Ktoś od Ekonomii

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
Milczek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 797
Rejestracja: 22 lut 2013, o 19:24
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 82 razy
Pomógł: 43 razy

Ktoś od Ekonomii

Post autor: Milczek » 8 sie 2018, o 10:51

Dzień dobry, czy mamy tutaj kogoś kto zna się na ekonomii bądź ją studiuje/studiował?

Szukam wsparcia merytorycznego - czy są jakieś książki klasyki(coś jak Fichtenholz do rachunku różniczkowego i całkowego / Feynman do podstaw Fizyki) do ekonomii które są przerabiane przez studentów stawiających pierwsze kroki na wydziałach ekonomicznych?

Pytam tutaj, z wiarą iż ten temat trafi do jakiegoś ekonomisty który byłby w stanie coś polecić. Wybór owego działu podyktowałym tym iż ma szerokie grono odbiorców na naszym forum.

Zahion
Moderator
Moderator
Posty: 2095
Rejestracja: 9 gru 2012, o 19:46
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa, mazowieckie
Podziękował: 139 razy
Pomógł: 503 razy

Re: Ktoś od Ekonomii

Post autor: Zahion » 8 sie 2018, o 22:50

Warto zajrzeć na literaturę polecaną do egzaminu magisterskiego na SGH.

Milczek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 797
Rejestracja: 22 lut 2013, o 19:24
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 82 razy
Pomógł: 43 razy

Re: Ktoś od Ekonomii

Post autor: Milczek » 8 sie 2018, o 23:04

Dzięki! Nie wiedziałem o istnieniu takiej, i takową już znalazłem, przyda się na pewno.
A ponadto , o ironio, czy nie wydaje się dziwne że shg organizuje kursy przygotowawcze na studia magisterskie? http://oferta.sgh.waw.pl/pl/kpwg/Strony ... darce.aspx

To wygląda tak jakby na magisterke na sgh schodzili się ludzie z różnych kierunków - i do tego, jest to traktowane jako normalne zjawisko, którego oni sami się spodziewają. :/

Np. dla mnie nie pojęte jest iść po ekonomii po I stopniu na matematyke na mim na II stopień.
Czyżby po prostu studia ekonomiczne rządziły się innymi zasadami - co do wiedzy jaką ma zdobyć student I stopnia na sgh? Ta wiedza jest tak ogólna..że właściwie do zdobycia dla każdego chętnego? :/

Zahion
Moderator
Moderator
Posty: 2095
Rejestracja: 9 gru 2012, o 19:46
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa, mazowieckie
Podziękował: 139 razy
Pomógł: 503 razy

Re: Ktoś od Ekonomii

Post autor: Zahion » 8 sie 2018, o 23:14

1. Tak, są one ponoć mało efektywne pod kątem przygotowań.
2. Proces rekrutacji na studia magisterskie jest tworzony dla studentów SGH i osób trzecich, innych niż studenci SGH, którzy ukończyli licencjat albo inne studia I stopnia (bądź inna nomenklatura, szersza). W tym roku, aby zakwalifikować się na studia magisterskie na zasadach studentów SGH wystarczyło przekroczyć średnią 3,5. Pozostałe osoby, które wzięły udział w egzaminie musiały zdobyć bodajże co najmniej 51/100 pkt.

Zakładając, że osoba po ekonomii I stopnia będzie mieć lepsze podstawy (lepiej napisze egzamin rekrutacyjny z matematyki na MIM) niż student MIM I stopnia - dlaczego nie ?

Krodinor
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 203
Rejestracja: 13 sty 2016, o 00:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 7 razy
Pomógł: 12 razy

Re: Ktoś od Ekonomii

Post autor: Krodinor » 9 sie 2018, o 11:21

Słyszałem dobre opinie o książkach "Mikroekonomia" i "Makroekonomia" Begga. Czy któryś z forumowiczów czytał i wypowie się czy to dobry wybór? A jeśli nie to jakie pozycje byłyby lepsze?

Zahion
Moderator
Moderator
Posty: 2095
Rejestracja: 9 gru 2012, o 19:46
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa, mazowieckie
Podziękował: 139 razy
Pomógł: 503 razy

Re: Ktoś od Ekonomii

Post autor: Zahion » 9 sie 2018, o 14:39

D. Begg był też polecany w zeszłych latach w literaturze na ww. egzamin.
Książki cechuje fakt, że są przystępnie napisane, z dużą liczbą przykładów.
Różnią się pewnymi informacjami, natomiast główny nurt jest jak najbardziej zachowany.
Tak właśnie, podobny kontent oferuje G. Mankiw (makro, mikro).

Awatar użytkownika
leg14
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3121
Rejestracja: 5 lis 2014, o 20:24
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Radom
Podziękował: 152 razy
Pomógł: 475 razy

Ktoś od Ekonomii

Post autor: leg14 » 13 sie 2018, o 15:19

[quote]czy są jakieś książki klasyki(coś jak Fichtenholz do rachunku różniczkowego i całkowego / Feynman do podstaw Fizyki) do ekonomii które są przerabiane przez studentów stawiających pierwsze kroki na wydziałach ekonomicznych?[/quote]

Varian ('mikroekonomia') jest popularny. Opasle tomiszcze, ale tersci merytorycznej znowu nie tak wiele.

Awatar użytkownika
Chewbacca97
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 456
Rejestracja: 9 lis 2013, o 22:09
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 31 razy
Pomógł: 120 razy

Re: Ktoś od Ekonomii

Post autor: Chewbacca97 » 15 sie 2018, o 13:09

Na sam początek można zajrzeć do Wellsa i Krugmana. Robbie Mochrie albo Hal R. Varian nauczą Cię czegoś więcej z mikro. Z kolei Mankiw albo Blanchard (ten mi bardziej przypadł do gustu) rozwiną Cię z makro. Większość z wymienionych przeze mnie ma polskie tłumaczenie (z tego, co się orientuję) i na upartego dostępne są gdzieś w internecie. Oczywiście warto jest mieć wersję papierową.

Książki Begga w dłoniach nie miałem, więc niestety nie mogę się wypowiedzieć na jej temat.

ODPOWIEDZ