Dowód P=NP

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
Dawidk01
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 32
Rejestracja: 2 kwie 2014, o 21:08
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tuszyn
Podziękował: 2 razy

Dowód P=NP

Post autor: Dawidk01 » 2 gru 2014, o 14:59

Nie znam dokładnie tematu ALE
dowód istnienia funkcji jednokierunkowej podobno rozwiązałby ten jeden z problemów milenijnych. A kandydata na funkcje jednokierunkową przedstawił POLAK (!) Bartosz Żółtak. Prowadzi On stronę http://www.pieknafunkcja.pl/index.php . Nie wygląda to na jakąś pseudo-matematykę więc może jest nadzieja, że Polak rozwiążę ten problem (dla polskiej nauki to byłby pewnie niesamowity wyczyn).
A oto cytat z Jego bloga.
"01.10.2014 jest ważną datą w rozwoju badań nad funkcją VMPC. Tego dnia zakończyłem główny etap doprecyzowywania elementów dowodu jednokierunkowości funkcji VMPC i rozpocząłem zapisywanie dowodu na czysto w pracy naukowej. Celem jest opublikowanie pracy na międzynarodowej konferencji naukowej, co jest wymogiem w procedurze rozwiązania problemu milenijnego "czy P=NP" Clay Mathematics Institute. "
Rekrutacja Instytut Matematyczny, Uniwersytet Wrocławski (gif)

Awatar użytkownika
Medea 2
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2491
Rejestracja: 30 lis 2014, o 11:03
Płeć: Kobieta
Podziękował: 23 razy
Pomógł: 479 razy

Dowód P=NP

Post autor: Medea 2 » 10 gru 2014, o 18:38

Pojawił się filmik: https://www.youtube.com/watch?v=0Ngg1Lf70LA
Ciekawe, jak to się ma do listy, którą można przeczytać na http://www.win.tue.nl/~gwoegi/P-versus-NP.htm. Nikt nie jest chętny do dyskusji?

Dawidk01
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 32
Rejestracja: 2 kwie 2014, o 21:08
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tuszyn
Podziękował: 2 razy

Dowód P=NP

Post autor: Dawidk01 » 11 gru 2014, o 20:31

o tej funkcji jest nawet na wikipedii angielskiej i polskiej http://en.wikipedia.org/wiki/Variably_M ... omposition .
Funkcja jest prosta, a matematycy zajmujący się P vs NP mogli do końca jej nie zrozumieć, albo w natłoku informacji jej nie dostrzec, więc pan Żółtak może mieć przez to "ułatwioną" drogę do znalezienia dowodu.
Poza tym kiedyś chyba czytałem, że Grigorij Perelman rozwiązał Hipotezę Poincarego, bo trafił na pracę jakiegoś rosyjskiego matematyka (o ile nic mi się nie pomyliło).
No ale z drugiej strony pracował piętnaście lat i nagle teraz stracił kasę... mógłby wziąć przykład z Perelmana i jakoś się przemęczyć
Tak czy inaczej trzymam za niego kciuki.

(na matematyce się może nie znam, ale przynajmniej przedstawiłem mój punkt widzenia z kontekstu psychologii xD)

ODPOWIEDZ