Studia matematyczne - MINI PW i MIM UW

Przygotowanie do egzaminu dojrzałości. Zestawy zadań. Wyniki i przebieg rekrutacji na studia.
Awatar użytkownika
MrCommando
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 5 gru 2016, o 21:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Płock/MiNI PW
Podziękował: 48 razy
Pomógł: 104 razy

Studia matematyczne - MINI PW i MIM UW

Post autor: MrCommando » 7 mar 2018, o 16:11

Witam, jak zauważyłem, podobnych tematów trochę już było, ale cóż - każdy przypadek jest indywidualny, a z racji że na forum mamy trochę ludzi mających rozeznanie, to może ktoś będzie w stanie doradzić mi coś sensownego

Otóż od października zaczynam studia i jestem pewien co do tego, że będą to studia matematyczne. Na tym etapie zdążyłem zawęzić swoje rozważania odnośnie uczelni do UW i PW. No i teraz pojawia się ciężki dylemat. Zastanawiam się, która uczelnia w moim przypadku dawałaby więcej możliwości. W skrócie jestem osobą biorącą udział w różnego rodzaju konkursach (między innymi na MINI PW mam indeks - byłem laureatem ostatniej edycji), olimpijczykiem nie jestem, aczkolwiek w metodach i trickach olimpijskich mam pewne rozeznanie - z pewną częścią zadań potrafię sobie poradzić. Mam pewną bardzo podstawową wiedzę jeśli chodzi o wybrane działy matematyki wyższej. Chciałbym wejść na poważnie w matematykę (tą prawdziwą, a nie schematyczne zadania maturalne polegające głównie na liczeniu). Pod tym względem mówi się, że na UW jest wyższy poziom niż na PW. Z drugiej strony nie chciałbym po studiach skończyć jako nauczyciel (niektórzy straszą, że po matematyce na MIM UW tak właśnie jest, jeśli to stereotyp, to byłbym wdzięczny, gdyby ktoś to obalił - z kolei odnośnie informatyki na UW słyszałem same dobre opinie). Z kolei wydział MINI PW z tego co wiem, jest chwalony pod względem poziomu z zakresu matematyki finansowej, statystyki, prawdopodobieństwa - ogólnie zdaje się, jakby łatwiej można było znaleźć pracę, ewentualnie z egzaminem aktuarialnym powalczyć. Z drugiej strony idąc na PW musiałbym przecierpieć fizykę, za którą nie przepadam, a której na UW nie ma (jest ona dwa semestry aż, więc obawiam się że bym się męczył). Poza tym, jak ogólnie wygląda klimat na obydwu uczelniach wśród studentów? Słyszałem, że (to też może być bzdura, jeśli tak to niech ktoś sprostuje, najlepiej osoby studiujące na danych uczelniach) na UW można spotkać wielu wyniosłych finalistów/laureatów OMa patrzących z pogardą na każdego kto nie dorasta do ich poziomu . Rozważałem też, by po prostu pójść na informatykę - po tym przyszłość jest pewniejsza, ale jednak ta matematyka - pasja - z drugiej strony bardzo kusi i ostatecznie rozważam informatykę ewentualnie za jakiś czas jako drugi kierunek, o ile w ogóle będę w stanie. Dzięki z góry za wszystkie sensowne opinie, ewentualnie jakieś sprostowania tego, co napisałem wyżej.
Rekrutacja Instytut Matematyczny, Uniwersytet Wrocławski (gif)

Awatar użytkownika
VirtualUser
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 443
Rejestracja: 2 wrz 2017, o 11:13
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 113 razy
Pomógł: 14 razy

Re: Studia matematyczne - MINI PW i MIM UW

Post autor: VirtualUser » 7 mar 2018, o 16:54

Jak jesteś rzeczywistym pasjonatem to idź na matmę a praca sama cię znajdzie Co do wyboru studiów, cóż... w rankingach UW wypada lepiej, jeśli chodzi o atmosferę, to przysłowiowych buraków wszędzie spotkasz więc to nie jest reguła, że na MIMUW się pałętają. Pozdrawiam

enedil
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 49
Rejestracja: 20 mar 2014, o 16:27
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 3 razy

Re: Studia matematyczne - MINI PW i MIM UW

Post autor: enedil » 10 mar 2018, o 15:37

VirtualUser pisze: Co do wyboru studiów, cóż... w rankingach UW wypada lepiej
Rankingi dotyczą różnych aspektów. MiNI się chwali, że matematyka na tym wydziale jest najwyżej ocenianym kierunkiem przez pracodawców w środkowej europie:
https://ww2.mini.pw.edu.pl/studiuj-na-m ... acodawcow/

Nie chcę też mówić, że powinieneś wybrać MiNI, aczkolwiek nie daj sobie od tak powiedzieć, że jest to koniecznie gorszy wybór.

Awatar użytkownika
MrCommando
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 5 gru 2016, o 21:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Płock/MiNI PW
Podziękował: 48 razy
Pomógł: 104 razy

Re: Studia matematyczne - MINI PW i MIM UW

Post autor: MrCommando » 10 mar 2018, o 20:48

Dzięki za odzew. Właśnie są osoby, które twierdzą, że nie idąc na UW "marnuję potencjał". Przez to tym bardziej się waham. Najprawdopodobniej ostateczną decyzję podejmę dopiero w lipcu. Do tej pory będę wdzięczny również za dalsze sugestie

Awatar użytkownika
VirtualUser
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 443
Rejestracja: 2 wrz 2017, o 11:13
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 113 razy
Pomógł: 14 razy

Re: Studia matematyczne - MINI PW i MIM UW

Post autor: VirtualUser » 12 mar 2018, o 23:38

Cóż... z pewnością obie są warte uwagi, tylko zastanawia mnie jak to jest z tą informacją o bycie cenionym przez pracodawców. Mam na myśli to, że w internecie pełno jest informacji o tym, że mózgi z UW są wykopywane do krzemowej doliny i innych ciekawych zakątków tego świata, a w przypadku PW takich informacji nie ma. Absolutnie nie mówię tego złośliwie, sam nawet swego czasu poszukiwałem takich informacji, ale jedynie co mi wyskakiwało to jakieś erasmusy albo jakieś prelekcje, nic więcej. Wybór nie jest oczywisty, ale warto uważać na takie "chwyty" bo na uczelniach przy procesie rekrutacji sa baaaardzo popularne... cóż, taki świat.

Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14626
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 96 razy
Pomógł: 4811 razy

Re: Studia matematyczne - MINI PW i MIM UW

Post autor: Premislav » 13 mar 2018, o 02:43

Tylko że o tym, czy jest się mózgiem, nie decyduje to, czy jest się z UW, czy z PW. Po prostu więcej finalistów i laureatów OI/OM wybiera UW (oczywiście można być „mózgiem", nie będąc finalistą, np. jeśli komuś trochę nie poszło lub za późno się zainteresował, ale na pewno wybór tej, a nie innej uczelni nie wpłynie na bycie/niebycie „mózgiem", w wieku ~20 lat już na to za późno) i tam są silniejsze tradycje uczestnictwa w konkursach typu TopCoder, z których się tych ludzi wyławia [do ciekawych miejsc]. Zresztą w tym, co piszesz nie ma żadnej sprzeczności z informacjami, które przytoczył enedil, bo pracodawcy z Doliny Krzemowej nie są koniecznie tożsami z pracodawcami ze środkowej Europy i mogą mieć inne preferencje, a poza tym do Doliny Krzemowej itd. idą absolwenci JSIM lub informatyki, a nie samej matematyki.

Studiowałem kiedyś krótko na JSEM (a więc w szczególności też matmę jakby, miałem analizę, algebrę, wstęp do informatyki itd. z ludźmi z matematyki) na UW i wyniośli laureaci się zdarzają (ale to nie reguła, poza tym nikt Ci nie każe się nimi przejmować), prowadzący w większości są życzliwie nastawieni (acz wymagają oczywiście), natomiast poziom jest moim zdaniem zaporowy dla osoby, która umie niewiele ponad program szkoły średniej i ma przeciętne zdolności, ale też nie trzeba być finalistą OM, żeby sobie bardzo dobrze poradzić. Tak jak piszesz, to wygląda na to, że akurat umiesz tyle, co trzeba, aby mieć dość spokojny start. Na matematyce na PW poziom jest niższy (przynajmniej o ile mogę ocenić z niegdysiejszych relacji znajomego), co absolutnie nie znaczy , że jest niski.
Jak myślisz o karierze naukowej, to raczej UW, jak o zarabianiu dobrych pieniędzy, to masz do wyboru.-- 13 mar 2018, o 03:00 --Aha, i z tym, że po matmie na uniwersytecie to nieuchronnie skończysz jako nauczyciel (bo chyba nie do UW ten pogląd się ogranicza, z tego co mi wiadomo, a poza tym po UW powinno być nie gorzej niż po innych uniwerkach w Polsce, zakładając, że tu i tu absolwent się na studiach nie obijał, chociażby z uwagi na prestiż), to jest głupawy stereotyp, obalam mocą swojego autorytetu przegrywa liczącego w necie całki przez podstawienie (a tak naprawdę to na podstawie obserwacji z mojej własnej uczelni).

Awatar użytkownika
MrCommando
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 5 gru 2016, o 21:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Płock/MiNI PW
Podziękował: 48 razy
Pomógł: 104 razy

Studia matematyczne - MINI PW i MIM UW

Post autor: MrCommando » 14 mar 2018, o 10:28

Jeśli chodzi o OM, to podejrzewam, że za późno wszedłem w temat. Na dobrą sprawę dopiero teraz byłoby możliwe osiągnięcie przeze mnie sensownych wyników na olimpiadzie. Przez okres liceum co prawda wygrywałem różne konkursy i uczyłem się samemu z ciekawości różnych rzeczy nieszkolnych, ale olimpiada to jeszcze jeden stopień wyżej.

Co do kariery naukowej, to jakkolwiek mogłaby to być ciekawa i rozwijająca sprawa, to niestety pieniędzy z tego większych nie będzie (z tego co wiem). Dlatego też nie zamierzam iść w tym kierunku. Poczytałem trochę o możliwości pracy po matematyce i z tego najpewniej interesowałaby mnie statystyka, ewentualnie matematyka finansowa (aczkolwiek to i tak się jeszcze okaże za parę lat, na razie tylko przypuszczać można).

Jeśli chodzi o MIM UW, to domyślam się że poziom jest naprawdę mocny, ale o to się nie martwię, bo oczywiście nie idę na studia po to, żeby przejść je jak najmniejszym kosztem i mieć potem sam papierek. Lubię wyzwania intelektualne, więc pewnie przy odpowiednim nakładzie wytężonej pracy bym sobie poradził. Aktualnie znudzony zadaniami maturalnymi zapoznaję się z zagadnieniami matematyki wyższej w trochę większym zakresie niż wcześniej - myślę, że warto mieć jakąś intuicję i podstawy z każdej dziedziny matematyki zanim się z tym zetknie na studiach, właśnie choćby po to, żeby mieć spokojniejszy start.

Z drugiej strony przeglądałem ostatnio programy na PW i UW i wydaje mi się, że program PW jest trochę korzystniej ułożony (niektóre przedmioty, które na PW przerabia się na licencjacie, zostały na UW wrzucone na poziom magisterski). Na studiach magisterskich na PW jest zdecydowanie mniej przedmiotów, co myślę że ułatwia znalezienie sobie w międzyczasie jakiejś pracy. Jeśli chodzi o zagadnienia, to wygląda na to, że się przerabia praktycznie to samo. No i pozostaje kwestia tej fizyki na PW - męczą tym przedmiotem i na studiach licencjackich (2 semestry) i magisterskich (bodajże 1 semestr na trzech z czterech specjalności), a jeśli chodzi o fizykę, to od zawsze wywołuje u mnie odruch wymiotny i niechęć (może większości ludzi wyda się to głupie, bo panuje przekonanie, że osoba dobrze radząca sobie z matematyki na pewno będzie czuć fizykę). Nie wiem, może to wina kiepskich nauczycieli, może po prostu nie umiem odpowiednio do tego podejść, a może i to i to. Ma ktoś może pojęcie na jakim poziomie i jak wygląda fizyka na studiach matematycznych?

Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14626
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 96 razy
Pomógł: 4811 razy

Re: Studia matematyczne - MINI PW i MIM UW

Post autor: Premislav » 14 mar 2018, o 12:28

Mój znajomy z liceum (który skończył matmę na PW i teraz robi doktorat chyba) nie narzekał na tę fizykę, a nie miał w szkole rozszerzenia i nie zdawał z tego matury (do rekrutacji podał geografię zamiast fizyki), nie była to też jego pasja. Jeśli to ma decydować o Twoim wyborze, to radzę się tym nie przejmować w ogóle.

Co do programu, na PW jest zauważalnie mniej teorii (a przynajmniej jej znajomość nie jest tak egzekwowana) z takich przedmiotów, jak algebra liniowa, algebra abstrakcyjna, topologia, z drugiej strony jeśli myślisz o egzaminach aktuarialnych, a nie o pracy naukowej, to nie powinno Cię to szczególnie martwić, zwłaszcza że rachunek prawdopodobieństwa czy statystyka stoją na bardzo wysokim poziomie (szczególnie ten pierwszy).

Myślę, że fajnie by było, gdybyś napisał na jakiejś grupie studentów/absolwentów tych uczelni np. na Facebooku, a jak są jakieś dni otwarte czy coś, to też może warto jechać, Płock nie jest bardzo daleko od Warszawy.

Awatar użytkownika
MrCommando
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 5 gru 2016, o 21:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Płock/MiNI PW
Podziękował: 48 razy
Pomógł: 104 razy

Re: Studia matematyczne - MINI PW i MIM UW

Post autor: MrCommando » 14 mar 2018, o 15:12

W takim razie ulżyło, jeśli chodzi o tą fizykę. Jeśli chodzi o dni otwarte, to będą w kwietniu i planuję się wybrać i tu i tu, bo mam dość blisko tak jak mówisz. Byłem co prawda rok temu na dniach otwartych PW, ale wtedy wybór uczelni i ogólnie pomysł na przyszłość nie był jeszcze jakoś szczególnie u mnie sprecyzowany. Jeśli chodzi o napisanie na grupie na Facebooku, to jakoś zapomniałem w ogóle o tej opcji, więc dzięki za sugestię. Póki co mam dwójkę znajomych na matematyce na MINI (pierwszy i drugi rok). Obydwoje chwalą ten wydział i podobno poziom jest przyzwoity. Z kolei na temat UW informacji z pierwszej ręki zbytnio nie miałem, bo nie znam nikogo, kto by tam studiował matematykę.

Milczek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 797
Rejestracja: 22 lut 2013, o 19:24
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 82 razy
Pomógł: 43 razy

Studia matematyczne - MINI PW i MIM UW

Post autor: Milczek » 15 mar 2018, o 21:24

MrCommando pisze:Jeśli chodzi o OM, to podejrzewam, że za późno wszedłem w temat. Na dobrą sprawę dopiero teraz byłoby możliwe osiągnięcie przeze mnie sensownych wyników na olimpiadzie. Przez okres liceum co prawda wygrywałem różne konkursy i uczyłem się samemu z ciekawości różnych rzeczy nieszkolnych, ale olimpiada to jeszcze jeden stopień wyżej.

Co do kariery naukowej, to jakkolwiek mogłaby to być ciekawa i rozwijająca sprawa, to niestety pieniędzy z tego większych nie będzie (z tego co wiem). Dlatego też nie zamierzam iść w tym kierunku. Poczytałem trochę o możliwości pracy po matematyce i z tego najpewniej interesowałaby mnie statystyka, ewentualnie matematyka finansowa (aczkolwiek to i tak się jeszcze okaże za parę lat, na razie tylko przypuszczać można).

Jeśli chodzi o MIM UW, to domyślam się że poziom jest naprawdę mocny, ale o to się nie martwię, bo oczywiście nie idę na studia po to, żeby przejść je jak najmniejszym kosztem i mieć potem sam papierek. Lubię wyzwania intelektualne, więc pewnie przy odpowiednim nakładzie wytężonej pracy bym sobie poradził. Aktualnie znudzony zadaniami maturalnymi zapoznaję się z zagadnieniami matematyki wyższej w trochę większym zakresie niż wcześniej - myślę, że warto mieć jakąś intuicję i podstawy z każdej dziedziny matematyki zanim się z tym zetknie na studiach, właśnie choćby po to, żeby mieć spokojniejszy start.

Z drugiej strony przeglądałem ostatnio programy na PW i UW i wydaje mi się, że program PW jest trochę korzystniej ułożony (niektóre przedmioty, które na PW przerabia się na licencjacie, zostały na UW wrzucone na poziom magisterski). Na studiach magisterskich na PW jest zdecydowanie mniej przedmiotów, co myślę że ułatwia znalezienie sobie w międzyczasie jakiejś pracy. Jeśli chodzi o zagadnienia, to wygląda na to, że się przerabia praktycznie to samo. No i pozostaje kwestia tej fizyki na PW - męczą tym przedmiotem i na studiach licencjackich (2 semestry) i magisterskich (bodajże 1 semestr na trzech z czterech specjalności), a jeśli chodzi o fizykę, to od zawsze wywołuje u mnie odruch wymiotny i niechęć (może większości ludzi wyda się to głupie, bo panuje przekonanie, że osoba dobrze radząca sobie z matematyki na pewno będzie czuć fizykę). Nie wiem, może to wina kiepskich nauczycieli, może po prostu nie umiem odpowiednio do tego podejść, a może i to i to. Ma ktoś może pojęcie na jakim poziomie i jak wygląda fizyka na studiach matematycznych?
wtf? Matematyka finansowa to jest taki syf że po przejściu takich mega przedmiotów na mimie jak topologia , algebra albo mega przyjemnie wykładana analiza, pójście w matematykę finansową to jakby przez 3 lata planować wejście na K2 a w ostatniej chwili zmieniasz kierunek wyprawy i zadowalasz się spacerkiem przez Wawe. xDD

Jeśli chcesz mega ciekawie pójść w kwestie finansów to ekonofizyka na uw jest 10x ciekawszym pomysłem niż matematyka finansowa.

1.Osoba dobra z matmy może nienawidzić fizyki jeśli miała przykładowych beznadziejnych nauczycieli.
2.Doskonałe rozumienie matematyki nie musi przekładać się na rozumienie fizyki. Wbrew pozorom są to kompletnie różne podejścia do nauk ścisłych i sposobów myślenia.
3. Domyślam się że na PW matematyka też jest świetna. I nie wiem czy wiesz, ale pierwsze 2 lata na matmie na uw to plan z góry ustalony, z kolei 3 rok sobie praktycznie dowolnie ustalasz sam.
I raczej te 2 pierwsze lata matematyki to są najważniejsze w całej twojej matematycznej edukacji, bowiem to są podstawy matematytki wyższej i istotne jest to że są one wykładane na wysokim poziomie na UW a przede wszystkim bardzo przyjemnie. ( Bo można przejść przez kurs analizy i algebry też stającym mega wysoko ale, który nie będzie przyjemnym wspomnieniem ).


AA i jeśli już myślisz że niby chcesz się pchać w tą matematyką finansową to lepiej się zastanów co chcesz w niej robić. Bo - będę liczył pieniądze - wcale nie jest synonimem matematyki finansowej.
Z praktycznych kwestii - jesli przejdziesz rachunek prawdopodobieństwa 1 i 2 ( co na mimie jest koszmarnie wykładane,co nie znaczy że na niskim poziomie, to nie - ale czego oczekiwać od przedmiotu, jeśli sam jest koszmarny) i potem przejdziesz przez statystyke która dla mnie była lepsza niż rachunek ale tylko dlatego bo na wykłady nie chodziłem a z książki się uczyłem samodzielnie, to dopiero potem masz otwartą ścieżkę do przedmiotów które są kwintesencją powyższych upierdliwych kilkuset godzin nauki - którą tytułujemy matematyką finansową

numer10
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 28 maja 2019, o 17:53
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Wrocław

Re: Studia matematyczne - MINI PW i MIM UW

Post autor: numer10 » 28 maja 2019, o 18:03

Podbijam temat.
Czym w ogóle warto się kierować przy wyborze jednej z tych dwóch uczelni? Generalnie jak przeglądam oferty (i po wizytach na dniach otwartych) to mam wrażenie, że takimi drobiazgami jak dojazd czy ilość technicznych przedmiotów.
Dajcie znać czy macie jakieś wskazówki

ODPOWIEDZ