Kopanie rowu.

Matematyczne łamigłowki i zagadki...
kruszewski
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6454
Rejestracja: 7 gru 2010, o 16:50
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Staszów
Podziękował: 15 razy
Pomógł: 1039 razy

Re: Kopanie rowu.

Post autor: kruszewski » 25 wrz 2019, o 07:50

Proponuję położyć na schodach wzdłuż ich biegu deskę i stać na niej twarzą w kierunku "w dół deski". Po kwadransie można już mieć zrozumienie problemu.
Proszę zaproponować sposób, czyli napisać technologię, kolejny zabieg po zabiegu kopania rowu trókątnego w przekroju tak, aby pochylenie dna rowu i jego największa głębokość były odpowiednio np. \(\displaystyle{ \angle 1:10}\) i \(\displaystyle{ 1 \ m}\).
Napisana technologia to zapis wyobrażanego sobie przebiegu procesu kopania rowu.
Rekrutacja Instytut Matematyczny, Uniwersytet Wrocławski (gif)

Awatar użytkownika
kerajs
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 7375
Rejestracja: 17 maja 2013, o 10:23
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 210 razy
Pomógł: 2912 razy

Re: Kopanie rowu.

Post autor: kerajs » 25 wrz 2019, o 12:04

Rów o długości 10 m i głębokości 1 m na jednym końcu kopałbym jako schodki o głębokości łopaty (klik) .

bosa_Nike
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1474
Rejestracja: 16 cze 2006, o 15:40
Płeć: Kobieta
Podziękował: 29 razy
Pomógł: 380 razy

Re: Kopanie rowu.

Post autor: bosa_Nike » 25 wrz 2019, o 12:17

Wydaje mi się, że niektóre trudności technologiczne uda się przezwyciężyć przyjmując, iż robotnik z zadania był operatorem innego niż szpadel urządzenia do kopania - chyba nic w treści temu nie preszkadza. Jeżeli sytuacja ma być w miarę realistyczna (zadanie dla jednego człowieka), to przekrój kładzionej rury raczej nie wykluczałby możliwości użycia koparki do rowów (mam na myśli taką maszynę, która porusza się "okrakiem" wzdłuż krawędzi wykopu) - odpada wtedy problem z utrzymaniem stałej mocy, usuwaniem urobku, czy też w ogóle samym kopaniem stojąc wewnątrz wąskiego wykopu.

kruszewski
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6454
Rejestracja: 7 gru 2010, o 16:50
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Staszów
Podziękował: 15 razy
Pomógł: 1039 razy

Re: Kopanie rowu.

Post autor: kruszewski » 25 wrz 2019, o 13:54

https://naforum.zapodaj.net/039f840fedfb.png.html
Jak można zauważyć, o ilości wykopanej ziemi wg propozycji p. Kerajsa determinuje długość łopaty.
Zastąpienie kopacza masazyną roboczą wypacza sens zadania i jego objaśnienia podane przez autora.
Dajmy już temu spokój.

bosa_Nike
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1474
Rejestracja: 16 cze 2006, o 15:40
Płeć: Kobieta
Podziękował: 29 razy
Pomógł: 380 razy

Re: Kopanie rowu.

Post autor: bosa_Nike » 25 wrz 2019, o 14:33

Nie. Sens zadania nie został w ten sposób wypaczony. Przyjąłeś pewne założenia (praca ręczna) i wyraziłeś swoje wątpliwości co do realizmu w tak rozumianej treści, ja zaproponwałam usunięcie problemu przez zmianę założeń bez wprowadzania sprzeczności z treścią. To są wszystko poboczne dywagacje nie mające wpływu na główny problem, jakkolwiek nierealistyczny on by nie był. Możemy podyskutować nad realizmem w zadaniu, w którego treści pojawia się np. zdanie: Pociąg z Rzeszowa do Szczecina przyjeżdża bez opóźnienia., ale w żaden sposób nie wpłynie to (mam na myśli realizm lub też jego brak) na obliczenia.
A, i mam wrażenie, że wyjaśnienie kerajsa trzy posty wyżej dotyczyło problemu, który Ty postawiłeś zgodnie z Twoimi założeniami, a nie głównego zadania.

kruszewski
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6454
Rejestracja: 7 gru 2010, o 16:50
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Staszów
Podziękował: 15 razy
Pomógł: 1039 razy

Re: Kopanie rowu.

Post autor: kruszewski » 25 wrz 2019, o 15:44

Pamiętam dowcip o pociągu tej relacji.
Na dworcu w Rzeszowie podano przez głośniki informację , że pociąg relacji Szczecin Rzeszów wjedzie na tor przy peronie drugim dziesięc minut przed planowanym przyjazdem. Za chwilę był drugi komunikat.
Przepraszamy podróżnych, ale to jest wczorajszy pociąg.
Ostatnio zmieniony 25 wrz 2019, o 15:55 przez kruszewski, łącznie zmieniany 1 raz.

kruszewski
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6454
Rejestracja: 7 gru 2010, o 16:50
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Staszów
Podziękował: 15 razy
Pomógł: 1039 razy

Re: Kopanie rowu.

Post autor: kruszewski » 25 wrz 2019, o 15:54

https://www.youtube.com/watch?v=XyzBi9KnSyE
I jak to ma się do objaśnień autora: "Przyznaję, unikałem sformułowania pracował ze stałą mocą aby nie odstraszyć części czytelników.
Ponieważ wraz z głębokością grunt jest bardziej zwarty, wydobywanie wykopanej ziemi trudniejsze, a i kopanie bardziej niewygodne, to wrasta czas pogłębiania rowu."?
Gdzie ni słowa o maszynowym kopaniu a wyraźna sugestia tego, że używana jest do tego łopata.

bosa_Nike
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1474
Rejestracja: 16 cze 2006, o 15:40
Płeć: Kobieta
Podziękował: 29 razy
Pomógł: 380 razy

Re: Kopanie rowu.

Post autor: bosa_Nike » 25 wrz 2019, o 16:43

Tu ja przyznaję, że nie skupiłam się teraz na tym wyjaśnieniu. Rzeczywiście tak to można odczytać, co więcej, moim zdaniem byłby to prawdopodobnie najbardziej naturalny sposób rozumienia tego jako sugestii co do rodzaju wykonywanej pracy.

Awatar użytkownika
kerajs
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 7375
Rejestracja: 17 maja 2013, o 10:23
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 210 razy
Pomógł: 2912 razy

Re: Kopanie rowu.

Post autor: kerajs » 25 wrz 2019, o 18:57

Istotnie, kopanie szpadlem to przykładowa odpowiedź na pytanie o technologię tworzenia upadu.
Ponadto, sposób kopania (szpadel, koparka, magia itp) nie ma żadnego znaczenia dla rozwiązania zadania po uściśleniu zależności czasu od głębokości kopania. W pewnym stopniu miałby wcześniej, dla stworzenia modelu zależności czasu od głębokości kopania, i wtedy każde rozwiązanie zgodne z przyjętym modelem byłoby prawidłowe.

Dla mnie zabawną stroną tej wymiany postów jet to, iż w zadaniu robotnik skośnego rowu nigdy by nie kopał skoro wykopał już prostopadłościenny.

kruszewski
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6454
Rejestracja: 7 gru 2010, o 16:50
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Staszów
Podziękował: 15 razy
Pomógł: 1039 razy

Re: Kopanie rowu.

Post autor: kruszewski » 25 wrz 2019, o 19:13

Zadał Pan pytanie: "Proszę podać w jakim czasie robotnik wykopałby właściwy (skośny) rów ? " a nie czy miałby ochotę kopać.
Jak można odpowiadać na pytania których nie zadano?

ODPOWIEDZ