Nie samą matematyką żyje człowiek , czyli lektura na wakacje

mol_ksiazkowy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6007
Rejestracja: 9 maja 2006, o 12:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 2499 razy
Pomógł: 666 razy

Nie samą matematyką żyje człowiek , czyli lektura na wakacje

Post autor: mol_ksiazkowy » 16 mar 2018, o 12:36

V. Nabokov - Prawdziwe życie Sebastiana Knighta
Edgar Allan Poe - Opowieści niesamowite
* Frank Herbert - Diuna
Ukryta treść:    
Ukryta treść:    
Rekrutacja Instytut Matematyczny, Uniwersytet Wrocławski (gif)

MadJack
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: 21 lis 2010, o 22:23
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 5 razy
Pomógł: 35 razy

Re: Nie samą matematyką żyje człowiek , czyli lektura na wak

Post autor: MadJack » 16 mar 2018, o 22:10

Nassim Nicholas Taleb - Antykruchość
Książka zawierająca ciekawe idee i mocno prowokująca do myślenia. Ponadto napisana z wyjątkowym polotem i humorem.

mol_ksiazkowy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6007
Rejestracja: 9 maja 2006, o 12:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 2499 razy
Pomógł: 666 razy

Nie samą matematyką żyje człowiek , czyli lektura na wakacje

Post autor: mol_ksiazkowy » 24 mar 2018, o 12:57


Robert Stevenson - Wyspa skarbów
Joseph Conrad - Lord Jim
Arturo Perez Reverte - Klub Dumas *
Mariusz Czubaj - Martwe popołudnie
Andy Weir - Artemis
Ukryta treść:    
Literatura noblisci

-- 29 marca 2018, 12:23 --
preferuję SF ale mogę przeczytać także coś innego
https://naekranie.pl/artykuly/top-10-najlepsze-zagraniczne-kryminaly-ostatnich-lat:    
-- 29 marca 2018, 12:25 --kryminał

mol_ksiazkowy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6007
Rejestracja: 9 maja 2006, o 12:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 2499 razy
Pomógł: 666 razy

Nie samą matematyką żyje człowiek , czyli lektura na wakacje

Post autor: mol_ksiazkowy » 22 maja 2018, o 19:01

Marek Krajewski, Liczby Charona

mol_ksiazkowy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6007
Rejestracja: 9 maja 2006, o 12:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 2499 razy
Pomógł: 666 razy

Re: Nie samą matematyką żyje człowiek , czyli lektura na wak

Post autor: mol_ksiazkowy » 12 cze 2018, o 15:35

Harlan Coben - Nieznajomy

Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14856
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 120 razy
Pomógł: 4920 razy

Re: Nie samą matematyką żyje człowiek , czyli lektura na wak

Post autor: Premislav » 16 cze 2018, o 18:57

Co do Harlana Cobena, czytałem tylko jego książkę Nie mów nikomu jakoś z 10 la temu i mnie nie porwała, choć pomysł miał całkiem, całkiem (to było mniej więcej wtedy, kiedy wyszedł film, który naprawdę przyjemnie się oglądało, jak sobie przypomnę, że wtedy nawet miałem znajomych, z którymi mogłem iść do kina, to jednak doceniam czasy gimnazjum). A że to jego sztandarowe dzieło, to za resztę się nie brałem.

Margaret Atwood – Opowieść podręcznej

Milan Kundera – Nieznośna lekkość bytu

A typowo na jakiś letni wypoczynek (tj. wyjątkowo wciągające, a nieszczególnie męczące, takie lepsze czytadło) to Jose Carlos Somoza: Jaskinia filozofów, Klara i Półmrok (no tutaj to pomysł był wręcz rewelacyjny i naprawdę godny uwagi, wykonanie gorzej, choć nie chodzi mi o styl, który u tego autora uwielbiam, ale o pewne rozwiązania fabularne), Zygzak (piramidalna bzdura, ale czytało się to naprawdę znakomicie, a to budzi skojarzenie z opowiadaniami Kinga, choć to inna para kaloszy).

No i lubię też bardzo książki Asimova z cyklu Fundacja
a z polskich to może Tokarczuk, bo jak się nie spodoba, to przynajmniej będzie podpałka do grilla. -- 16 cze 2018, o 18:03 --Jest też taka intrygująca książka Josefa Škvoreckiego Przypadki inżyniera ludzkich dusz, ale to niezła cegła, a poza tym przeczytałem tylko kawałek (musiałem już oddać do biblioteki, bo wyjeżdżałem z miasta, czy coś…), więc trudno, żebym polecał.

No i jakoś w lecie zawsze świetnie mi się czyta Kinga, a jesienią i zimą nie mogę go znieść. Ciekawe.

Elayne
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 773
Rejestracja: 24 paź 2011, o 01:24
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 60 razy
Pomógł: 243 razy

Nie samą matematyką żyje człowiek , czyli lektura na wakacje

Post autor: Elayne » 12 lip 2018, o 04:19

Może coś z historii, na przykład:
Antoni Chołoniewski „Duch dziejów Polski”;
Władysław Konopczyński „Liberum veto”;
Władysław Konopczyński „Dzieje Polski nowożytnej”;
Władysław Konopczyński „Konfederacja Barska”;
Oskar Halecki „Dzieje Unii Jagiellońskiej”;
Książki anglojęzyczne:
Oskar Halecki „Limits and Divisions of European History”;
Oskar Halecki „Borderlands of Western Civilization”.

mol_ksiazkowy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6007
Rejestracja: 9 maja 2006, o 12:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 2499 razy
Pomógł: 666 razy

Nie samą matematyką żyje człowiek , czyli lektura na wakacje

Post autor: mol_ksiazkowy » 12 lip 2018, o 15:36

Outsider - Stephen King

historyczne/ cd
Ukryta treść:    

Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14856
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 120 razy
Pomógł: 4920 razy

Re: Nie samą matematyką żyje człowiek , czyli lektura na wak

Post autor: Premislav » 12 lip 2018, o 17:43

No to w temacie książek historycznych:
Archipelag GUŁAG Sołżenicyna. Ale jak to ma być typowo na wakacje, to nie najlepszy wybór.
A co do książek Wiktora Suworowa, świetnie mi się je czytało, należą do moich ulubionych, natomiast jak to jest z weryfikowalnością zamieszczonych informacji? Chyba dość cienko.

Z czytadeł to Związek żydowskich policjantów Michaela Chabona.

kmarciniak1
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 721
Rejestracja: 14 lis 2014, o 19:37
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 48 razy
Pomógł: 159 razy

Re: Nie samą matematyką żyje człowiek , czyli lektura na wak

Post autor: kmarciniak1 » 12 lip 2018, o 18:03

Premislav pisze: a z polskich to może Tokarczuk, bo jak się nie spodoba, to przynajmniej będzie podpałka do grilla.
Oj szczególnie z "Ksiąg Jakubowych" by była niezła podpałka xD

A swoją drogą, czy ktoś z forumowiczów czytał nagrodzoną ostatnio Bookerem powieść "Bieguni" i rozumie jej arcyważność ?Bo ja kiedyś do tego podchodziłem i niestety odbiłem się jak od ściany...


Z takich ostatnio czytanych (i dziwne, że to nazwisko jeszcze tutaj nie padło) to bardzo polecam "Wojnę polsko-ruską pod flagą biało-czerwoną" Doroty Masłowskiej .Moim zdaniem to będzie jedna z niewielu polskich książek początku XXI wieku która nie zostanie zapomniana.

PS.
Ale te "Księgi Jakubowe" to w sumie bardzo spoko

Awatar użytkownika
mdd
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1873
Rejestracja: 14 kwie 2013, o 10:58
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Pomógł: 506 razy

Nie samą matematyką żyje człowiek , czyli lektura na wakacje

Post autor: mdd » 13 sie 2018, o 22:23

Ukryta treść:    
Ciąg dalszy bardzo ciekawej literatury:

10) Izabella Wentz: Hashimoto. Jak w 90 dni pozbyć się objawów i odzyskać zdrowie.

Książkę dziwnie się czyta , bo jest ona skierowana do czytelniczek (na Hashimoto chorują znacznie częściej kobiety niż mężczyźni). Część I i II tej książki to bardzo ciekawa lektura nie tylko dla chorych na Hashimoto.

11) Thomas E. Levy: Śmierć przez Wapń.

... czyli m.in. o tym, jaki jest związek między nadmiarem wapnia w organizmie człowieka, szkorbutem, chorobą wieńcową, osteoporozą i zębami leczonymi kanałowo, a także o witaminach K2 i D3 itd.

mol_ksiazkowy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6007
Rejestracja: 9 maja 2006, o 12:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 2499 razy
Pomógł: 666 razy

Nie samą matematyką żyje człowiek , czyli lektura na wakacje

Post autor: mol_ksiazkowy » 21 sie 2018, o 21:49

Ellery Queen - Przeklęte miasto

amiszk
Posty: 0
Rejestracja: 12 wrz 2018, o 11:02
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Wrocław
Pomógł: 1 raz

Re: Nie samą matematyką żyje człowiek , czyli lektura na wak

Post autor: amiszk » 12 wrz 2018, o 11:25

Ja ostatnio połykam książki Nicka Hornby'ego. Są fantastyczne, bardzo życiowe i pisane z poczuciem humoru.

mol_ksiazkowy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6007
Rejestracja: 9 maja 2006, o 12:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 2499 razy
Pomógł: 666 razy

Nie samą matematyką żyje człowiek , czyli lektura na wakacje

Post autor: mol_ksiazkowy » 17 wrz 2018, o 11:11


Awatar użytkownika
leg14
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3132
Rejestracja: 5 lis 2014, o 20:24
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Radom
Podziękował: 154 razy
Pomógł: 475 razy

Re: Nie samą matematyką żyje człowiek , czyli lektura na wak

Post autor: leg14 » 17 wrz 2018, o 22:34

czytałem to kiedyś, po latach straciło swój urok:C

ODPOWIEDZ