Najbardziej znienawidzone działy matematyki

Awatar użytkownika
Drzewo18
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 26 lis 2012, o 17:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Sopot
Podziękował: 63 razy
Pomógł: 3 razy

Najbardziej znienawidzone działy matematyki

Post autor: Drzewo18 » 11 sty 2013, o 20:33

Algebra abstrakcyjna, topologia, statystyka, prawdopodobieństwo, teoria mnogości, matematyka dyskretna, logika, matematyka finansowa, geometria analityczna, geometria różniczkowa, teoria liczb i pewnie coś jeszcze się znajdzie...
Rekrutacja Instytut Matematyczny, Uniwersytet Wrocławski (gif)

Awatar użytkownika
szw1710
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 18713
Rejestracja: 1 cze 2010, o 22:13
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Cieszyn
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 3713 razy

Najbardziej znienawidzone działy matematyki

Post autor: szw1710 » 11 sty 2013, o 21:26

I Ty matematykę studiujesz?

Awatar użytkownika
wiskitki
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 503
Rejestracja: 29 kwie 2011, o 21:39
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 176 razy
Pomógł: 29 razy

Najbardziej znienawidzone działy matematyki

Post autor: wiskitki » 11 sty 2013, o 21:31

Drzewo18 pisze:Algebra abstrakcyjna, topologia, statystyka, prawdopodobieństwo, teoria mnogości, matematyka dyskretna, logika, matematyka finansowa, geometria analityczna, geometria różniczkowa, teoria liczb i pewnie coś jeszcze się znajdzie...
A co lubisz w takim razie? Bo nie wymieniłeś chyba tylko analizy i algebry

Awatar użytkownika
AiDi
Moderator
Moderator
Posty: 3426
Rejestracja: 25 maja 2009, o 22:58
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 17 razy
Pomógł: 629 razy

Najbardziej znienawidzone działy matematyki

Post autor: AiDi » 11 sty 2013, o 21:36

Może Drzewo18 jest masochistą

Kanodelo
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1267
Rejestracja: 1 kwie 2011, o 11:37
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Malbork
Podziękował: 419 razy
Pomógł: 114 razy

Najbardziej znienawidzone działy matematyki

Post autor: Kanodelo » 11 sty 2013, o 21:43

O dziwo nie wymienił stereometri

Awatar użytkownika
wiskitki
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 503
Rejestracja: 29 kwie 2011, o 21:39
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 176 razy
Pomógł: 29 razy

Najbardziej znienawidzone działy matematyki

Post autor: wiskitki » 11 sty 2013, o 21:48

Bo stereometria jest prosta

Awatar użytkownika
szw1710
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 18713
Rejestracja: 1 cze 2010, o 22:13
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Cieszyn
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 3713 razy

Najbardziej znienawidzone działy matematyki

Post autor: szw1710 » 11 sty 2013, o 21:52

Założyłem tez wątek o ulubionych działach. Może Drzewo18 tam coś napisze?

304532.htm

Awatar użytkownika
AiDi
Moderator
Moderator
Posty: 3426
Rejestracja: 25 maja 2009, o 22:58
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 17 razy
Pomógł: 629 razy

Najbardziej znienawidzone działy matematyki

Post autor: AiDi » 11 sty 2013, o 22:01

wiskitki pisze:Bo stereometria jest prosta
Da się i w niej takie rzeczy przywołać, które proste nie są

Awatar użytkownika
wiskitki
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 503
Rejestracja: 29 kwie 2011, o 21:39
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 176 razy
Pomógł: 29 razy

Najbardziej znienawidzone działy matematyki

Post autor: wiskitki » 11 sty 2013, o 22:04

No ale na pewno jest prostsza niż algebra abstrakcyjna

bartek118
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 5970
Rejestracja: 28 lut 2010, o 19:45
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Toruń
Podziękował: 15 razy
Pomógł: 1251 razy

Najbardziej znienawidzone działy matematyki

Post autor: bartek118 » 12 sty 2013, o 09:11

Ja zdecydowanie nienawidzę rachunku prawdopodobieństwa

Awatar użytkownika
Rumek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 95
Rejestracja: 12 kwie 2011, o 12:51
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Katowice
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 20 razy

Najbardziej znienawidzone działy matematyki

Post autor: Rumek » 12 sty 2013, o 11:36

Statystyka - jeden wielki koszmar. Nigdy za tym nie przepadałem a czarę goryczy przelało to, że wielu znajomych postanowiło robić magisterkipodyplomówki na uczelniach ekonomicznych. I naprawdę pół biedy jak któryś chce żeby go nauczyć tylko estymacji przedziałami czy testowania hipotez w sensie schematu czy liczenia, bo zdarzają się tacy (ja się z tego cieszę z jednej strony) którym to nie wystarcza i na przykład pytają co to jest ten rozkład... I tu druga strona medalu bo jak powiedzieć komuś kto skończył turystykę czy inną socjologię, że to miara?

marcelinaa
Posty: 0
Rejestracja: 17 sty 2013, o 11:53
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Lublin

Najbardziej znienawidzone działy matematyki

Post autor: marcelinaa » 17 sty 2013, o 11:59

Pamiętam, że w szkole nie znosiłam arytmetyki. Nauczycielka zabraniała nam korzystania z kalkulatorów i żmudnie wyliczaliśmy te liczby.

Awatar użytkownika
szw1710
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 18713
Rejestracja: 1 cze 2010, o 22:13
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Cieszyn
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 3713 razy

Najbardziej znienawidzone działy matematyki

Post autor: szw1710 » 17 sty 2013, o 12:34

Za moich czasów (końcówka lat 70 XX w.) kalkulator BOLEK czy LOLEK (dwa były) kosztował tyle co teraz laptop. Stać na niego było nielicznych. Jeden snob klasowy miał kalkulator. A w podręczniku i tak były zadania na wykorzystanie kalkulatora. Edward Gierek drogi budował, cukierki dawał (chcesz cukierka, idź do Gierka), ale kalkulatorów uczniom nie dał. I dobrze zrobił, bo teraz umiemy liczyć i mamy krytyczny stosunek do otrzymanego na kalkulatorze wyniku. Zawsze można coś źle nacisnąć. A dziś... nikt się nie przejmuje tym co wyjdzie i czy się to kupy trzyma. Gratulacje dla Twojej nauczycielki za zabranianie używania kalkulatorów.

Awatar użytkownika
Frey
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 3296
Rejestracja: 11 paź 2008, o 18:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Skierniewice
Podziękował: 47 razy
Pomógł: 243 razy

Najbardziej znienawidzone działy matematyki

Post autor: Frey » 17 sty 2013, o 13:29

szw1710, trochę się z Tobą zgodzę, a trochę nie. Bo jednak czasem mądrze jest jednak kalkulatora używać. Np. jak masz podnieść 1,03 do potęgi 20 to jednak kalkulator się przydaje. Moim zdaniem wszystko zależy od sytuacji. Choć potem wychodzą kwiatki, że ktoś kolejności wykonywania działań nie zna i jak wpisze w kalkulator to nie wie czy wynik ma sens.

.adam
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 25
Rejestracja: 9 lis 2009, o 20:31
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Dom

Najbardziej znienawidzone działy matematyki

Post autor: .adam » 17 sty 2013, o 14:27

hmm dziwna troche logika sz1710...
mysle, ze cala sztuka w tym, nie zeby nie korzystac, tylko korzystac z glowa;
wbrew pozorom liczenie na kalkulatorze tez jest sztuka
a na cwiczenie sprawnosci mozgu sa lepsze sposoby niz dodawanie w slupku

a co do tematu - ja nie mam znienawidzonej dziedziny - co najwyzej takie z ktorymi mam wieksze problemy lub sa dla mnie czarna magia

ODPOWIEDZ