Strona 446 z 482

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

: 16 cze 2020, o 22:33
autor: Premislav
Katolicyzm to tylko lep na pewien typ wyborców, por. PiS a całkowity zakaz aborcji. Kwaczyński ma w swojej historii współtworzenie Porozumienia Centrum, czyli ugrupowania centroprawicowego, umiarkowanie konserwatywnego (zresztą sam Kaczyński wskazywał w wypowiedziach z lat 90. na różnicę między PC a bardziej konserwatywnym ZChN, którego byli członkowie często świetnie się odnaleźli lub odnaleźliby się w obecnej Zjednoczonej Prawicy). Po prostu PiS dostarcza takiego wizerunku, jaki się sprzedaje w społeczeństwie, a przynajmniej w jego uboższej części, czyli walka w imię przegranych transformacji ustrojowej, polityka prorodzinna, bicie migrantów itd.

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

: 16 cze 2020, o 22:41
autor: Slup
Częściowo PIS jest koniunkturalne. Jednak w dużej mierze PIS jest partią ideową, w przeciwieństwie do KO, która jest partią koniunkturalizmu, "ciepłej wody" i wsłuchiwania się w potrzeby naszego potężnego zachodniego partnera. Drugą ideową partią w Polsce jest Razem, ale to partia niszowa i tymczasowo bez szans na uzyskanie realnego poparcia. Zresztą mi (niemal) wszystko jedno czy rządzą narodowi-bolszewicy czy bolszewicka międzynarodówka.

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

: 16 cze 2020, o 22:43
autor: Niepokonana
Kościół to bolszewicy, Slupie? W sumie racja. I tak, uważam, że Kościół ma władzę, widać to chociażby po tym, że mamy religię w szkole, mimo że nastolatkowie i tak mają za dużo godzin lekcyjnych.

Psiaczek, młodych gangsterów uczysz i na emeryturę chcesz uciekać? Fajna praca i narzekasz.

Premislav, masz rację i jest to przerażające, że taki wizerunek się sprzedaje! Nienawiść do LGBTQ+, do aborcji, słabo rozwinięta medycyna... Straszne, że ludziom się to podoba. Dlaczego ludzie nie popierają wolnościowej partii?

Slup, te idee jakoś mi się nie podobają. Slup, mam pytanie. Wiesz, dlaczego w tym kraju nie może rządzić jakaś względnie normalna partia, na którą nie muszę się wstydzić głosować?

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

: 16 cze 2020, o 22:48
autor: Slup
Niepokonana pisze:
16 cze 2020, o 22:43
Slup, te idee jakoś mi się nie podobają. Slup, mam pytanie. Wiesz, dlaczego w tym kraju nie może rządzić jakaś względnie normalna partia, na którą nie muszę się wstydzić głosować?
Dość już tej pedagogiki wstydu i kompleksów. W Polsce są całkiem porządne partie polityczne. Problem leży w tym, że Ty nie potrafisz tego faktu przyjąć do wiadomości. Jest to efekt zbytniego idealizmu wynikającego z młodego wieku.

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

: 16 cze 2020, o 22:50
autor: Premislav
Psiaczek pisze:Niech utrwalają , i niech mi obniżą wiek emerytalny do 55 lat, gdy się sprowadzi odpowiednio dużo ludzi do roboty z Ukrainy to jest do zrobienia ;)
Nie wiem, na ile to jest poważne, ale brzmi na niezbyt przemyślane, bez urazy. Czy wiesz, że stosunek pierwszej emerytury do ostatniej wypłaty przed takową systematycznie spada, i spadać będzie?
Ponadto nie masz żadnego obowiązku pracy na etacie, jeśli tak Ci to doskwiera. Możesz się zwolnić i działać jako korepetytor (emeryturę i tak zaczną wypłacać w odpowiednim momencie, tyle że niższą), masz do tego odpowiednie wykształcenie i umiejętności, a poziom nauczania matematyki (uśredniając) tak leży, że i klienci się znajdą, i to w niemałej liczbie. Może masz zamiar odpowiedzieć, że mógłbyś wtedy zarabiać mniej niż obecnie (chociaż już nie mniej za godzinę), no to wyobraź sobie, na jakim poziomie żyłbyś na wcześniejszej emeryturze.

Denerwuje mnie, gdy ludzie chcą mieć ciastko i zjeść ciastko. Ubezpieczenie zdrowotne good, prawa pracownika good, emerytura good, ale to niewolnictwo na etacie. :( :cry: Trochę konsekwencji, kurczę.
Slup pisze:Dość już tej pedagogiki wstydu i kompleksów. W Polsce są całkiem porządne partie polityczne.
Z pierwszym zdaniem nawet się zgadzam, irytuje mnie kompleks niższości Polaków, złudzenie, iż Zachód to jakaś wyższa cywilizacja (bogatsza, to tyle; ostatnie wydarzenia w USA w pełni to unaoczniają). Natomiast co do drugiego, to muszę stwierdzić, że czerwcowe wieczory bywają naprawdę upalne. Nie żebym zniżał się do retoryki posła Żalka, co to, to nie. ;) Aczkolwiek jak to było z argumentami za istnieniem bóstwa: proszę, pokaż, gdzie te całkiem porządne partie. Jeżeli wskażesz Pobożność i Socjal, to oficjalnie zdechnę.

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

: 16 cze 2020, o 22:58
autor: Niepokonana
Slup pisze:
16 cze 2020, o 22:48
Niepokonana pisze:
16 cze 2020, o 22:43
Slup, te idee jakoś mi się nie podobają. Slup, mam pytanie. Wiesz, dlaczego w tym kraju nie może rządzić jakaś względnie normalna partia, na którą nie muszę się wstydzić głosować?
Dość już tej pedagogiki wstydu i kompleksów. W Polsce są całkiem porządne partie polityczne. Problem leży w tym, że Ty nie potrafisz tego faktu przyjąć do wiadomości. Jest to efekt zbytniego idealizmu wynikającego z młodego wieku.
My już kiedyś o tym rozmawialiśmy. Slup, widzisz, ja jestem wolnościowcem. Jak patrzę na partie, to widzę, że muszę iść na jakiś kompromis, ale ten kompromis jest za duży. Mam żyć w kraju, w którym nie można dobrze zarabiać i wielu ludzi polega na dodatkach socjalnych, czy w kraju, w którym ludzi dzieli się na lepszych i gorszych?

Premislav, myślę, że Psiaczek sobie po prostu żartuje. Psiaczek lubi swoich uczniów i nie chciałby ich porzucić. Wiesz, ciężko mi się nie wstydzić, kiedy piszę z gejem obcokrajowcem i mi pisze "ej Niepokonana, naprawdę w Polsce są aż tak nietolerancyjni?". Ale to tylko moje osobiste odczucia i inni mają inaczej. Poza tym wiesz, pieniądze to wszystko. Pieniądze to władza i szczęście.

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

: 16 cze 2020, o 23:04
autor: Psiaczek
Premislav, ja chciałbym po prostu mieć wpisaną w kodeks dużą elastyczność wyboru wieku przejścia na emeryturę, oczywiście przechodzenie w wieku 50 lat byłoby karane emeryturą 700 zł miesięcznie na rękę , OK , ale niech taka opcja istnieje :)

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

: 16 cze 2020, o 23:24
autor: Slup
Niepokonana pisze:
16 cze 2020, o 22:58
My już kiedyś o tym rozmawialiśmy. Slup, widzisz, ja jestem wolnościowcem. Jak patrzę na partie, to widzę, że muszę iść na jakiś kompromis, ale ten kompromis jest za duży. Mam żyć w kraju, w którym nie można dobrze zarabiać i wielu ludzi polega na dodatkach socjalnych, czy w kraju, w którym ludzi dzieli się na lepszych i gorszych?

Premislav, myślę, że Psiaczek sobie po prostu żartuje. Psiaczek lubi swoich uczniów i nie chciałby ich porzucić. Wiesz, ciężko mi się nie wstydzić, kiedy piszę z gejem obcokrajowcem i mi pisze "ej Niepokonana, naprawdę w Polsce są aż tak nietolerancyjni?". Ale to tylko moje osobiste odczucia i inni mają inaczej. Poza tym wiesz, pieniądze to wszystko. Pieniądze to władza i szczęście.
Podkreśliłem te wszystkie fragmenty, bo moim zdaniem jednoznacznie sugerują pewną ścieżkę kariery. Wstąp do KO. Jeśli wybory wygra Trzaskowski, to naprawdę powinnaś. KO to naprawdę bardzo poważna partia. Rządziła tym krajem przez dwie kadencję właściwie nic nie robiąc - wystarczyła charyzma Donalda Tuska i zwiększanie długu publicznego w trakcie kryzysu. Rządziłaby dalej, gdyby nie zaczęła czegoś robić (a dokładniej zostawiła w spokoju Psiaczkowi jego wiek emerytalny). Z punktu widzenia światopoglądu pasujesz idealnie. Głosisz umiarkowane, lewicowo-liberalne poglądy, potrafisz mówić innym, że się ośmieszają i powinni się wstydzić, krytykujesz Kościół i PIS, masz poglądy proeuropejskie, wiedzę bystrego maturzysty. Jeśli dobrze tym pokierujesz i włożysz w to sporo wysiłku, to zostaniesz posłanką lub nawet europosłanką. Jachira czy Gajewska mają dobre życie, bardzo wysoką pensję, sejmowy hotel, restauracje. Teraz kobietom jest w polityce i w ogóle wszędzie coraz łatwiej. Ja bym Cię od razu zatrudnił w sztabie Trzaskowskiego, gdyby to ode mnie zależało. Wystarczy chcieć!
Premislav pisze:
16 cze 2020, o 22:50
Aczkolwiek jak to było z argumentami za istnieniem bóstwa: proszę, pokaż, gdzie te całkiem porządne partie. Jeżeli wskażesz Pobożność i Socjal, to oficjalnie zdechnę.
Wskazałbym, ale wolę, żebyś nie umierał.

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

: 16 cze 2020, o 23:35
autor: Niepokonana
Slup, Ty próbujesz mnie obrazić czy chcesz być śmieszniejszy od arka? Drugie prawie Ci się udało, bo Twój post był śmieszny, ale jeszcze musisz popracować.
Od lewaków mnie wyzywasz? Lewica tfu. Może i bywam lewicowa, ale wiesz, nie wytrzymałabym psychicznie roku z lewakami. Po prostu nie. Oni potrafią Cię oskarżyć o rasizm, bo nie lubisz jednej czarnoskórej osoby. To mi się nie podoba. To tylko pogłębia dyskryminację i osłabia znaczenie słowa rasizm.

Nie chcę też znęcać się nad biednym Psiaczkiem, który i tak ma już wystarczająco ciężko w swojej szkole, w której uczennice nie rozumieją granic. Ani tych matematycznych, ani tych w relacjach z nauczycielem i seksie. Także miałabym wyrzuty sumienia.
Wniosek jest taki, że nie nadaję się do KO.
Wiedzę bystrego maturzysty? Dziękuję za komplement, w końcu ktoś mnie docenił.
Ja wiem, co Ty kombinujesz, Slupie. Chcesz dołączyć do PiSu, zająć tam kluczową pozycję, mnie wysłać do KO, żebym tam zajęła kluczową pozycję. Potem byś ze mną walczył i byś mnie łatwo pokonał, wszakże jestem od Ciebie głupsza. W rezultacie miałbyś władzę. Oj, nie ma tak łatwo Slupie, znajdź sobie innego pionka.

"potrafisz mówić innym, że się ośmieszają i powinni się wstydzić". Kiedy i komu tak powiedziałam? Nie przypominam sobie.

EDIT: A co do rasizmu, to oburzyła sprawa oskarżenia youtuberki DissociaDID o rasizm, bo powiedziała, że jedna z jej osobowości jest czarna, a ciało Dissoci jest białe. Ciebie też to oburzyło?

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

: 17 cze 2020, o 00:17
autor: Premislav
Psiaczek, a to taki postulat jak najbardziej szanuję, do tego likwidacja opodatkowania emerytur. PiS nigdy tego nie wprowadzi.

Dobra, to mnie naprawdę odpaliło, całkiem porządne partie, coś na uspokojenie by się przydało. Czas na skrócony przegląd polskich partii, koalicji etc.

PiS/Zjednoczona Prawica
Skrajny populizm (uchodźcy, rozdawnictwo, krwiożercze LGBT, ostatnio próba odebrania Konfederacji sprawy roszczeń żydowskich), nieuczciwości światopoglądowe
(niby taka katolicka partia, a nie działa w kierunku zakazu aborcji, niby taka patriotyczna, niby taka bezkompromisowa walka z układem, a Piotrowicz spoko), populizm prawny (którego przykłady już wspominałem, do tego jeszcze ustawa kagańcowa), indywidualnie nie ma na kogo zagłosować (banda miernot, impotentów intelektualnych plus Kaczyński i Morawiecki; pisałem o procesie pozbywania się z PiS ludzi myślących, trwa on od ponad dekady), przekrętasy (Szumowski, Brudziński...), przy koszmarnym stanie ochrony zdrowia i edukacji - pompowanie pieniędzy podatnika w aparat państwowej propagandy, coraz większa izolacja Polski w Unii Europejskiej. Partia wprost żałosna.

Koalicja Obywatelska - odrobina sensownych ludzi (jak Sikorski, Lubnauer, Trzaskowski), przez wiele lat brak innej wizji niż bycie przeciwko PiS i kompromitowanie się w tej postawie (najpierw ostra i mało merytoryczna krytyka znienawidzonego przeze mnie 500+, potem wolta z powodów czysto koniunkturalnych), kluczenie w kwestiach LGBT, zdrada ideałów liberalnych (Tusk powiedział kiedyś... już wiecie co), uleganie w sprawach energetycznych epsilonowemu ruchowi Zielonych, który jest sercem polskiego szuruburu, wrogim energetyce jądrowej i GMO, tchórzostwo w kwestiach związanych z Kościołem (masowe wstrzymywanie się od głosu przy zaistnieniu takich spraw, jak i ostatnia defekacja w sprawie protestu, bo akurat odbył się w Boże Ciało), dostosowywanie się do sytuacji i narracji, a nie kształtowanie jej, połączenie posunięć skrajnie pragmatycznych (jak zmiana zdania w sprawie 500+) i skrajnie głupich (nawoływanie do bojkotu wyborów korespondencyjnych). Ugrupowanie co najwyżej średnie, pasuje do niego uwaga o ciepłej wodzie w kranie.

Lewica Razem - również odrobina sensownych ludzi (a pani Agnieszka Dziemianowicz-Bąk najlepsza, najpiękniejsza), normalny, czyli zbliżony do mojego, światopogląd (dopóki nie przejmą głupot typu white guilt), program oparty o zasadę ,,jakoś to będzie" (w wyliczeniach kosztów realizacji i źródeł finansowania programu z 2019 popłynął chyba parostatek w piękny rejs), dość ujmujący stonowany antyklerykalizm, nierozumienie problemów Polski B (które widać choćby w wypowiedziach odnośnie zbiorkomu i samochodów), przesadne uderzanie w przedsiębiorców i klasę średnią (na wielkomiejskiej klasie średniej o podobnym zdaniu na tematy obyczajowości i drobnych przedsiębiorcach można by trochę ugrać), chwilami jakieś dziwne sentymenty do PRL (jak w wypowiedzi o Armii Czerwonej), niejednoznaczne podejście do energetyki (virgin Biedroń, chad Zandberg), irytujące operowanie łatkami typu faszyzm (tbh, Pobożność i Socjal ma bliżej do faszyzmu niż tak przez niektórych członków Lewicy określana Konfederacja, mimo wszystko) i trochę virtue signallingu, niekiedy podejście do kapitalizmu typu ,, jak chcesz uderzyć psa, zawsze znajdzie się kij". Ugrupowanie średnie, oczywiście gospodarczo mi bardzo nie pasuje, bo slow market kINg. Poprzednio na Lewicę właśnie głosowałem i trochę żałuję, ale dobrze, że weszli i trochę zmienili dyskurs w parlamencie.

Dodano po 38 minutach 37 sekundach:
PSL/Koalicja Polska - Kosiniak-Kamysz dał odrobinę nadziei na normalne ugrupowanie chadeckie (acz ostatnio w kampanii prezydenckiej poszedł w hardy populizm typu1000+ dla studentów pod warunkiem późniejszego przepracowania dekady w Polsce), ale to jest ugrupowanie władzy z silnymi lokalnymi strukturami i leśnymi dziadkami. Gdy idą wybory, potrafią rzucić coś sensownego (dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców choćby), acz nie dadzą się w przewidywalnej przyszłości odciągnąć od stanowisk typu KRUS Good (zresztą za dużo mieliby do stracenia), i są podatni na narrację o niszczeniu rodzin. Populista Kukiz (JOWialna postać), który wielokrotnie się skompromitował, nie przydaje im blasku. No i nie najwybitniejsze rządy koalicji do 2015 roku obciążają też ich konto; dobra tu była historia umów z Gazpromem. Partia średnia z minusem, optymalne byłoby przekształcenie się jej w partię umiarkowanie konserwatywną, chadecką (inna możliwość byłaby taka, że Holownia taką stworzy, ale on jak na razie nie ma struktur).

Konfederacja - przez nawiązanie do OK boomer można by rzec OK katol. Tutaj moja ocena jest skrajnie nieobiektywna, bardziej nawet niż w przypadku PiS, bo kochałem kolibrów ze wszystkimi ich (nieraz poważnymi) wadami, a oni się zadali z ludźmi, którzy mówią, że ważniejsze jest ograniczenie napływu migrantów niż rozwój gospodarki. Wpływy Ordo Iuris w tym ugrupowaniu zresztą same w sobie powodują, że mogę tylko pluć w nie jadem. Optymalny byłby tu rozłam w PiS/Zjednoczonej Prawicy i połączenie frakcji zamordystycznej (Ziobro i jego Solidarna Polska) z narodowcami, a ludzie Korwina i spółki znów osobno. Wkurzenie przedsiębiorców i klasy średniej, przy gospodarczym letargu KO, powinno im dać tę piątkę.

A tak w ogóle to mamy prawie najgorszą możliwą ordynację wyborczą.

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

: 17 cze 2020, o 08:04
autor: kmarciniak1
Oj Przemku z tą ordynacją chyba nie jest tak źle. W Polsce jest ona mniej więcej demokratyczna z lekkim faworyzowaniem dużych partii. Ale do tego co się odwala w USA to nam jednak daleko.

Nie rozumiem czemu postulat ulepszenia zbiorkomu jest wedlug Ciebie zły. Ja właśnie pochodzę z takiej Polski B i przez cale liceum korzystałem z PKS które teraz już ledwo przędą i mój młodszy brat ma z tym gorzej. To jest jak najbardziej rzeczywisty problem.

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

: 17 cze 2020, o 10:01
autor: Slup
Premislav Twoje podejście do polityki jest nierealistyczne. W tym, jak opisujesz partie w Polsce, widoczna jest pewna roszczeniowość oczytanego, kulturalnego człowieka, który ma wobec polityki oczekiwania estetyczne. Tymczasem polityka jest sztuką zarządzania ludzkimi emocjami, skupiania tych emocji na pewnych celach i osiągania celów możliwych do osiągnięcia.

Np. krytykujesz PO za pewną uległość wobec Kościoła. Próba konfrontacji z Kościołem została podjęta przez frakcję Tuska w 2019 roku podczas wyborów do PE (najpierw wypowiedź Rabieja, potem wykład Jażdżewskiego). Efektem było to, że sojusz wszystkich partii opozycyjnych (SLD, PO, Nowoczesnej, PSL) przegrał z PIS wybory, w których ta ostatnia partia wypadała zawsze najsłabiej. Niepojęte jest, jak można było dokonać wówczas tak błędnej oceny stanu rzeczy. Uważam wręcz, że Tusk nie chciał, żeby koalicja tych partii wygrała wybory. Myślę, że chciał pogrzebać znienawidzonego przez siebie Schetynę, który zachował się bardzo racjonalnie i włożył wielki wysiłek w zjednoczenie ugrupowań opozycyjnych na czas wyborów, które stanowiły największą szansę na przełamanie PIS-owskiej dominacji i umożliwiałyby osiągnięcie sukcesu w zbliżających się wyborach parlamentarnych. W każdym razie to wydarzenie pokazuje jasno, że należy odłożyć te czysto teoretyczne postulaty o osłabieniu politycznym Kościoła na przyszłe lata.
Mylisz się, co do uchodźców i stosunku PIS do tej kwestii. Polska byłaby w stanie przyjąć ta kilka tysięcy uchodźców zgodnie ze stworzonym przez Komisję Europejską mechanizmem relokacji. Nie mogła się jednak zgodzić na tę relokację, bo byłby to niebezpieczny precedens, w którym państwo akceptuje skonstruowane przez Komisję Europejską rozwiązanie ad hoc. Chodziło o suwerenność państwa. Wcześniej rząd PO zdecydował się to zaakceptować, ale wynika to z tego, że PO jest partią, która prowadzi bardziej prounijną (czyli proniemiecką) politykę zagraniczną i czerpie z tego powodu rozmaite korzyści jako członek EPP.

Inne sprawy (nie wszystkie), które poruszasz też można wyjaśnić przy użyciu tego rodzaju gry interesów. Nie wynikają one z zaprzaństwa, warcholstwa lub deficytów intelektualnych, ale z chłodnej kalkulacji.
Niepokonana pisze:
16 cze 2020, o 23:35
Ja wiem, co Ty kombinujesz, Slupie. Chcesz dołączyć do PiSu, zająć tam kluczową pozycję, mnie wysłać do KO, żebym tam zajęła kluczową pozycję. Potem byś ze mną walczył i byś mnie łatwo pokonał, wszakże jestem od Ciebie głupsza. W rezultacie miałbyś władzę. Oj, nie ma tak łatwo Slupie, znajdź sobie innego pionka.


Rzecz w tym, że naprawdę wolałbym Ciebie na miejscu Jachiry czy Gajewskiej. Nie mam zamiaru angażować się politycznie. Nie wstąpię do PIS-u.
Niepokonana pisze:
16 cze 2020, o 23:35
"potrafisz mówić innym, że się ośmieszają i powinni się wstydzić". Kiedy i komu tak powiedziałam? Nie przypominam sobie.


Może rzeczywiście przesadzam. Po prostu Twoje wypowiedzi są bardzo ekspresywne.
Psiaczek pisze:
16 cze 2020, o 23:04
Premislav, ja chciałbym po prostu mieć wpisaną w kodeks dużą elastyczność wyboru wieku przejścia na emeryturę, oczywiście przechodzenie w wieku 50 lat byłoby karane emeryturą 700 zł miesięcznie na rękę , OK , ale niech taka opcja istnieje :)
To byłoby bardziej coś około 300zł. Zapewniam Cię, że po kilku latach byłby płacz, lament i któryś rząd wstawiłby się za biednymi 57-letnimi emerytami i wsparł ich środkami z kieszeni młodych, pełnych sił 60-letnich pracowników.

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

: 17 cze 2020, o 10:59
autor: kmarciniak1
Slup pisze:
17 cze 2020, o 10:02
Uważam wręcz, że Tusk nie chciał, żeby koalicja tych partii wygrała wybory. Myślę, że chciał pogrzebać znienawidzonego przez siebie Schetynę, który zachował się bardzo racjonalnie i włożył wielki wysiłek w zjednoczenie ugrupowań opozycyjnych na czas wyborów, które stanowiły największą szansę na przełamanie PIS-owskiej dominacji i umożliwiałyby osiągnięcie sukcesu w zbliżających się wyborach parlamentarnych. W każdym razie to wydarzenie pokazuje jasno, że należy odłożyć te czysto teoretyczne postulaty o osłabieniu politycznym Kościoła na przyszłe lata.
Nie byłbym taki pewny. Kościół sam bardzo mocno pracuje na osłabienie swojej pozycji. Choćby biskup Edward Janiak który z dużym prawdopodobieństwem ukrywał pedofila teraz atakuje w liście skierowanym do innych biskupów Prymasa Polski. Jak do tej pory była to niespotykana rzecz aby takie wewnętrzne rozgrywki hierarchów Kościoła wypływały do opinii publicznej. Laicyzacja polskiego społeczeństwa też dość szybko postępuje. Elektorat który zmobilizował PiS też jakby się już nudzi swoją partią 500+(przy czym oceniam ten program pozytywnie żeby nie było). Nie wiem czy to już wystarczy do wygranej Trzaskowskiego ale po 5 latach rządów. PiS raczej ma tendencje spadkową i robi się miejsce dla mniej bogo-ojczyźnianych dyskursów. Decyzja Kaczyńskiego aby w trakcie kampanii uderzyć w LGBT również wydaje się mieć wątpliwą skuteczność. Gdyż już w niedawnych Wiadomościach Danuta Holecka rozmawiała z Robertem Biedroniem zdecydowanie łagodząc stanowisko. Oskarżyła oczywiście Lewicę o dzielenie ludzi ale cytat z niej i tak jest w pewien sposób uroczy "Wydaje mi się, że proponowanie dzielenia społeczeństwa na takie i takie, ludzi takich i takich, rodziny takie i takie, nie jest dobre. Przecież pańska rodzina jest taką samą rodziną jak moja rodzina"
Po tej rozmowie Andrzej Duda zaprosił Roberta Biedronia i innego aktywistę LGBT na rozmowę w Pałacu. Wiadomo, że robi to cynicznie w celach marketingowych jednak niespójność narracji PiSu w ostatnich dniach jest porażająca.


PS
Zarówno warszawska gmina żydowska jak i zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce stanowczo potępili ostatnie homofobiczne wybryki prezydenta i posłów PiS. W obu tych stanowiskach mówią oni o osobach LGBT a nie o ideologii LGBT. Czy potrafisz powiedzieć Slupie jako znawca dążeń polskiego episkopatu co zrobi polski Kościół Katolicki? (Przy czym pytam nieironicznie bo gdy zaczęło się koronawirusowe szaleństwo trafnie przewidziałeś zalecenia kościelnych hierarchów dotyczące uczęszczania na mszę przez wiernych w tym czasie.)

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

: 17 cze 2020, o 11:53
autor: Slup
Zgadzam się z większością tego, co napisałeś. Zdecydowanie to ostatnie już takie lata, kiedy budowa kampanii wyborczej w rodzaju tej KE z 2019 roku przynosi porażkę. Racją jest, że Kościół jest w kryzysie, popełnia wiele błędów i jego potęga jest tylko fasadą. Kościół w Polsce upada w dużej mierze ze swej winy, a dokładniej to z tego powodu, że zbyt mało stanowczo odcina się od PIS.

Nie wiem, czy to była decyzja Kaczyńskiego, żeby uderzyć w LGBT. Poza tym zdaje się nie rozumiesz, że prawdziwym celem nie jest LGBT, które mało Kaczyńskiego obchodzi. Celem jest Trzaskowski. Gdyby Kidawa była nadal kandydatką KO, nie mówiłoby się tyle o LGBT. Porażka Dudy w wyborach oznacza destabilizację władzy w Polsce do kolejnych wyborów parlamentarnych lub prezydenckich oraz utratę władzy przez PIS.

Mam podejrzenia, że Duda może wiele rzeczy robić niecynicznie. To zaproszenie też może być niecyniczne z jego strony. Inaczej rzecz się ma z punktu widzenia całego obozu - tam jest czysta gra polityczna.
kmarciniak1 pisze:
17 cze 2020, o 10:59
Czy potrafisz powiedzieć Slupie jako znawca dążeń polskiego episkopatu co zrobi polski Kościół Katolicki? (Przy czym pytam nieironicznie bo gdy zaczęło się koronawirusowe szaleństwo trafnie przewidziałeś zalecenia kościelnych hierarchów dotyczące uczęszczania na mszę przez wiernych w tym czasie.)
Opinia, że jestem znawcą dążeń episkopatu jest przesadzona. Jest to bardzo ciekawe pytanie. Tamta sytuacja była łatwa do przewidzenia (no chyba, że ktoś ma bardzo złą opinię o Kościele). W Kościele jest poważna obawa związana z edukacją seksualną, którą zresztą w jakimś stopniu podzielam. KK łączy te obawę ze środowiskami LGBT i stopniem seksualizacji niektórych jego przedstawicieli, z kulturą gejowską itd. KK będzie nadal stał na stanowisku, że z LGBT związana jest pewna ideologia. Poza tym te podziały, o których mówisz świadczą o naprawdę poważnym problemie wewnątrz KK. Obstawiam, że w najbliższych tygodniach w KK nie nastąpi żadne oficjalne otwarcie wobec środowisk LGBT. Możliwe są jednak pojedyncze wypowiedzi hierarchów na ten temat i raczej będą one umiarkowane oraz ostrożne.

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

: 17 cze 2020, o 13:17
autor: Premislav
Slup pisze:W tym, jak opisujesz partie w Polsce, widoczna jest pewna roszczeniowość oczytanego, kulturalnego człowieka, który ma wobec polityki oczekiwania estetyczne.
Tak, a o co chodzi? Wyborca i podatnik ma prawo oczekiwać, że władza nie będzie byle jaka (bo on ten system współfinansuje, a ponadto system ten radykalnie wpływa na jego wolność i życie), a do tego warunkiem koniecznym jest zaistnienie partii, która nie będzie byle jaka, z dykty i sklejki.
Slup pisze:Np. krytykujesz PO za pewną uległość wobec Kościoła.
Nie za pewną uległość, tylko za tchórzostwo, które objawia się w nagminnym wstrzymywaniu się od głosu przy rozpatrywaniu w parlamencie spraw powiązanych z Kościołem. PO nie jest partią progresywną ani antyklerykalną i nigdy nie była (co więcej, w wizji założycieli było to ugrupowanie liberalno-konserwatywne, a Tuskowi niegdyś było bliżej do UPR niż do socjaldemokratów, no ale to już state dzieje). Oczekiwałbym po prostu pewnej uczciwości, na przykład już lepiej i uczciwiej zrobić jak PiS w głosowaniach nad projektem zakazu aborcji, tj. nie wymagać dyscypliny partyjnej w głosowaniu (akurat to, że PiS przedstawia się jak wielka partia katolicka i tam głosuje niejednoznacznie, to akurat wada, ale nieprzedstawianie się jako wróg KRK i brak dyscypliny partyjnej dyscypliny w głosowaniu nad sprawami dotyczącymi KRK – to już brzmi lepiej).
Akurat wypowiedź Jażdżewskiego była po prostu niemądra z uwagi na kontekst, mimo że na poziomie intelektualnym w stu procentach się z nią zgadzam (może z dokładnością do zbędnych ozdobników). Ponadto tak szeroka koalicja pokazała starą prawdę, że w przypadku istnienia ważnych różnic światopoglądowych elektoraty się nie dodają. W ogóle sformowanie koalicji z dość progresywną kampanią, w składzie z PSL uważam za rażący błąd strategiczny, ponieważ wyborca PSL jest uśredniając konserwatywny, a podstawowa alternatywa dlań to Pobożność i Socjal.
Slup pisze:Mylisz się, co do uchodźców i stosunku PIS do tej kwestii. Polska byłaby w stanie przyjąć ta kilka tysięcy uchodźców zgodnie ze stworzonym przez Komisję Europejską mechanizmem relokacji. Nie mogła się jednak zgodzić na tę relokację, bo byłby to niebezpieczny precedens, w którym państwo akceptuje skonstruowane przez Komisję Europejską rozwiązanie ad hoc. Chodziło o suwerenność państwa.
Dobre sobie, pogrubię to i będzie jeszcze zabawniej. Suwerenność państwa. Powiedz mi, gdzie była ta troska o suwerenność państwa, gdy Lech Kaczyński podpisywał traktat lizboński? Powiedz mi, gdzie była ta troska o suwerenność państwa, gdy pod naporem krytycznych głosów z Izraela i USA, mimo początkowo hardych odzywek, rząd wycofał się z postulatów zawartych w projekcie ustawy o IPN (tj. z analogonu instytucji kłamstwa oświęcimskiego, który dawałby narzędzie walki z fake newsami o polskich obozach zagłady)? Powiedz mi, gdzie była ta troska o suwerenność Polski przy zabiegach o powstanie Fort Trump? Powiedz mi, gdzie była ta troska o suwerenność Polski, gdy pani Georgette Mosbacher orała pomysły polskiego rządu jak tutaj (wiem, źródło słabe):https://kresy.pl/wydarzenia/interwencja ... -bananowa/ :?:
Głosuj na PiS, jak tak chcesz, ale nie w oparciu o fałszywe przesłanki. Mógłbyś twierdzić, że widzisz pozytywną stronę tego odrzucenia planu relokacji w jakiejś obronie suwerenności, natomiast nie twierdź wbrew prawdzie, że PiS walczy o suwerenność Polski (tak jak nie twierdzisz, że PiS walczy naprawdę o wartości chrześcijańskie i silny Kościół).
Jesteś w poważnym błędzie, PiS w temacie uchodźców wykorzystywał nastroje obawy przed islamem i inną kulturą (no do pewnego stopnia uzasadnione, żeby nie było), nastroje izolacjonistyczne i ksenofobiczne, i umiejętnie podsycał te nastroje, por. przemówienie Kaczyńskiego, w którym wymyślał on strefy w Szwecji, w jakich miało obowiązywac prawo szariatu. Suwerenność państwa to bardziej zgrana karta niż katolicyzm.

Dodano po 32 minutach 26 sekundach:
Po prostu nie mam nic przeciwko umiarkowanej postawie (która nieraz niesłusznie jest utożsamiana z symetryzmem), i taka na przykład by się pojawiła, gdyby PO jednoznacznie wsparła związki partnerskie, a choćby małżeństw i adopcji nie, i nie odcinała się od osób LGBT, bo w małej liczbie „obraziły katolików" zorganizowaniem niezakłócającego obrządków religijnych protestu w tym samym dniu, w którym te uroczystości się odbywają (i to w reakcji na obrzydliwą kartę Dudy). Zresztą taka postawa ma uzasadnienie pragmatyczne.
Mam bardzo dużo przeciwko postawie „Panu Bogu świecę, a diabłu ogarek", która poza tym, że nieuczciwa intelektualnie, jest nie za mądra, bo zraża tak wyborcę progresywnego, jak i konserwatywnego, zadowala tylko partyjne boty.