Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14378
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 81 razy
Pomógł: 4729 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Premislav » 10 lis 2019, o 12:45

Arcybiskup Jędraszewski popisał się ciekawą myślą:
https://wpolityce.pl/kosciol/472031-abp ... wizji-boga
Oczywiście on dobrze wie, jaką wizję miał Bóg. Poza tym niezłe duby smalone plecie w temacie materializmu.

No i jeszcze w sprawie pedofilii jak zwykle (już chyba trzeci albo czwarty raz popełnia ten błąd) nie zauważa takiej kwestii, że problemem nie jest to, jak duża część duchownych dopuściła się molestowania nieletnich, lecz to, że przypadki te były nierzadko zamiatane pod dywan przy udziale i aprobacie hierarchów.

Najsmutniejsze jest to, że ten człowiek ma doktorat z filozofii. Można się zastanawiać, czy to z jego strony przejaw perfidii (budowanie odpowiedniej narracji, w której rzekomy postmodernistyczny neomarksizm staje przeciwko wojskom światłości, czyli KK), czy jednak ignorancji. Skłaniam się raczej ku temu pierwszemu.

Przykro mi, że zdarzają się jakieś profanacje na marszach równości, ponieważ ja chciałbym widzieć taki obraz (niestety na ten moment nie odpowiada on w pełni prawdzie): po jednej stronie ludzie, którzy chcą żyć w zgodzie ze sobą, nie przemykając pod ścianami i nie godząc się na opresję ze strony *społeczeństwa*, którego przedstawiciele zazwyczaj nie policzą najprostszej całki (nawet gdyby potrafili, to nie uzasadniałoby to i tak mówienia innym, jak mają żyć, gdy ci nikogo – ewentualnie poza sobą – nie krzywdzą, a tak to w ogóle spadówa, bando prymitywów), a po drugiej mitomani opowiadający androny o ideologii LGBT, dehumanizacji człowieka i rozpasaniu seksualnym (warto jeszcze zauważyć, jak narracja Jędraszewskiego i niektórych innych duchownych podtrzymuje starożydowski pogląd, że odchylenia od modelu heteroseksualnego wynikają z lubieżności, z rozpasania seksualnego i immanentnie się z nim łączą).

Niepokonana
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 4 sie 2019, o 11:12
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 103 razy
Pomógł: 2 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Niepokonana » 10 lis 2019, o 13:33

Nareszcie coś się dzieje. Tak, masz rację.
Ja uważam, że ofiarą jakiejś ideologii jest ten ksiądz. Przecież on się godzi na krzywdzenie ludzi, bo jego bóg mu tak każe.

Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14378
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 81 razy
Pomógł: 4729 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Premislav » 10 lis 2019, o 14:09

Oczywiście, ofiarą przedsoborowej ideologii katolickiej. Ciekawiej byłoby, gdybyś miała inną opinię. Może celowo zajmę takie stanowisko, z którym się nie zgodzisz, nawet jeśli sam za nim nie optuję, ponieważ przynajmniej wtedy coś się będzie działo.

Niepokonana
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 4 sie 2019, o 11:12
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 103 razy
Pomógł: 2 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Niepokonana » 10 lis 2019, o 14:25

Nie moja wina, że Ty ciągle mówisz coś mądrego...
Ale dawaj, powiedz coś, z czym się nie zgodzę. To faktycznie będzie interesujące.

Awatar użytkownika
Psiaczek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1442
Rejestracja: 22 lis 2010, o 09:53
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska, Warmia, Olsztyn :)
Pomógł: 455 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Psiaczek » 10 lis 2019, o 15:33

Żeby się Premislav z tobą nie zgodził Niepokonana, wystarczy że zacytujesz coś z naszego papieża ;)

na przykład "Poza Ewangelią człowiek pozostaje dramatycznym pytaniem bez odpowiedzi."

Niepokonana
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 4 sie 2019, o 11:12
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 103 razy
Pomógł: 2 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Niepokonana » 10 lis 2019, o 15:39

Premislav, Ty to powinieneś słuchać się Biblii, bo poza Ewangelią człowiek pozostaje dramatycznym pytaniem bez odpowiedzi.

Nie, Psiaczek, w tej zabawie chodzi o to, że to ja się nie zgadzam z Premislavem.
Premislav, wystarczy, że napiszesz coś w stylu "niepełnosprawny nigdy się nie może nad nikim znęcać, niepełnosprawny jest zawsze ofiarą, nie ma czegoś takiego jak bycie ofiarą osoby niepełnosprawnej".

Dodano po 20 sekundach:
Ale dzięki za podpowiedź. :)

Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14378
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 81 razy
Pomógł: 4729 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Premislav » 10 lis 2019, o 15:57

Sorry, katolicy, ale niewąsko zgniłem z tego cytatu jak zwłoki Lenina w mauzoleum. Nie dość, że tam można wstawić Koran czy cokolwiek innego i dać to do przeczytania jakiemuś wahhabicie, co zasadniczo nie wpłynie na treść, to znów jest to chrześcijańska uzurpacja jakiegokolwiek sensu istnienia (ja nie wierzę w sens życia, tj. jestem nihilistą egzystencjalnym, choć zdecydowanie nie zaliczam się do nihilistów moralnych, ale bawią mnie niesamowicie takie uzurpacje, por. przemówienie Prezesa Tysiąclecia jeszcze sprzed wyborów). W takiej książce Miłość i odpowiedzialność Karlomana Wojtyłowskiego mogę znaleźć rzeczy, z którymi się totalnie nie zgadzam (i tak jest), ale przynajmniej nie ma tam takich wesołych sztuczek, lecz wyłożenie pewnego spojrzenia na naukę KK w dziedzinie seksualności. Natomiast jedyne, co można odpowiedzieć na coś takiego, jak zacytowany wyziew z otworu gębowego pontifeksa, to Gadu, gadu, stary dziadu.

W sumie zastanawiam się, co mnie wkurza porównywalnie do mędrkowania o prymacie moralnym Kościoła, i wychodzi na to, że chyba tylko nacjonalizm, laborystyczna teoria wartości i amerykańskie incydenty kałowe o zawłaszczeniu kulturowym (np. dredy Tokarczuk).

Niepokonana
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 4 sie 2019, o 11:12
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 103 razy
Pomógł: 2 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Niepokonana » 10 lis 2019, o 16:05

Premislav, Ty to się w ogóle nie znasz, w ogóle nie widzisz różnicy między naszą, chrześcijańską religią, a tymi muzułmanami? Ok, powiem Ci, to jest bardzo proste. Oni nie mają racji, a my mamy. My się znamy na Bogu, oni nie.

No ja się nie dziwię, że jesteś nihilistą, skoro jesteś tak daleko od Boga. Sensem życia jest oddawanie chwały Bogu.

Awatar użytkownika
Psiaczek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1442
Rejestracja: 22 lis 2010, o 09:53
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska, Warmia, Olsztyn :)
Pomógł: 455 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Psiaczek » 10 lis 2019, o 16:20

co do sensu życia, nie chcecie chrześcijaństwa , to zacytuję wam XVI-wieczną inskrypcję z Fatehpur Sikri ;)

"Świat jest jak wielki most:przejdź go, ale nie buduj na nim domu.Ten , kto ma nadzieję na jedną godzinę, będzie miał nadzieję na całą wieczność.Świat jest tylko na jedną godzinę - spędź ją szlachetnie i pobożnie. Reszta jest nie do poznania..."

Niepokonana
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 4 sie 2019, o 11:12
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 103 razy
Pomógł: 2 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Niepokonana » 10 lis 2019, o 16:25

Nie rozumiem.

Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14378
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 81 razy
Pomógł: 4729 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Premislav » 10 lis 2019, o 16:43

A ten cytat jest z kolei wyjątkowej urody, trafiłem nań w którejś książce Łysiaka mniej więcej dekadę temu.
W cytatach jak w matematyce liczy się zhozumienie, tak jak Pan Jan (tym razem nie Paweł ;)) powiedział.

Mimo że cytat ten może być łacno używany przez religiantów, podoba mi się zarówno jego przesłanie (a przynajmniej to, jak je odbieram), jak i pewien bliski mi agnostyczny dystans tchnący ze słów Reszta jest nie do poznania.

Niepokonana
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 4 sie 2019, o 11:12
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 103 razy
Pomógł: 2 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Niepokonana » 10 lis 2019, o 16:51

Ok, Premislav, to powiedz coś, z czym się nie zgadzam.

Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14378
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 81 razy
Pomógł: 4729 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Premislav » 10 lis 2019, o 17:16

Miłość romantyczna to konstrukt kulturowy wyprodukowany m.in. w celach komercyjnych (nie żebym na to szczególnie narzekał, dzięki temu mamy przyjemne rzeczy, jak promocje na czekoladę czy dobra muzyka), czyli oszustwo, które być może jest potrzebne, jak wiele w historii kultury. Związki międzyludzkie można rozważać w kategoriach wymiany rynkowej, uwzględniając oczywiście to, że nie każdy zachowuje się jak homo economicus.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Istnieje pewien wspólny rdzeń nieabsurdalnych systemów moralnych, który daje wrażenie, że moralność nie jest całkowicie subiektywna. To znaczy: złe jest *nieuzasadnione* *krzywdzenie* *podmiotu*, przy czym w różnych systemach mogą występować odmienne podejścia do pojęcia krzywdy czy podmiotu, jak i różne spojrzenia na to, co uzasadnionym jest, a co nie.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Prawa człowieka, choć przeze mnie cenione i uznawane, mają niebezpieczną tendencję (czy też może raczej: jest to niebezpieczna tendencja ludzi o nich mówiących) do rozszerzania. Na przykład prawo do życia zaczyna być przez wielu postrzegane jako prawo do *godnego* życia, przy czym godne życie to nie tylko brak głodu czy opieka zdrowotna, ale i rozrywki, mieszkanie za bezcen w dobrej lokalizacji czy zamiana preferowanego zajęcia w pracę, nawet jeśli nie wynika to z możliwości rynkowych. W ten sposób mogę być zmuszany do współfinansowania hobby pana JKM czy innego, nie mając przy tym pieniędzy na swoje własne potrzeby wyższego rzędu. Inny przykład: sportowcy dotowani przez państwo. Mam centralnie wywalone na międzynarodowy prestiż Polski, bardzo chętnie współfinansowałbym z własnej woli biblioteki czy teatry (problem jednak tkwi w tym, że nie jest to opcjonalne), natomiast źle mi z tym, że (grosze, bo niewiele też zarabiam) płacę pośrednio w podatkach na jakieś panczenistki czy kulomiotów. Jeśli ich dziedziny nie są dość prężne pod względem marketingowym lub nie potrafią czy też nie chcą zarobić na tym bez pomocnej dłoni państwa, to trudno. Ja nie oczekuję, że ktoś mi zapłaci za liczenie całeczek na forum, a jeszcze raz podkreślam, że nie obchodzi mnie szeroko rozumiany prestiż Polski.

Specjalnie dobrałem takie swoje poglądy, które uważam za łatwo dające się atakować (zarówno ad personam, jak i merytorycznie), i które wydają mi się kontrowersyjne.

Niepokonana
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 4 sie 2019, o 11:12
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 103 razy
Pomógł: 2 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Niepokonana » 10 lis 2019, o 17:43

1. Raczej się zgadzam. Czy bezwzględna miłość istnieje? Pomarańczowa pewnie nie, ale fioletowa raczej tak (obejrzyj sobie "nie wiem ale się dowiem"). Czyli nie istnieje gwałtowna, pełna afektów miłość, która się nie kończy, ale istnieje coś lepszego.
2. A nie wiem. Ja uważam, że moralność wynika czysto z biologii, więc poniekąd masz rację.
3. No. W socjalizmie wygrywają ci, którzy umieją krzyczeć o swoje domniemane prawa, a ci najbardziej pokrzywdzeni cierpią. Dla mnie prawo do godnego życia to prawo do aborcji i eutanazji, ale widzę, że im więcej ludzi, tym więcej możliwych interpretacji.
Premislav, musisz się bardziej postarać. :D

Awatar użytkownika
arek1357
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3759
Rejestracja: 6 gru 2006, o 09:18
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: blisko
Podziękował: 87 razy
Pomógł: 367 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: arek1357 » 10 lis 2019, o 19:11

Ze słowami Biskupa Jędraszewskiego zgadzam się w 100% wszystko co mówi o tęczowej zarazie jest prawdziwe, jedynie co można mu zarzucić to to ,że może mówi za słabo, ja bym użył mocniejszych słów, ale tego Biskupa należy szanować i się go słuchać...

Ja też stoję na straży przedsoborowej i na pewno z Tybru bym bożków amazońskich nie wyławiał...

Historia nas uczy, że żydzi gdy w świątyni zaczynali oddawać cześć bóstwom demonicznym zaraz spotykała ich kara...

Ucz się niepokonana historii a zrozumiesz wiele rzeczy...

Niestety tezy Premislava to nie prawdy objawione jak chciałabyś to widzieć, jeżeli szukasz prawd objawionych sięgnij do źródeł a nie do umywalki...

Islam dla twojej wiedzy jest kultem bożka (demona przez nomadów pustynnych) upublicznionym do rangi światowej religii, po podbiciu przez nich bliskiego wschodu...

Judaizm zaś religią nie jest tylko pewną formą obrzędowości i filozofii skierowaną w sumie do "niewiadomokogo"...
moralność wynika czysto z biologii
Ale głupota stawiasz wszystko do góry nogami , właśnie jest odwrotnie...

Bo gdy będziesz oddawać się wynaturzonym występkom porodzisz psa, kota minotaura, centaura lub inną hybrydę tak jak było w starożytnych czasach...

Więc tym samym zaprzeczysz zaistniałemu porządkowi dzięki któremu przyroda i świat istnieją, pogwałcisz prawa natury i zniszczysz zawarty w nich obraz Boga...

Więc gadasz głupoty...(typowe myślenie marksitowskie)...

ODPOWIEDZ