Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Niepokonana
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 920
Rejestracja: 4 sie 2019, o 11:12
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 182 razy
Pomógł: 3 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Niepokonana » 5 kwie 2020, o 15:03

Bo ja mam z nimi złe doświadczenia, dlatego się uprzedziłam, niestety.
Rekrutacja Instytut Matematyczny, Uniwersytet Wrocławski (gif)

Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 26424
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 4422 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Jan Kraszewski » 5 kwie 2020, o 15:10

Jesteś zatem uprzedzona do pewnych humanistów, a nie do wszystkich humanistów. Z kwantyfikatorami (i uogólnianiem) trzeba ostrożnie.

JK

Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14872
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 121 razy
Pomógł: 4926 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Premislav » 5 kwie 2020, o 15:18

Slup pisze:Studenci filologii polskiej dzielą się na dwie specjalizację: językoznawczą i literaturoznawczą. Ta pierwsza grupa jest bardziej logiczna i analityczna. Może miałeś więcej do czynienia z tymi od literaturoznawstwa?
Możliwe. Napiszę, co mnie się w wielu przypadkach nie podobało.
:arrow: dający się nieraz zauważyć snobizm w kwestii doboru literatury, nie mówię o gardzeniu jakimiś Greyami czy dziełami Bondy, tylko o, rzekłbym, literaturze środka, mającej swoje wady i nie tak znów górnolotnej, ale dla wielu ludzi stanowiącej jedyny kontakt z pewnymi ważnymi w naszej kulturze ideami. Nie trzeba się nią zachwycać, ale jechanie po niej nieraz wydaje mi się przesadzone i wręcz szkodliwe.
:arrow: skrajny stosunek do poprawności językowej, tj. albo poprawianie każdego najdrobniejszego niedociągnięcia w wypowiedzi interlokutora (ja akurat lubię być poprawiany, o ile nie zaszło jakieś przejęzyczenie, ponieważ mogę się czegoś przy okazji dowiedzieć), albo deklarowanie, że normy językowe to tylko umowa i język jest żywy (prawda, ale te normy czemuś służą, m.in. klarowności przekazu) i uzasadnianie tym demonstracyjnego wręcz niedbalstwa.
:arrow: właściwość, która mnie denerwuje między innymi dlatego, że jest też jedną z moich głównych wad, a mianowicie mieszanina kompleksu wyższości i niższości. Uderzanie w tony kompleksu wyższości to zwykle nieironiczne teksty o elicie ludzi będących świadomymi odbiorcami kultury, natomiast kompleks niższości przejawia się w pewnym lęku wobec dziedzin ścisłych, „a to matematyczne, to ja się do tego nie nadaję".

Mówię o pewnej ogólnej prawidłowości w tej nie tak dużej znów grupie, do Eweliny nie pasuje żaden z tych zarzutów (nie piszę tego, żeby być miłym, nie bywam miły). Zresztą ona niewątpliwie reprezentuje specjalizację językoznawczą. No i jak pisałem, te obserwacje pewnie się kiepsko (albo wcale) uogólniają.

Niepokonana
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 920
Rejestracja: 4 sie 2019, o 11:12
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 182 razy
Pomógł: 3 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Niepokonana » 5 kwie 2020, o 15:26

Kto to Ewelina?

Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14872
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 121 razy
Pomógł: 4926 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Premislav » 5 kwie 2020, o 15:32

Nie jest, o ile wiem, użytkowniczką forum ani osobą publiczną, więc nie wiem, po co miałbym odpowiadać na to pytanie. W ogóle nie powinienem o niej wspominać, ale zapominam z czasem, czy tę rozmowę widzą wszyscy, czy nie. Moja wina. Łatwo widać, że znam ją ja i zna ją Slup.

Dodano po 2 minutach 1 sekundzie:
Czuję się trochę zażenowany tym nietaktem, więc muszę odreagować, proszę nie rozwijać, jeśli nie lubicie wulgaryzmów lub szanujecie wielkiego rodaka, Karola Wojtyłę. Bez oporów przyjmę ostrzeżenie, które się za to należy.
[ciach]
Ostatnio zmieniony 5 kwie 2020, o 15:37 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Wulgaryzmy.

Awatar użytkownika
Slup
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 391
Rejestracja: 27 maja 2016, o 20:49
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 10 razy
Pomógł: 127 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Slup » 5 kwie 2020, o 16:05

Premislav pisze:
5 kwie 2020, o 15:18
do Eweliny nie pasuje żaden z tych zarzutów (nie piszę tego, żeby być miłym, nie bywam miły)
Nie pytałem o to w jej kontekście. Byłem ogólnie ciekaw. A dlaczego masz lepsze zdanie o studentach psychologii i filozofii?
Premislav pisze:
5 kwie 2020, o 15:18
właściwość, która mnie denerwuje między innymi dlatego, że jest też jedną z moich głównych wad, a mianowicie mieszanina kompleksu wyższości i niższości. Uderzanie w tony kompleksu wyższości to zwykle nieironiczne teksty o elicie ludzi będących świadomymi odbiorcami kultury, natomiast kompleks niższości przejawia się w pewnym lęku wobec dziedzin ścisłych, „a to matematyczne, to ja się do tego nie nadaję".
Ja widzę u Ciebie tylko kompleks niższości.

Niepokonana
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 920
Rejestracja: 4 sie 2019, o 11:12
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 182 razy
Pomógł: 3 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Niepokonana » 6 kwie 2020, o 00:02

Mam pytanie.
https://kopalniawiedzy.pl/Shinichi-Moch ... i-Ge2-Frk4
Dlaczego nie ma jeszcze o tym wątku o "Dyskusjach w matematyce"? Tak tylko pytam.
Czyli, jeżeli matematycy zrozumieją dowód tego pana, to to będzie przełom? Bardzo długi dowód, nie dziwię się, że ciężko go zrozumieć.

a4karo
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18142
Rejestracja: 15 maja 2011, o 20:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bydgoszcz
Podziękował: 5 razy
Pomógł: 3062 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: a4karo » 6 kwie 2020, o 10:05

Może dlatego,że na tym forum nie ma specjalistów z tej tematyki

Awatar użytkownika
Slup
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 391
Rejestracja: 27 maja 2016, o 20:49
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 10 razy
Pomógł: 127 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Slup » 6 kwie 2020, o 10:21

Niepokonana pisze:
6 kwie 2020, o 00:17
Dlaczego nie ma jeszcze o tym wątku o "Dyskusjach w matematyce"? Tak tylko pytam.
Istniały dwa lub trzy seminaria na świecie, które po 2012 roku podjęły się analizy tej pracy. W tych seminariach uczestniczyły kilkuosobowe grupy matematyków o uznanym dorobku, specjalizujących się w geometrii arytmetycznej. W Polsce jest dwóch, może trzech takich matematyków w Poznaniu. Geometria arytmetyczna jest częścią geometrii algebraicznej i w Polsce jest około 25 osób, które poważnie się zajmują tym działem matematyki. Jest to dział gigantyczny, który składa się z wielu olbrzymich części: geometria arytmetyczna, która sama ma wiele działów, geometria biwymierna, teoria grup algebraicznych, geometria zespolona, teoria przestrzeni moduli i teoria deformacji, klasyfikacja rozmaitości niskowymiarowych oraz inne. W Polsce nie ma więc możliwości, żeby utworzyć takie seminarium bez zapraszania zagranicznych specjalistów. Nikt z zagranicy jednak nie przyjedzie na dwuletnie seminarium tego typu, bo nie ma na to pieniędzy. Przypominam, że w Polsce profesor PAN zarabiał w 2018 mniej niż 3500 brutto.

Tym bardziej nie ma możliwości odbycia rzetelnej dyskusji na temat prac Mochizukiego na tym forum.

Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14872
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 121 razy
Pomógł: 4926 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Premislav » 6 kwie 2020, o 10:32

Slup pisze:A dlaczego masz lepsze zdanie o studentach psychologii i filozofii?
Nie wiem, czy mam o nich lepsze zdanie, po prostu więcej wśród takowych trafiłem na ludzi, których nazwałbym prawdziwymi humanistami, a nie na osobnikami, którzy nie lubią matmy i w jakimś ograniczonym zakresie interesują się jakąś jedną dziedziną. Dysponujących szerszym spojrzeniem, zainteresowanych czymś więcej.
A że wśród psychologów nie brakuje niestety hochsztaplerów uprawiających pseudonaukowy bełkot i masakrujących statystykę jak Korwin liewactwo (Lenga vibes), a wśród filozofów – pyszałków (o tym już zresztą kiedyś pisałem), to inna rzecz.
NB moja mama studiuje psychologię i ostatnio zżymała się na to, że kazano jej czytać o teorii psychodynamicznej Freuda. :P Chyba ich tym męczą z przyczyn historycznych bardziej niż merytorycznych.
Slup pisze:Ja widzę u Ciebie tylko kompleks niższości.
A to tylko część obrazu.

Awatar użytkownika
Slup
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 391
Rejestracja: 27 maja 2016, o 20:49
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 10 razy
Pomógł: 127 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Slup » 6 kwie 2020, o 11:40

Premislav pisze:
6 kwie 2020, o 10:32
NB moja mama studiuje psychologię i ostatnio zżymała się na to, że kazano jej czytać o teorii psychodynamicznej Freuda. :P Chyba ich tym męczą z przyczyn historycznych bardziej niż merytorycznych.
Wielu psychologów prowadzi współcześnie terapię w nurcie psychodynamicznym. Witkowski bardzo nad tym ubolewa, bo uważa, że:
1. Nie ma żadnych empirycznych dowodów na to, że taka terapia przynosi jakąkolwiek poprawę zdrowia psychicznego (jedyne takie dowody - dosyć skromne - są w przypadku terapii poznawczo-behawioralnej).
2. Terapia psychodynamiczna polega na tym, że ludzie mają powtórnie przeżyć rozmaite przykre wydarzenia z przeszłości, o których nie pamiętają (nierozwiązane konflikty intrapsychiczne - według nomenklatury tego nurtu). W zamyśle ma to służyć temu, żeby przetworzyć te wydarzenia jako osoba dorosła, ustabilizowana psychicznie, co ma rzekomo pomagać. Witkowski twierdzi, że to najbardziej okrutna forma terapii.

Awatar użytkownika
arek1357
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3966
Rejestracja: 6 gru 2006, o 09:18
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: blisko
Podziękował: 94 razy
Pomógł: 386 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: arek1357 » 6 kwie 2020, o 12:09

Ja mam taki problem a wynika on z mego niedouczenia pewnie , otóż:

wiadomo , że mamy okrąg i koło każdy czaji różnice...

Ale czemu pozostałe np. wielokąty płaskie nie dzielimy na takie co je wypełnia obszar, i takie co składają się tylko z krawędzi, mówiąc np. kwadrat rozumiemy to chyba raczej jako obszar zapełniony, ale nie ma specjalnej nazwy dla "kwadratu" zbudowanego tylko z samych krawędzi, lub tego nikt nie rozróżnia i się tym nie przejmuje, mówiąc kwadrat myślimy i tak i tak, czemu więc jest uprzywilejowane tylko koło i okrąg...

Mogę zaproponować nowe nazwy np:

kwadrat płaszczyznowy, kwadrat krawędziowy i jeszcze kwadrat punktowy...

Ja też muszę się jak Niepokonana pourlopować od forum bo można dostać p...ca...

Sądzę, że Slup potrafiłby to wyjaśnić...

Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 26424
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 4422 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Jan Kraszewski » 6 kwie 2020, o 12:48

arek1357 pisze:
6 kwie 2020, o 12:09
Mogę zaproponować nowe nazwy np:

kwadrat płaszczyznowy, kwadrat krawędziowy i jeszcze kwadrat punktowy...
Co ta izolacja potrafi zrobić z człowiekiem...

Arku, jak dotąd brzeg kwadratu zupełnie wystarczało.

JK

Awatar użytkownika
arek1357
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3966
Rejestracja: 6 gru 2006, o 09:18
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: blisko
Podziękował: 94 razy
Pomógł: 386 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: arek1357 » 6 kwie 2020, o 13:30

To czemu nie ma np brzeg koła, oczywiście topologia radzi sobie doskonale z tymi problemami bo mówi o domknięciu, wnętrzu, brzegu, wymiarze topologicznym , tu mamy całkowitą przejrzystość...I pełne zrozumienie..

Lecz niestety mój poziom pozostał na etapie niepełnej czwartej klasy w trybie zaocznym i korespondencyjnym więc mam z tym problem,
Czemu się nie wyróżnia i nie nadaje ładnych nazw dla tych figur, bo tak naprawdę w podstawówce raczej się nie rozróżnia:

Kwadrat domknięty, brzeg kwadratu, i też ważne: wnętrze kwadratu .

To raczej się marginalizuje i nie przeprowadza klasyfikacji tych rzeczy...Potem powstaje jakiś chaos...Nauczyciele raczej tego nie tłumaczą...
Można np zapytać Niepokonanej czy ma z tym problem...Czy jej to wytłumaczyli...

Podwyższając wymiery do trzech a nawet do czterech dochodzimy już do kosmicznych abberacji bo np w wymiarze czwartym mamy ściany np. sześcianu o wymiarze trzy...

Więc aż chce się zapytać "Jak żyć P. Profesorze jak żyć z tym problemem?"

Tylko wyróżniamy koło i okrąg dziwnie to jakoś brzmi...

Niepokonana
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 920
Rejestracja: 4 sie 2019, o 11:12
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 182 razy
Pomógł: 3 razy

Re: Off-topic, czyli dyskusje na każdy temat

Post autor: Niepokonana » 6 kwie 2020, o 13:36

Arek, Twoja wiedza o innych ludziach jest zdecydowanie kwadratem punktowym. XD
Czyli naprawdę profesorowie zarabiają tyle co ludzie z wykształceniem średnim? To ja się nie dziwię, że nie mamy na forum ekspertów od tej dużej i trudnej dziedziny matematyki.

ODPOWIEDZ