Zbiory spójne, przestrzenie topologiczne

Własności przestrzeni; metryczność, zwartość, spójność... Przekształcenia i deformacje... Teoria wymiaru... słowem - topologia.
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36040
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5340 razy

Re: Zbiory spójne, przestrzenie topologiczne

Post autor: Jan Kraszewski »

Jakub Gurak pisze: 16 lis 2024, o 21:34Przypomnijmy, w przestrzeni topologicznej \(\displaystyle{ X}\) łuk (albo, jak kto woli: droga) łącząca punkty \(\displaystyle{ x}\) i \(\displaystyle{ y}\), gdzie \(\displaystyle{ x,y \in X,}\) jest to dowolna funkcja ciągła \(\displaystyle{ \alpha :\left[ 0,1\right] \rightarrow X}\), taka, że \(\displaystyle{ \alpha \left( 0\right)=x}\) i \(\displaystyle{ \alpha \left( 1\right)=y}\).
Łuk i droga to dwie różne rzeczy. A powyżej jest definicja drogi.

JK
Jakub Gurak
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1481
Rejestracja: 20 lip 2012, o 21:19
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował: 76 razy
Pomógł: 87 razy

Re: Zbiory spójne, przestrzenie topologiczne

Post autor: Jakub Gurak »

Racja- droga może mieć taki sam początek i koniec, a łuk nie... I droga może przecinąć się sama ze sobą, a łuk chyba nie...
Zastanawia mnie czy zachodzi twierdzenie analogiczne do twierdzenia 11.2.12 z książki Ryszarda Engelkinga i Karola Siekluckiego 'Geometria i topologia, Część II, Topologia' dla zbiorów domkniętych. Tzn.:
Jeśli zbiory \(\displaystyle{ A,B \subset \RR ^{m} }\) (dla ustalonego numeru \(\displaystyle{ m=1,2,3}\) -w przestrzenie cztero- i więcej-wymiarowe nie wchodzę) są homeomorficzne, to \(\displaystyle{ A}\) jest domknięty, wtedy i tylko wtedy, gdy \(\displaystyle{ B}\) jest domknięty??
(Nie widzę jak zastosować odpowiedni fakt dla zbiorów otwartych; wszak, dla dwóch zbiorów otwartych \(\displaystyle{ A,B \subset \RR}\) homeomorficznych ich dopełnienia nie muszą być homeomorficzne (wystarczy wziąć np. \(\displaystyle{ A=\RR}\), \(\displaystyle{ B=\left( a,b\right) \subset \RR, }\) gdzie \(\displaystyle{ a<b;}\) wtedy zbiory domknięte \(\displaystyle{ \left\{ \right\} =\RR'}\) i \(\displaystyle{ \left( - \infty , a\right] \cup \left[ b,+ \infty \right) =\left( a,b\right)' }\) nie są homeomorficzne, gdyż rozróżnia je własność niespójności).
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36040
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5340 razy

Re: Zbiory spójne, przestrzenie topologiczne

Post autor: Jan Kraszewski »

Jakub Gurak pisze: 19 lis 2024, o 12:28 Racja- droga może mieć taki sam początek i koniec, a łuk nie... I droga może przecinąć się sama ze sobą, a łuk chyba nie...
Droga to ciągły obraz odcinka, a łuk to homeomorficzny obraz odcinka.

JK
matmatmm
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2344
Rejestracja: 14 cze 2011, o 11:34
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Sosnowiec
Podziękował: 91 razy
Pomógł: 370 razy

Re: Zbiory spójne, przestrzenie topologiczne

Post autor: matmatmm »

Jakub Gurak pisze: 19 lis 2024, o 12:28
Jeśli zbiory \(\displaystyle{ A,B \subset \RR ^{m} }\) (dla ustalonego numeru \(\displaystyle{ m=1,2,3}\) -w przestrzenie cztero- i więcej-wymiarowe nie wchodzę) są homeomorficzne, to \(\displaystyle{ A}\) jest domknięty, wtedy i tylko wtedy, gdy \(\displaystyle{ B}\) jest domknięty??
Weż \(\displaystyle{ A=\RR}\) oraz \(\displaystyle{ B=(0,1)}\).
Jakub Gurak
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1481
Rejestracja: 20 lip 2012, o 21:19
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował: 76 razy
Pomógł: 87 razy

Re: Zbiory spójne, przestrzenie topologiczne

Post autor: Jakub Gurak »

:mrgreen: -dzięki, nie wpadłem na to. :mrgreen:
Jakub Gurak
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1481
Rejestracja: 20 lip 2012, o 21:19
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował: 76 razy
Pomógł: 87 razy

Re: Zbiory spójne, przestrzenie topologiczne

Post autor: Jakub Gurak »

Ostatnio wykonałem zadanie (patrz książkę 'Geometria i topologia, Część II, Topologia' Ryszarda Engelkinga i Karola Siekluckiego, str. 105, 10.Z.11) dowodząc, że jeśli mamy dwie podprzestrzenie \(\displaystyle{ X,Y \subset \RR ^{2} }\) łukowo spójne o niepustym przecięciu, to ich suma jest łukowo-spójna (będzie można ten fakt uogólnić na dowolną skończoną ilość zbiorów łukowo spójnych o niepustym przecięciu). Dzisiaj znalazłem też przykład dwóch zbiorów łukowo spójnych \(\displaystyle{ X,Y \subset \RR^2}\), takich, że ich przekrój nie jest łukowo spójny. Jednak dzisiaj wykazałem, że jeśli mamy dwie podprzestrzenie \(\displaystyle{ X,Y \subset \RR}\) łukowo spójne o niepustym przecięciu, to te przecięcie jest łukowo spójne. Przedstawię teraz dowody tych ciekawych zadań, a potem może o coś jeszcze spytam.

Niech zbiory \(\displaystyle{ X,Y \subset \RR^2}\) będą łukowo spojne, przy czym załóżmy, że te dwa zbiory się przecinają. Wykażemy, że ich suma \(\displaystyle{ X \cup Y}\) jest łukowo spójna.
DOWÓD TEGO FAKTU:
W tym celu, niech \(\displaystyle{ x,y \in X \cup Y.}\)
Jeśli \(\displaystyle{ x,y \in X}\), to ponieważ \(\displaystyle{ X}\) jest przestrzenią łukowo spójną, to punkty \(\displaystyle{ x}\) i \(\displaystyle{ y}\) można połaczyć drogą \(\displaystyle{ \overline{xy} \subset X \subset X \cup Y.}\)
Podobnie jest gdy \(\displaystyle{ x,y \in Y.}\)
Jeśli zaś \(\displaystyle{ x \in X}\) i \(\displaystyle{ y \in Y}\), to niech \(\displaystyle{ z \in X \cap Y \neq \left\{ \right\}}\) .Wtedy \(\displaystyle{ z \in X}\) i \(\displaystyle{ x \in X}\), więc z łukowej spójności \(\displaystyle{ X,}\) dostajemy, że punkty \(\displaystyle{ x}\) i \(\displaystyle{ z}\) można połączyć drogą \(\displaystyle{ \overline{xz} \subset X}\). Podobnie, punkty \(\displaystyle{ z}\) i \(\displaystyle{ y}\) można połączyć drogą \(\displaystyle{ \overline{zy} \subset Y}\). Wtedy złączenie tych dróg, tzn. suma (mogę to, w razie czego, uściślić) \(\displaystyle{ \overline{xz} \cup \overline{zy} \subset X \cup Y}\) jest drogą z \(\displaystyle{ x}\) do \(\displaystyle{ y}\).
Podobnie jest gdy \(\displaystyle{ y \in X}\) i \(\displaystyle{ x \in Y. \square}\)
Może spróbuje uogólnić to zadanie na przypadek dowolnej (skończonej) ilości zbiorów łukowo spójnych o niepustym przecięciu.
Natomiast przekrój dwóch zbiorów \(\displaystyle{ X,Y \subset \RR^2}\) łukowo spójnych nie musi być łukowo spójny.
DOWÓD TEGO FAKTU:
Niech \(\displaystyle{ \mathbb{S}}\) oznacza okrąg jednostkowy o środku w poczatku układu i o promieniu \(\displaystyle{ 1;}\) i niech:
\(\displaystyle{ X:= \left\{ \left( x,y\right) \in \mathbb{S}: \ x \le 0 \right\} ,}\) i
\(\displaystyle{ Y:=\left\{ \left( x,y\right) \in \mathbb{S}: \ x \ge 0\right\} .}\)
Jest to lewa i prawa połowa takiego okręgu (wraz z końcami).
Wtedy są to zbiory łukowo spójne, bo dowolne dwa punkty jednej z takich połówek okręgu możemy połączyć poruszając się wzdłuż tej połówki okregu, podczas gdy ich przecięcie \(\displaystyle{ X \cap Y=\left\{ \left( 0,-1\right); \left( 0,1\right) \right\}}\) nie jest łukowo spójne, bo nie sposób połączyć tych dwóch punktów drogą (bo ma ona być podzbiorem takiego przecięcia)\(\displaystyle{ .\square}\)
Jednak wykażemy, że jesli mamy dwa zbiory \(\displaystyle{ X,Y \subset \RR}\) łukowo spójne o niepustym przecięciu, to te przecięcie jest łukowo spójne.
DOWÓD TEGO FAKTU: \(\displaystyle{ }\)
Jeśli przekrój \(\displaystyle{ X \cap Y}\) jest jednoelementowy o elemencie \(\displaystyle{ a}\), to stała funkcja \(\displaystyle{ f}\) okreslona na odcinku \(\displaystyle{ \left[ 0,1\right]}\), stale równa \(\displaystyle{ a}\) jest ciągła (można to łatwo sprawdzić z definicji Heinego ciągłości funkcji), i mamy \(\displaystyle{ f\left( 0\right) = a= f\left( 1\right)}\), jak trzeba.
Jeśli zaś przecięcie \(\displaystyle{ X \cap Y}\) jest co najmniej dwuelementowe, to zbiory \(\displaystyle{ X}\) i \(\displaystyle{ Y}\), jako łukowo spójne, są również spójne, a ponieważ są podzbiorami \(\displaystyle{ \RR}\), więc muszą to być przedziały.
DOWÓD TEGO FAKTU::    
A wtedy ich przekrój \(\displaystyle{ X \cap Y}\) jest oczywiście przedziałem. A w przedziale każde dwa elementy można połączyć drogą, bo odcinek \(\displaystyle{ \left[ 0,1\right]}\) jest homeomorficzny z dowolnym ustalonym odcinkiem \(\displaystyle{ \left[ a,b\right]}\), gdzie \(\displaystyle{ a<b;}\), a więc przedziały w \(\displaystyle{ \RR}\) muszą być łukowo spójne, i przekrój \(\displaystyle{ X \cap Y}\) jest łukowo spójny\(\displaystyle{ .\square}\) :P 8-)
Zapytam teraz, bo dość mnie to zdziwiło dziś, że podobno można znaleźć (patrz powyższą książkę, str. 272, 13.Z.28), pewną podprzestrzeń ( :!: spójną) płaszczyny, którą można przedstawić w postaci sumy przeliczalnie wielu rozłącznych zbiorów domkniętych. Jak to zrobić :?:
I mam pytanie:
Czy koło otwarte jest homeomorficzne z całą płaszczyną, i jak to uzasadnić?? Wiem tylko, że odcinek \(\displaystyle{ \left( a,b\right) \subset \RR}\), gdzie \(\displaystyle{ a<b}\) jest homeomorficzny z \(\displaystyle{ \RR}\)... A może tak: Skoro odcinek \(\displaystyle{ \left( 0,1\right)}\) jest homeomorficzny z \(\displaystyle{ \RR}\), to może dla jednoskowego koła otwartego o środku w początku układu i o promieniu \(\displaystyle{ 1}\), łączymy wtedy każdy punkt okręgu koła z jego środkiem, i przekształcamy taki odcinek na półprostą będącą jego przedłużeniem, może ... w ten sposób?? I czy kula otwarta jest homeomorficzna z \(\displaystyle{ \RR^3}\)??
Na koniec dodam taką poglądową ilustrację dotyczącą tego, że kratownica \(\displaystyle{ \ZZ \times \ZZ}\) jest zbiorem przeliczalnym. Numerujemy ją następująco: na poczatek bierzemy początek układu, a potem łączymy wierzchołki poniższych, coraz to bardziej zewnętrznych, rombów: \(\displaystyle{ \\}\)
Kratownicazbioruliczbcałkowitych zbiorem przeliczalnym .jpg
8-)
Jakub Gurak
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1481
Rejestracja: 20 lip 2012, o 21:19
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował: 76 razy
Pomógł: 87 razy

Re: Zbiory spójne, przestrzenie topologiczne

Post autor: Jakub Gurak »

Niestety (za wczoraj, to trochę mi tu szkoda czasu, że nie poświęciłem go na np. rozwiązywanie zagadnienia czterech barw, w ogólnym przypadku powstają tutaj trudności, ale zamierzam dalej tu próbować; natomiast wczoraj przez całe popołudnie (bo jakoś skosztowałem tego jeszcze dzień wcześniej) aż do w pół do pierwszej w nocy (nie patrzyłem na zegarek) rozwiązywałem taki pewien problem, jednak dzisiaj przed obiadem rozstrzygnąłem, że ten fakt niestety nie musi zachodzić -w nocy głowa kiepsko myśli), i okazuje się, że jeśli mamy dwa rozłączne podzbiory płaszczyzny \(\displaystyle{ A}\) i \(\displaystyle{ B}\), oraz jeśli mamy dwie przegródki pomiędzy zbiorami \(\displaystyle{ A}\) i \(\displaystyle{ B}\), to ich przekrój nie musi być przegródką pomiędzy \(\displaystyle{ A}\) i \(\displaystyle{ B.}\) Wczoraj na dobranoc udowodniłem również, że jeśli mamy dwa rozłączne zbiory niespójne \(\displaystyle{ A,B \subset \RR}\), to ich suma jest zbiorem niespójnym. Przedstawię teraz dowody tych ekscytujących faktów, a potem może jeszcze o coś spytam.

Przypomnijmy:
W przestrzeni topologicznej \(\displaystyle{ \left( X,T\right), }\) dla dwóch zbiorów \(\displaystyle{ A,B \subset X,}\) zbiór \(\displaystyle{ C \subset X}\) nazywamy przegródką pomiędzy \(\displaystyle{ A}\) i \(\displaystyle{ B}\), gdy dla pewnych rozłącznych zbiorów otwartych \(\displaystyle{ U,V \subset X}\) mamy: \(\displaystyle{ A \subset U}\), \(\displaystyle{ B \subset V}\) i \(\displaystyle{ C=\left( U \cup V\right)'.}\)
Aby to objaśnić, to:
Jeśli mamy dwa (rozłączne) zbiory \(\displaystyle{ A,B \subset X}\), to powiększamy je w jakikolwiek sposób do (rozłącznych) zbiorów otwartych \(\displaystyle{ U}\) i \(\displaystyle{ V}\); wtedy ich suma jest zbiorem otwartym, a więc dopełnienie takiej sumy jest zbiorem domkniętym; i wtedy takie dopełnienie nazywamy przegródką pomiędzy zbiorami \(\displaystyle{ A}\) i \(\displaystyle{ B}\). Najlepiej widać to dla dwóch (rozłącznych) zbiorów otwartych \(\displaystyle{ A,B \subset \RR ^{2}}\) -wtedy nie musimy (w sposób istotny) powiększać ich do zbiorów otwartych (bo zbiory \(\displaystyle{ A}\) i \(\displaystyle{ B}\) już są otwarte, więc bierzemy tutaj po prostu \(\displaystyle{ U:=A}\), \(\displaystyle{ V:=B}\)), wtedy ich suma jest otwarta, a więc dopełnienie takiej sumy jest zbiorem domkniętym, i widać, że to dopełnienie 'odgradza' te dwa zbiory otwarte w środku, stąd takie dopełnienie jest przegródką pomiędzy tymi zbiorami \(\displaystyle{ A}\) i \(\displaystyle{ B}\). Z tej definicji wynika też, że przegródka jest zawsze zbiorem domkniętym (wszak słowo 'przegroda' kojarzy się z tym, że powinny być to części wraz z brzegiem, czyli zbiory domknięte), i taka przegródka 'odgradza' zbiory otwarte \(\displaystyle{ A}\) i \(\displaystyle{ B}\). 8-)
Podamy teraz przykład dwóch podzbiorów płaszczyzny \(\displaystyle{ A}\) i \(\displaystyle{ B}\) oraz dwóch przegródek \(\displaystyle{ X}\) i \(\displaystyle{ Y}\) pomiędzy \(\displaystyle{ A}\) i \(\displaystyle{ B}\), takich, że ich przekrój \(\displaystyle{ X \cap Y}\) nie jest przegródką pomiędzy \(\displaystyle{ A}\) i \(\displaystyle{ B}\).
Niech:
\(\displaystyle{ A:=\left[ -1,1\right] \times \left[ -1,1\right],}\) i:
\(\displaystyle{ B:=\left[ 8,10\right] \times \left[ -1,1\right];}\)
i niech:
\(\displaystyle{ U_1:= \left( -4,4\right) \times \left( -4,4\right),}\) i:
\(\displaystyle{ V _{1}:= \left( 7,11\right) \times \left( -2,2\right);}\)
i niech:
\(\displaystyle{ U_2:=\left( -2,2\right) \times \left( -2,2\right),}\) i:
\(\displaystyle{ V_2:=\left( 3,15\right) \times \left( -4,4\right) ; }\)
oraz niech:
\(\displaystyle{ X:=\left( U_1 \cup V_1\right)',}\) i:
\(\displaystyle{ Y:=\left( U_2 \cup V_2\right)'.}\)
Wtedy, jak łatwo jest sprawdzić: \(\displaystyle{ X}\) jest przegródką pomiędzy \(\displaystyle{ A}\) i \(\displaystyle{ B}\); podobnie: \(\displaystyle{ Y}\) jest przegródką pomiędzy \(\displaystyle{ A}\) i \(\displaystyle{ B;}\) podczas gdy ich przekrój:
\(\displaystyle{ X \cap Y= \left( U_1 \cup V_1\right)' \cap \left( U_2 \cup V_2\right)'=\left( U_1 \cup V_1 \cup U_2 \cup V_2\right)'= \left[ \left( -4,15\right) \times \left( -4,4\right) \right]'; }\)
nie jest przegródką pomiędzy \(\displaystyle{ A}\) i \(\displaystyle{ B;}\) bo, w przeciwnym razie, na mocy definicji przegródki, jego dopełnienie \(\displaystyle{ \left( X \cap Y\right) '=\left( -4,15\right) \times \left( -4,4\right)}\) dałoby się przedstawić jako suma dwóch otwartych, rozłącznych i niepustych (bo wtedy \(\displaystyle{ U\supset A \neq \left\{ \right\}}\) i \(\displaystyle{ V\supset B \neq \left\{ \right\}}\)) podzbiorów płaszczyny \(\displaystyle{ U}\) i \(\displaystyle{ V}\), a stąd zbiór \(\displaystyle{ \left( X \cap Y\right) '=\left( -4,15\right) \times \left( -4,4\right)}\) byłby niespójny- sprzeczność. Wobec czego przekrój \(\displaystyle{ \left( X \cap Y\right)}\) nie jest przegródką pomiędzy zbiorami \(\displaystyle{ A}\) i \(\displaystyle{ B,}\) niestety\(\displaystyle{ .\square}\) Trzeba będzie jeszcze sprawdzić czy suma dwóch przegródek pomiędzy dwoma danymi zbiorami na płaszczyźnię, czy suma jest przegródką pomiędzy tymi dwoma danymi zbiorami... :lol:
Wykażemy jeszcze, że jeśli mamy dwa rozłączne niespójne zbiory \(\displaystyle{ A,B \subset \RR}\), to ich suma jest zbiorem niespójnym. Oto:
PROSTY DOWÓD TEGO FAKTU:
Z definicji niespójności otrzymujemy:
\(\displaystyle{ A=A_1 \cup A_2;}\)
gdzie zbiory \(\displaystyle{ A_1, A_2 \subset \RR}\) są otwarte, rozłączne i niepuste.
I podobnie:
\(\displaystyle{ B= B_1 \cup B_2;}\)
gdzie zbiory \(\displaystyle{ B_1,B_2 \subset \RR}\) są takie jak zbiory powyżej.
Wtedy:
\(\displaystyle{ A \cup B= \left( A_1 \cup A_2\right) \cup \left( B_1 \cup B_2\right),}\)
gdzie zbiór \(\displaystyle{ A}\), jako suma dwóch zbiorów otwartych jest otwarty (mamy \(\displaystyle{ A \subset A \cup B}\)); i, podobnie: zbiór \(\displaystyle{ B}\) jest otwarty; zbiory \(\displaystyle{ A}\) i \(\displaystyle{ B}\) z założenia są rozłączne, a ponieważ zbiory \(\displaystyle{ A_1}\) i \(\displaystyle{ A_2}\) są niepuste, to zbiór \(\displaystyle{ A=A_1 \cup A_2}\) jest niepusty; i w podobny sposób uzasadniamy, że zbiór \(\displaystyle{ B}\) jest niepusty; a stąd suma \(\displaystyle{ A \cup B}\) jest zbiorem niespójnym\(\displaystyle{ .\square }\)
Odnośnie niespójności, to mam takie pytanie:
Zastanawia mnie czy zbiór \(\displaystyle{ \left( 0, 2\sqrt{2} \right) \cap \QQ}\) jest spójny czy jest niespójny.
Uzasadnię, że jest niespójny:
Mamy:
\(\displaystyle{ \left( 0,2 \sqrt{2} \right) \cap \QQ\stackrel{ \sqrt{2}\not\in \QQ }{=} \left( \left( 0, \sqrt{2} \right) \cap \QQ\right) \cup \left( \left( \sqrt{2}, 2 \sqrt{2} \right) \cap \QQ\right); }\)
gdzie \(\displaystyle{ \left( 0, \sqrt{2} \right) \cap \left( \left( 0,2 \sqrt{2} \right) \cap \QQ \right)= \left( 0, \sqrt{2} \right) \cap \QQ}\), a zatem jest to zbiór otwarty w podprzestrzni \(\displaystyle{ \left( 0, 2 \sqrt{2} \right) \cap \QQ}\), w podobny sposób zbiór \(\displaystyle{ \left( \sqrt{2}, 2 \sqrt{2} \right) \cap \QQ}\) jest otwarty w tej podprzestrzeni, i \(\displaystyle{ 1 \in \left( 0, \sqrt{2} \right) \cap \QQ}\), \(\displaystyle{ 2 \in \left( \sqrt{2}, 2 \sqrt{2} \right) \cap \QQ}\), a więc są to zbiory niepuste, ponadto są one rozłaczne, a zatem zbiór \(\displaystyle{ \left( 0, 2\sqrt{2} \right) \cap \QQ}\) jest niespójny. Dobrze :?:
W sumie to to zgadza się z takim faktem, mówiącym, że jedynymi zbiorami spójnymi na prostej liczb rzeczywistych są przedziały. No ale skoro tak, to idąc dalej tym tropem, otrzymujemy, że zbiór \(\displaystyle{ \left( 0,1\right) \cap \QQ}\) jest niespójny, podobnie: zbiór wszystkich liczb niewymiernych z odcinka \(\displaystyle{ \left( 0,1\right)}\) jest niespójny, ponadto są to zbiory rozłaczne, bo liczba \(\displaystyle{ x \in \left( 0,1\right)}\) nie może być jednocześnie wymierna i niewymierna; a zatem, na mocy udowodnionego przeze mnie faktu, suma \(\displaystyle{ \left[ \left( 0,1\right) \cap \QQ\right] \cup \left[ \left( 0,1\right) \cap \left( \RR \setminus \QQ\right) \right]= \left( 0,1\right)}\), jako suma dwóch rozłącznych zbiorów niespójnych, jest zbiorem niespójnym- gdzie jest błąd :?:

Dodano po 1 godzinie 2 minutach 13 sekundach:
Już chyba wiem, zapomniałem o podstawowej intuicji:
Jakub Gurak pisze: 21 gru 2024, o 19:11 jeśli mamy dwa rozłączne zbiory niespójne \(\displaystyle{ A,B \subset \RR}\), to ich suma jest zbiorem niespójnym.
Powinno być:
Jeśli mamy dwa zbiory \(\displaystyle{ A,B \subset \RR}\) rozłączne, niespójne i otwarte, to ich suma jest zbiorem niespójnym (i otwartym). Jest to dość oczywisty fakt. Bez otwartości ten fakt nie działa o czym świadczy przykład z liczbami wymiernymi i niewymiernymi z odcinka \(\displaystyle{ \left( 0,1\right). }\)
ODPOWIEDZ