Niestety (za wczoraj, to trochę mi tu szkoda czasu, że nie poświęciłem go na np. rozwiązywanie zagadnienia czterech barw, w ogólnym przypadku powstają tutaj trudności, ale zamierzam dalej tu próbować; natomiast wczoraj przez całe popołudnie (bo jakoś skosztowałem tego jeszcze dzień wcześniej) aż do w pół do pierwszej w nocy (nie patrzyłem na zegarek) rozwiązywałem taki pewien problem, jednak dzisiaj przed obiadem rozstrzygnąłem, że ten fakt niestety nie musi zachodzić -w nocy głowa kiepsko myśli), i okazuje się, że jeśli mamy dwa rozłączne podzbiory płaszczyzny
\(\displaystyle{ A}\) i
\(\displaystyle{ B}\), oraz jeśli mamy dwie przegródki pomiędzy zbiorami
\(\displaystyle{ A}\) i
\(\displaystyle{ B}\), to ich przekrój nie musi być przegródką pomiędzy
\(\displaystyle{ A}\) i
\(\displaystyle{ B.}\) Wczoraj na dobranoc udowodniłem również, że jeśli mamy dwa rozłączne zbiory niespójne
\(\displaystyle{ A,B \subset \RR}\), to ich suma jest zbiorem niespójnym. Przedstawię teraz dowody tych
ekscytujących faktów, a potem może jeszcze o coś spytam.
Przypomnijmy:
W przestrzeni topologicznej
\(\displaystyle{ \left( X,T\right), }\) dla dwóch zbiorów
\(\displaystyle{ A,B \subset X,}\) zbiór
\(\displaystyle{ C \subset X}\) nazywamy przegródką pomiędzy
\(\displaystyle{ A}\) i
\(\displaystyle{ B}\), gdy dla pewnych rozłącznych zbiorów otwartych
\(\displaystyle{ U,V \subset X}\) mamy:
\(\displaystyle{ A \subset U}\),
\(\displaystyle{ B \subset V}\) i
\(\displaystyle{ C=\left( U \cup V\right)'.}\)
Aby to objaśnić, to:
Jeśli mamy dwa (rozłączne) zbiory
\(\displaystyle{ A,B \subset X}\), to powiększamy je w jakikolwiek sposób do (rozłącznych) zbiorów otwartych
\(\displaystyle{ U}\) i
\(\displaystyle{ V}\); wtedy ich suma jest zbiorem otwartym, a więc dopełnienie takiej sumy jest zbiorem domkniętym; i wtedy takie dopełnienie nazywamy przegródką pomiędzy zbiorami
\(\displaystyle{ A}\) i
\(\displaystyle{ B}\). Najlepiej widać to dla dwóch (rozłącznych) zbiorów
otwartych \(\displaystyle{ A,B \subset \RR ^{2}}\) -wtedy nie musimy (w sposób istotny) powiększać ich do zbiorów otwartych (bo zbiory
\(\displaystyle{ A}\) i
\(\displaystyle{ B}\) już są otwarte, więc bierzemy tutaj po prostu
\(\displaystyle{ U:=A}\),
\(\displaystyle{ V:=B}\)), wtedy ich suma jest otwarta, a więc dopełnienie takiej sumy jest zbiorem domkniętym, i widać, że to dopełnienie 'odgradza' te dwa zbiory otwarte w środku, stąd takie dopełnienie jest przegródką pomiędzy tymi zbiorami
\(\displaystyle{ A}\) i
\(\displaystyle{ B}\). Z tej definicji wynika też, że przegródka jest zawsze zbiorem domkniętym (wszak słowo 'przegroda' kojarzy się z tym, że powinny być to części wraz z brzegiem, czyli zbiory domknięte), i taka przegródka 'odgradza' zbiory otwarte
\(\displaystyle{ A}\) i
\(\displaystyle{ B}\).

Podamy teraz przykład dwóch podzbiorów płaszczyzny
\(\displaystyle{ A}\) i
\(\displaystyle{ B}\) oraz dwóch przegródek
\(\displaystyle{ X}\) i
\(\displaystyle{ Y}\) pomiędzy
\(\displaystyle{ A}\) i
\(\displaystyle{ B}\), takich, że ich przekrój
\(\displaystyle{ X \cap Y}\) nie jest przegródką pomiędzy
\(\displaystyle{ A}\) i
\(\displaystyle{ B}\).
Niech:
\(\displaystyle{ A:=\left[ -1,1\right] \times \left[ -1,1\right],}\) i:
\(\displaystyle{ B:=\left[ 8,10\right] \times \left[ -1,1\right];}\)
i niech:
\(\displaystyle{ U_1:= \left( -4,4\right) \times \left( -4,4\right),}\) i:
\(\displaystyle{ V _{1}:= \left( 7,11\right) \times \left( -2,2\right);}\)
i niech:
\(\displaystyle{ U_2:=\left( -2,2\right) \times \left( -2,2\right),}\) i:
\(\displaystyle{ V_2:=\left( 3,15\right) \times \left( -4,4\right) ; }\)
oraz niech:
\(\displaystyle{ X:=\left( U_1 \cup V_1\right)',}\) i:
\(\displaystyle{ Y:=\left( U_2 \cup V_2\right)'.}\)
Wtedy, jak łatwo jest sprawdzić:
\(\displaystyle{ X}\) jest przegródką pomiędzy
\(\displaystyle{ A}\) i
\(\displaystyle{ B}\); podobnie:
\(\displaystyle{ Y}\) jest przegródką pomiędzy
\(\displaystyle{ A}\) i
\(\displaystyle{ B;}\) podczas gdy ich przekrój:
\(\displaystyle{ X \cap Y= \left( U_1 \cup V_1\right)' \cap \left( U_2 \cup V_2\right)'=\left( U_1 \cup V_1 \cup U_2 \cup V_2\right)'= \left[ \left( -4,15\right) \times \left( -4,4\right) \right]'; }\)
nie jest przegródką pomiędzy
\(\displaystyle{ A}\) i
\(\displaystyle{ B;}\) bo, w przeciwnym razie, na mocy definicji przegródki, jego dopełnienie
\(\displaystyle{ \left( X \cap Y\right) '=\left( -4,15\right) \times \left( -4,4\right)}\) dałoby się przedstawić jako suma dwóch otwartych, rozłącznych i niepustych (bo wtedy
\(\displaystyle{ U\supset A \neq \left\{ \right\}}\) i
\(\displaystyle{ V\supset B \neq \left\{ \right\}}\)) podzbiorów płaszczyny
\(\displaystyle{ U}\) i
\(\displaystyle{ V}\), a stąd zbiór
\(\displaystyle{ \left( X \cap Y\right) '=\left( -4,15\right) \times \left( -4,4\right)}\) byłby niespójny- sprzeczność. Wobec czego przekrój
\(\displaystyle{ \left( X \cap Y\right)}\) nie jest przegródką pomiędzy zbiorami
\(\displaystyle{ A}\) i
\(\displaystyle{ B,}\) niestety
\(\displaystyle{ .\square}\) Trzeba będzie jeszcze sprawdzić czy suma dwóch przegródek pomiędzy dwoma danymi zbiorami na płaszczyźnię, czy suma jest przegródką pomiędzy tymi dwoma danymi zbiorami...
Wykażemy jeszcze, że jeśli mamy dwa rozłączne niespójne zbiory
\(\displaystyle{ A,B \subset \RR}\), to ich suma jest zbiorem niespójnym. Oto:
PROSTY DOWÓD TEGO FAKTU:
Z definicji niespójności otrzymujemy:
\(\displaystyle{ A=A_1 \cup A_2;}\)
gdzie zbiory
\(\displaystyle{ A_1, A_2 \subset \RR}\) są otwarte, rozłączne i niepuste.
I podobnie:
\(\displaystyle{ B= B_1 \cup B_2;}\)
gdzie zbiory
\(\displaystyle{ B_1,B_2 \subset \RR}\) są takie jak zbiory powyżej.
Wtedy:
\(\displaystyle{ A \cup B= \left( A_1 \cup A_2\right) \cup \left( B_1 \cup B_2\right),}\)
gdzie zbiór
\(\displaystyle{ A}\), jako suma dwóch zbiorów otwartych jest otwarty (mamy
\(\displaystyle{ A \subset A \cup B}\)); i, podobnie: zbiór
\(\displaystyle{ B}\) jest otwarty; zbiory
\(\displaystyle{ A}\) i
\(\displaystyle{ B}\) z założenia są rozłączne, a ponieważ zbiory
\(\displaystyle{ A_1}\) i
\(\displaystyle{ A_2}\) są niepuste, to zbiór
\(\displaystyle{ A=A_1 \cup A_2}\) jest niepusty; i w podobny sposób uzasadniamy, że zbiór
\(\displaystyle{ B}\) jest niepusty; a stąd suma
\(\displaystyle{ A \cup B}\) jest zbiorem niespójnym
\(\displaystyle{ .\square }\)
Odnośnie niespójności, to mam takie pytanie:
Zastanawia mnie czy zbiór
\(\displaystyle{ \left( 0, 2\sqrt{2} \right) \cap \QQ}\) jest spójny czy jest niespójny.
Uzasadnię, że jest niespójny:
Mamy:
\(\displaystyle{ \left( 0,2 \sqrt{2} \right) \cap \QQ\stackrel{ \sqrt{2}\not\in \QQ }{=} \left( \left( 0, \sqrt{2} \right) \cap \QQ\right) \cup \left( \left( \sqrt{2}, 2 \sqrt{2} \right) \cap \QQ\right); }\)
gdzie
\(\displaystyle{ \left( 0, \sqrt{2} \right) \cap \left( \left( 0,2 \sqrt{2} \right) \cap \QQ \right)= \left( 0, \sqrt{2} \right) \cap \QQ}\), a zatem jest to zbiór otwarty w podprzestrzni
\(\displaystyle{ \left( 0, 2 \sqrt{2} \right) \cap \QQ}\), w podobny sposób zbiór
\(\displaystyle{ \left( \sqrt{2}, 2 \sqrt{2} \right) \cap \QQ}\) jest otwarty w tej podprzestrzeni, i
\(\displaystyle{ 1 \in \left( 0, \sqrt{2} \right) \cap \QQ}\),
\(\displaystyle{ 2 \in \left( \sqrt{2}, 2 \sqrt{2} \right) \cap \QQ}\), a więc są to zbiory niepuste, ponadto są one rozłaczne, a zatem zbiór
\(\displaystyle{ \left( 0, 2\sqrt{2} \right) \cap \QQ}\) jest niespójny. Dobrze
W sumie to to zgadza się z takim faktem, mówiącym, że jedynymi zbiorami spójnymi na prostej liczb rzeczywistych są przedziały. No ale skoro tak, to idąc dalej tym tropem, otrzymujemy, że zbiór
\(\displaystyle{ \left( 0,1\right) \cap \QQ}\) jest niespójny, podobnie: zbiór wszystkich liczb niewymiernych z odcinka
\(\displaystyle{ \left( 0,1\right)}\) jest niespójny, ponadto są to zbiory rozłaczne, bo liczba
\(\displaystyle{ x \in \left( 0,1\right)}\) nie może być jednocześnie wymierna i niewymierna; a zatem, na mocy udowodnionego przeze mnie faktu, suma
\(\displaystyle{ \left[ \left( 0,1\right) \cap \QQ\right] \cup \left[ \left( 0,1\right) \cap \left( \RR \setminus \QQ\right) \right]= \left( 0,1\right)}\), jako suma dwóch rozłącznych zbiorów niespójnych, jest zbiorem niespójnym- gdzie jest błąd
Dodano po 1 godzinie 2 minutach 13 sekundach:
Już chyba wiem, zapomniałem o podstawowej intuicji:
Jakub Gurak pisze: 21 gru 2024, o 19:11
jeśli mamy dwa rozłączne zbiory niespójne
\(\displaystyle{ A,B \subset \RR}\), to ich suma jest zbiorem niespójnym.
Powinno być:
Jeśli mamy dwa zbiory
\(\displaystyle{ A,B \subset \RR}\) rozłączne, niespójne i
otwarte, to ich suma jest zbiorem niespójnym (i otwartym). Jest to dość oczywisty fakt. Bez otwartości ten fakt nie działa o czym świadczy przykład z liczbami wymiernymi i niewymiernymi z odcinka
\(\displaystyle{ \left( 0,1\right). }\)