To nie udowadnia jego niewinności... (chyba?)SoD pisze:A gdyby tak on powiedzial ze jest rycerzem?
Rozprawa na wyspie rycerzy i łotrów.
-
mihalless
- Użytkownik

- Posty: 59
- Rejestracja: 30 paź 2004, o 16:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Brzesko
Rozprawa na wyspie rycerzy i łotrów.
Rozprawa na wyspie rycerzy i łotrów.
No ale wtedy sedzia by mial watpliwosci czy on jest lotrem bo gdyby byl lotrem to moglby tak powiedziec bo by klamal, a takze jezeli by byl rycerzem to tez moze tak mowic bo by powiedzial prawde! Wtedy sedzia nie ma pewnosci ze jest on lotrem a jezeli nie jest lotrem to nie popelnil przestepstwa!
-
mihalless
- Użytkownik

- Posty: 59
- Rejestracja: 30 paź 2004, o 16:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Brzesko
Rozprawa na wyspie rycerzy i łotrów.
Tak, lecz sędzia ma świadomość, że nikt na tej wyspie nie powie "Jestem łotrem" - rycerze mówią prawdę, łotrzy kłamią. Także jak ktoś powie "Jestem rycerzem" to tak jakby nic nie powiedział bo to nic nie znaczy - a poza tym on ma się jednym zdaniem WYBRONIĆ to znaczy po tym jednym zdaniu sędzia ma być PRZEKONANY o jego niewinności! Sam pomyśl - gdybyś był sędzią na tej wyspie, to czy uniewinniłbyś takiego gościa? (a poza tym sędzia chyba wie napewno że on jest łotrem?)SoD pisze:No ale wtedy sedzia by mial watpliwosci czy on jest lotrem bo gdyby byl lotrem to moglby tak powiedziec bo by klamal, a takze jezeli by byl rycerzem to tez moze tak mowic bo by powiedzial prawde! Wtedy sedzia nie ma pewnosci ze jest on lotrem a jezeli nie jest lotrem to nie popelnil przestepstwa!
Rozprawa na wyspie rycerzy i łotrów.
No to kurcze jakos nie widze zadnego rozwiazania, ale jeszcze pokminie nad tym! Moze mi jakas wena najdzie!
- Arbooz
- Gość Specjalny

- Posty: 308
- Rejestracja: 13 gru 2004, o 20:44
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Białogard/Warszawa
- Podziękował: 3 razy
- Pomógł: 7 razy
Rozprawa na wyspie rycerzy i łotrów.
No to wskazówka:
Jak już trafnie zauważyliście oskarżony nie ma możliwości udowodnić, że jest niewinny (byłoby to sprzeczne z zasadami logiki ), ale przecie to nie o to mu chodzi. On chce tylko, by sędzia go uniewinnił.
Jak już trafnie zauważyliście oskarżony nie ma możliwości udowodnić, że jest niewinny (byłoby to sprzeczne z zasadami logiki ), ale przecie to nie o to mu chodzi. On chce tylko, by sędzia go uniewinnił.
-
Elvis
Rozprawa na wyspie rycerzy i łotrów.
Może powinien sędziego o coś oskarżyć? A może ławę przysięgłych?
-
mihalless
- Użytkownik

- Posty: 59
- Rejestracja: 30 paź 2004, o 16:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Brzesko
Rozprawa na wyspie rycerzy i łotrów.
A, jak tak, to no problem... Wystarczy dać sędziemu w łapę...Arbooz pisze:No to wskazówka:
Jak już trafnie zauważyliście oskarżony nie ma możliwości udowodnić, że jest niewinny (byłoby to sprzeczne z zasadami logiki ), ale przecie to nie o to mu chodzi. On chce tylko, by sędzia go uniewinnił.
Rozprawa na wyspie rycerzy i łotrów.
Tylko pytanie czy tam jest taki poziom korupcji co u nas?
Ale tak wlasciwie to nie wiem jak on ma przekonac tego sedziego!
Moze by mu powiedzial: "Ja nie jestem Twoim synem!"
I wtedy sedzia wiedzac ze on klamie dowiaduje sie ze jest on jego synem, a przeciez nie skarze na powieszenie swojego syna!
Ale tak wlasciwie to nie wiem jak on ma przekonac tego sedziego!
Moze by mu powiedzial: "Ja nie jestem Twoim synem!"
I wtedy sedzia wiedzac ze on klamie dowiaduje sie ze jest on jego synem, a przeciez nie skarze na powieszenie swojego syna!
-
mihalless
- Użytkownik

- Posty: 59
- Rejestracja: 30 paź 2004, o 16:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Brzesko
Rozprawa na wyspie rycerzy i łotrów.
No tak, ale z treści wcale nie wynika, że łotr jest synem sędziego...
-
Elvis
Rozprawa na wyspie rycerzy i łotrów.
Za to gdyby powiedział "jestem twoim synem" (kłamałby), sędzia być może uwierzyłby i uniewinnił.
Rozprawa na wyspie rycerzy i łotrów.
No ale to chyba tym bardziej nie prowadzi do uniewinnienia lotra!
Jakos nie moge znalezc rozwiazania tej zagadki! No i chyba sie poddaje!
Jakos nie moge znalezc rozwiazania tej zagadki! No i chyba sie poddaje!
- Arbooz
- Gość Specjalny

- Posty: 308
- Rejestracja: 13 gru 2004, o 20:44
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Białogard/Warszawa
- Podziękował: 3 razy
- Pomógł: 7 razy
Rozprawa na wyspie rycerzy i łotrów.
Heheh, no to widzę, że udało mi się zabić wam ćwieka
Sam siedziałem nad tą zagadką przez pewien czas, bo bardzo mi się spodobała i postanowilem koniecznie ją rozwiązać
Jest to zagadka zaczerpnięta z książki pt. "Jaki jest tytuł tej książki?" (autora niestety nie pamiętam T.T). Polecam ją wszystkim miłośnikom zagadek logicznych
A teraz jak sądzicie: a gdyby tak oskarżony powiedział: "Sędzia wyda sprawiedliwy wyrok"?
Sam siedziałem nad tą zagadką przez pewien czas, bo bardzo mi się spodobała i postanowilem koniecznie ją rozwiązać
Jest to zagadka zaczerpnięta z książki pt. "Jaki jest tytuł tej książki?" (autora niestety nie pamiętam T.T). Polecam ją wszystkim miłośnikom zagadek logicznych
A teraz jak sądzicie: a gdyby tak oskarżony powiedział: "Sędzia wyda sprawiedliwy wyrok"?
Rozprawa na wyspie rycerzy i łotrów.
No w sumie to niby jest to rozwiazanie! Ale takie troche dziwne! Przeciez sedzia nie musi brac pod uwage tego co powiedzial Lotr! Lotr moze sobie cos tam paplac! No ale uznaje to rozwiazanie! I czekam na nastepna zagadke!
-
mihalless
- Użytkownik

- Posty: 59
- Rejestracja: 30 paź 2004, o 16:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Brzesko
Rozprawa na wyspie rycerzy i łotrów.
Autorem tej książki "Jaki jest tytuł tej książki?", o ile się nie mylę, jest Raymond Smullyan. Napisał on też inne fajne książki, np. "Zagadki Szeherezady i inne zdumiewające łamigłówki dawne i współczesne"
PS. A rozwiązanie rzeczywiście dziwne
PS. A rozwiązanie rzeczywiście dziwne
