Zadania z kółek matematycznych lub obozów przygotowujących do OM. Problemy z minionych olimpiad i konkursów matematycznych.
Regulamin forum
Wszystkie tematy znajdujące się w tym dziale powinny być tagowane tj. posiadać przedrostek postaci [Nierówności], [Planimetria], itp.. Temat może posiadać wiele różnych tagów. Nazwa tematu nie może składać się z samych tagów.
Jest odcinek o długości \(\displaystyle{ c}\) i drugi odcinek o długości \(\displaystyle{ h}\) prostopadły do pierwszego i mający z nim dokładnie jeden punkt wspólny. Mamy zatem dwa odcinki, cztery końce i trzy "wolne" końce, czyli takie, które należą dokładnie do jednego z odcinków. Te trzy wolne końce tworzą trójkąt ostrokątny.
Niech "niewolny" koniec odcinka \(\displaystyle{ h}\) jest oddalony od ustalonego końca odcinka \(\displaystyle{ c}\) o \(\displaystyle{ x}\). Wyznaczyć najmniejszą wartość funkcji \(\displaystyle{ \frac{1}{x^{2}+h^{2}}+ \frac{1}{\left( c-x\right)^{2}+h^{2} }}\) w przedziale \(\displaystyle{ [0,c]}\).
Hipoteza
Ukryta treść:
Wydaje mi się, że na końcach przedziału.
Ostatnio zmieniony 20 maja 2012, o 14:00 przez Sylwek, łącznie zmieniany 3 razy.
Powód:Nieczytelny zapis - brak LaTeX-a. Proszę zapoznaj się z instrukcją: http://matematyka.pl/latex.htm .
Co za beznadziejnie napisana treść xddd.
1. Na początku piszesz, że z tego, że 2 odcinki mają dokładnie 1 punkt wspólny wynika, że 3 spośród ich 4 końców należą do dokładnie jednego z nich, ale tu jeszcze się skapowałem, o co chodzi.
2. Nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem treść, ale jeżeli dobrze zrozumiałem, to można z niej wywalić wszystko oprócz ostatniego zdania.
Ale po co ta cała gadka o tych odcinkach, skoro polecenie mogłoby brzmieć tak:
Brycho pisze:Wyznaczyć najmniejszą wartość funkcji \(\displaystyle{ \frac{1}{x^{2}+h^{2}}+ \frac{1}{\left( c-x\right)^{2}+h^{2} }}\) w przedziale \(\displaystyle{ [0,c]}\).
To zmienię treść :
wykaż, że w każdym trójkącie ostrokątnym można wybrać taki bok (oznaczmy go przez \(\displaystyle{ c}\)), że spośród trójkątów nierozwartokątnych o podstawie \(\displaystyle{ c}\) oraz polu i wysokości opuszczonej na \(\displaystyle{ c}\), takimi jak w pierwotnym trójkącie, największą sumę odwrotności boków ma trójkąt prostokątny.
Serio ale to może mieć coś wspólnego z faktem, że nie jestem zbyt biegły. Ja tam próbowałem to męczyć nierównością o średnich, ale bardzo wrednie te nierówności się układają.
Teraz warto się zastanowić nad przypadkiem, gdy funkcja nie jest wypukła
Ok, jak wrzuciłem do wolframa, to wypluł poza przypadkiem \(\displaystyle{ x=\frac{c}{2}}\) mnóstwo innych rozwiązań, które są paskudne, ale przedstawione w postaci jawnej. Nie wiem, czy to zadanie ma jakieś fajne rozwiązanie.