Problem z okresleniem zjawiska

Ruch prostoliniowy, po okręgu, krzywoliniowy. rzuty. Praca, energia i moc. Zasady zachowania.
jacek_pp
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 21 mar 2007, o 11:17
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Poznan

Problem z okresleniem zjawiska

Post autor: jacek_pp »

Witam mam dosc powazny problem. A mianowicie mam wyjasnic dlaczego delikatnie nawilzone gladkie powierzchnie przesuwaja sie z duzym trudem, a suche bez tarcia. Czy Forumowicze mogą mi wyjaśnić dlaczego tak się dzieje (jakie zjawiska się tutaj pojawiają) i czy w 1. przypadku możliwe jest zmniejszenie oporu przy przesuwaniu. Bardzo prosze o pomoc bo juz wczesniej szukałem ale nie znalazłem nic co mogłoby mni nakierować na rozwiązanie tego problemu. Dziękuję i pozdrawiam.
eustachy00
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 13 lis 2006, o 17:32
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Więcbork
Pomógł: 1 raz

Problem z okresleniem zjawiska

Post autor: eustachy00 »

Chyba chodzi tu po prostu o współczynnik tarcia, gdy śliskie powierzchnie są suche to wykorzystują swe właściwości, a gdy są "zwilżone" pomiędzy nie wchodzą cząstki wody, które wywołują większy opór dla przesuwania.
Awatar użytkownika
Sir George
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1125
Rejestracja: 27 kwie 2006, o 10:19
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: z Konopii
Podziękował: 4 razy
Pomógł: 203 razy

Problem z okresleniem zjawiska

Post autor: Sir George »

eustachy00 nie dokładnie tak (bo wówczas smarowanie, czyli nakładanie substancji pomiędzy przesuwające się powierzchnie, również powodowałoby wzrost oporu).
Tutaj dochodzą do głosu siły międzycząsteczkowe odpowiedzialne między innymi za zwilżanie, czy napięcie powierzchniowe. Powoduje to wzrost siły, z jaką "przylegają" do siebie obie powierzchnie (pokazuje to bardzo proste doświadczenie: staje się prawie niemożliwe oderwanie od siebie dwóch szkiełek labolatoryjnych, jeśli pomiędzy nimi jest odrobina wody...)
Aby zmniejszyć opór można zatem "umieścić" między powierzchniami substancję, która np. ich nie zwilża, czyli np.smar...
ODPOWIEDZ