Mechanika Kwantowa, a teoria wzglednosci.
-
Dave
- Użytkownik

- Posty: 539
- Rejestracja: 14 lip 2004, o 14:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: polska
- Podziękował: 16 razy
Mechanika Kwantowa, a teoria wzglednosci.
hehe troche trudno to sobie wyobrazic......
Ja sie zastanawiam w jakich wymiarach i przestrzeni rozciaga sie wszechswiat bo przeciez co sie rozciaga musi sie rozciagac w "czyms", a moze sie myle poprostu przestrzen tworzy sie sama i nie egzystuje ona w zadnej innej przestrzeni?
Ja sie zastanawiam w jakich wymiarach i przestrzeni rozciaga sie wszechswiat bo przeciez co sie rozciaga musi sie rozciagac w "czyms", a moze sie myle poprostu przestrzen tworzy sie sama i nie egzystuje ona w zadnej innej przestrzeni?
-
dudas
Mechanika Kwantowa, a teoria wzglednosci.
jeśli ktos nie jest prof. fizyki to tak na prawde ma marne pojęcie o niej
ale to tylko moje zdanie
ale to tylko moje zdanie
Mechanika Kwantowa, a teoria wzglednosci.
Rzeczywiscie tempo inflacji wszechswiata ciagle wzrasta co jest dosc nieoczekiwane biorac pod uwage to, ze przez dluzszy czas podejrzewano, ze tempo ekspansji bedzie malec, az Wszechswiat zmniejszy sie do niebotycznie malyuch rozmiarow. Jak na razie, 'dogadano sie', ze za wzrost tempa inflacji odpowiedzialna jest ciemna energia.
Ostatnio zmieniony 30 lip 2004, o 10:12 przez Megus, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Dave
- Użytkownik

- Posty: 539
- Rejestracja: 14 lip 2004, o 14:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: polska
- Podziękował: 16 razy
Mechanika Kwantowa, a teoria wzglednosci.
czyli malo prawdopodobne ze kiedykolwiek zacznie sie zmiejszac i zapadac sam w sobie gdyz jesli dalej trwa ekspansja to chyba zadne sily nie zdolaly by tej ekspansji zatrzymac i zawrocic.
-
keinstein
Mechanika Kwantowa, a teoria wzglednosci.
Wszystkim zaintresowanym mechanika kwantowa ( i nie tylko..) polecam super ksiazke "Geniusz" autor: James Gleik. Od niej zaczela sie moje zainteresowanie fizyka. Richard Feynman nalezy do moich faworytow w tej dziedzinie.Ciekaw jestem opinii jesli ktos czytal...
-
Dave
- Użytkownik

- Posty: 539
- Rejestracja: 14 lip 2004, o 14:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: polska
- Podziękował: 16 razy
Mechanika Kwantowa, a teoria wzglednosci.
A wlasnie czytal ktos moze ktoras czesc z wykladow feynmana? podobno fajne lecz chyba za trudne dla mnie
Mechanika Kwantowa, a teoria wzglednosci.
ja zabralem sie za wyklady Feynmana z mechaniki kwantowej i musze pochwalic, ze sa dosyc przystepne [nawet bardzo] - lektury zaniechalem z powodu bardzo prostego - na razie musze przygotowywac sie do OM, a w to bede sie bawil na studiach - aczkolwiek polecam
-
Dave
- Użytkownik

- Posty: 539
- Rejestracja: 14 lip 2004, o 14:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: polska
- Podziękował: 16 razy
Mechanika Kwantowa, a teoria wzglednosci.
a wiec moze jednak sie za to zabiore, bo balem sie ze to bardzo skomplikowane jest
Mechanika Kwantowa, a teoria wzglednosci.
w porownaniu z innymi ksiazkami o tej tematyce to raczej nie - w dodatku autor pisze w dosc ciekawy sposob - np. "w innych ksiazkach mozecie spotkac to w takiej postaci ... " - chodzi o to ze od razu jakby przygotowuje czytelnika do nastepnych pozycji
-
Gość
Mechanika Kwantowa, a teoria wzglednosci.
wracajac jeszcze do expansji wszechswiata, to z jakiego powodu wlasnie ciemna energia jest odpowiedzialna za to?
Mechanika Kwantowa, a teoria wzglednosci.
Ufff na całe szczęście Einstein pracował w zakładzie patentowym. To w sumie wyjaśniałoby co nieco...gdyby był profesorem nie pomyliłby się odnośnie "stałej kosmologicznej"dudas pisze:jeśli ktos nie jest prof. fizyki to tak na prawde ma marne pojęcie o niej
ale to tylko moje zdanie
-
marshal
- Użytkownik

- Posty: 871
- Rejestracja: 21 cze 2004, o 00:51
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: krk
- Pomógł: 9 razy
Mechanika Kwantowa, a teoria wzglednosci.
oj dudas dudas jak ty malo wiesz o tym swiecie....
ja bym powiedzial ze wiekszosc profesorow fizyki ma o niej marne pojecie, a tytul zdobyli na drodze przypadku (czyt. znajomosci)
nie siegaja do piet co poniektorym doktorantom ktorzy ugrzezli na tym stopniu wtajemniczenia tylko dla tego ze nie urodzili sie w profesorskiej rodzinie... oczywiscie generalizuje, ale obawiam sie ze wyjatki co najwyzej potwierdzaja regule
takie jest moje zdanie :]
ja bym powiedzial ze wiekszosc profesorow fizyki ma o niej marne pojecie, a tytul zdobyli na drodze przypadku (czyt. znajomosci)
nie siegaja do piet co poniektorym doktorantom ktorzy ugrzezli na tym stopniu wtajemniczenia tylko dla tego ze nie urodzili sie w profesorskiej rodzinie... oczywiscie generalizuje, ale obawiam sie ze wyjatki co najwyzej potwierdzaja regule
takie jest moje zdanie :]
-
Dave
- Użytkownik

- Posty: 539
- Rejestracja: 14 lip 2004, o 14:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: polska
- Podziękował: 16 razy
Mechanika Kwantowa, a teoria wzglednosci.
wydaje mi sie podobnie, wszytko zalezy od checi zdobywabia wiedzy i predyspozycji do tego, sam tytul profesora nie oznacza jeszcze wszystkiego
Mechanika Kwantowa, a teoria wzglednosci.
Nie oznacza, ale i nie wykluczadave pisze:wydaje mi sie podobnie, wszytko zalezy od checi zdobywabia wiedzy i predyspozycji do tego, sam tytul profesora nie oznacza jeszcze wszystkiego

