szukanie zaawansowane
 [ Posty: 240 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 12, 13, 14, 15, 16
Autor Wiadomość
Mężczyzna
PostNapisane: 2 lip 2019, o 10:47 
Użytkownik

Posty: 26
Lokalizacja: Warszawa
Nie jestem w żadnym stopniu olimpijczykiem, ale matmę bardzo lubię i jestem na tyle niezły, żeby napisać matury (właściwą, próbne, wcześniejsze) w okolicach 100%. Nie jestem też żadnym gówniarzem, który się nie uczy, ale fakt faktem - patrząc już na zadania z 1. etapu OM - póki co to absolutnie nie mój poziom. Za to te rzeczy, które uczyłem się normalnie w szkole (które są w wymaganiach maturalnych), myślę, że bez trudów opanowałem praktycznie do perfekcji.

Czy biorąc pod uwagę to co napisałem trudno byłoby mi się utrzymać na MiM UW? Czy trzeba tam mieć ten wrodzony, olimpijski talent, iskrę w mózgu od Boga? Ilu tam jest na roku olimpijczyków? Kiedyś gdzieś przeczytałem, że odsetek jest olbrzymi, jeśli tak, to czy występuje tam dyskryminacja nie-olimpijczyków?

Pozdrawiam,
Damian
Uniwersytet Wrocławski Instytut Matematyczny - rekrutacja 2019
Góra
Mężczyzna
PostNapisane: 2 lip 2019, o 11:10 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 13983
Lokalizacja: Wrocław
Nikt Ci na 100\% nie powie, szanse masz, ale nie wiadomo jakie, przychodzą tacy ludzie i sobie dobrze radzą, ale też przychodzą tacy ludzie i odpadają, czy się uczą, czy nie. Na pewno zdolności mają znaczenie (ale to, że nie idą Ci zadania, nad którymi nigdy nie siedziałeś, nie świadczy o braku zdolności…), jedni siedzą nad zadankiem 20 minut, a inii nad tym samym 5 godzin, i w tym drugim przypadku można się po prostu nie wyrobić, jeśli się tego współczynnika nie jest w stanie poprawić. Iskry może mieć nie trzeba (trudno to jednoznacznie zweryfikować), ale jeśli się nie ma iskry ani nie jest się odpowiednio wytrenowanym (nie w rzeczach maturalnych, tylko prędzej w zadaniach w stylu olimpiady albo jakichkolwiek na myślenie matematyczne), to trzeba naprawdę zapieprzać, a jak nie rozumiesz, to od razu na konsultacje, a nie „systematycznie się uczysz i na luzie".
W każdym razie widok ludzi, którzy mieli \sim 100\% z matur i wylatują (jak ja, hehehe) nie jest rzadkością, ale większość ludzi, którzy to kończą, olimpijczykami jednak nie jest. Prowadzący na matematyce są w większości bardzo dobrzy, z informatyki to się nie orientuję, ale pewnie też, natomiast naprawdę jest co robić.
Co do konkretnej proporcji olimpijczyków, to pamiętam sprzed ładnych paru lat, tu znalazłem liczbę olimpijczyków z 2017: klik
, lepiej byłoby zobaczyć dłuższy trend, ale do czegoś takiego się nie dogrzebałem. W każdym razie na matematyce i informatyce na UW (często w ramach JSIM) jest ilościowo zdecydowanie najwięcej finalistów OM/OI w całej Polsce, natomiast jeśli chodzi o proporcję olimpijczyków do nieolimpijczyków, to z tego co pamiętam wyprzedza ich TCS na UJ (ale to wynika też z tego, że tam jest mniej przyjmowanych osób).
Góra
Mężczyzna
PostNapisane: 2 lip 2019, o 11:36 
Użytkownik

Posty: 26
Lokalizacja: Warszawa
Jeśli tak trudno jak mówisz utrzymać się na takiej samej informatyce i pewnie samej matematyce, to co dopiero JSIM, masakra.

Zabawne, że w gimnazjum straszyli, że licealiści, maturzyści chodzą jak zombie przez cały rok, całymi nocami się uczą, a w sumie był nawet niezły opiernicz. :D
Niestety w przypadku studiów, tego typu straszenie wydaje się już być 'serious shitem'. :D

Zastanawiam się właśnie między infą na MiNi a MiM UW. Ciekawe czy na MiNi byłoby po prostu łatwiej. A wiesz może czy to prawda, że do studentów MiM zagraniczne duże firmy same się zgłaszają i powszechne jest rozpoczynanie swoich karier w Dolinie Krzemowej, Szwajcarii, Singapurze, Japonii? ;P
Góra
Mężczyzna
PostNapisane: 2 lip 2019, o 16:15 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 13983
Lokalizacja: Wrocław
Wiem, że na matmie na MiNI jest nieco łatwiej niż na matmie na MIM, co do porównania informatyki, to nie wiem, bo na żadnej nie byłem, tutaj jest dość obszerny post Mruczka (ale może widziałeś), w którym dokonał swego rodzaju porównania.

Co do drugiego pytania, nie ma sensu, żebym się wypowiadał, bo nie pamiętam, zresztą ja byłem na matmie (w ramach JSEM), a nie na infie, a to studentów infy ściągają korporacje. Świeżsi studenci lub absolwenci UW będą tu bardziej kompetentni.
Góra
Mężczyzna
PostNapisane: 6 lip 2019, o 15:19 
Użytkownik

Posty: 2
Lokalizacja: O-ka
Odnośnie Informatyki na MIMUW, jakie rzeczy warto sobie powtórzyć albo czego warto się nauczyć przed pierwszym rokiem aby mieć lepszy start? Zarówno jeśli chodzi o przedmioty związane z programowaniem jak i z matematyką, wakacje długie więc można coś juz przyswoić :D
Góra
Mężczyzna
PostNapisane: 6 lip 2019, o 15:34 
Użytkownik

Posty: 26
Lokalizacja: Warszawa
Jeśli chodzi o programowanie to teoretycznie jest od podstaw, ale wszyscy kumple zalecają przerobić kurs C++ Mirosława Zelenta. A ile punktów macie na rekrutację? Jaki obstawiacie próg?
Góra
Kobieta
PostNapisane: 6 lip 2019, o 17:53 
Użytkownik

Posty: 14
Lokalizacja: Łódź
MlodyMatematykAmator napisał(a):
A ile punktów macie na rekrutację? Jaki obstawiacie próg?

Ja mam 93,84 na matme i infe
A próg obstawiam hmm jakoś maksymalnie 87 na infę i może 75 matma?
Góra
Mężczyzna
PostNapisane: 6 lip 2019, o 19:27 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 30
Lokalizacja: Oulu
Kiedy ja byłem na studiach 8-), klasyką był http://wazniak.mimuw.edu.pl/index.php?title=Strona_główna. Większość tego materiału może być niezrozumiała dla licealisty, ale nikt nie mówi, że trzeba to wykuć idealnie. Myślę, że jeśli pobieżnie przejrzysz, źle na tym nie wyjdziesz.
Góra
Mężczyzna
PostNapisane: 8 lip 2019, o 10:51 
Użytkownik

Posty: 26
Lokalizacja: Warszawa
ellexxx napisał(a):
MlodyMatematykAmator napisał(a):
A ile punktów macie na rekrutację? Jaki obstawiacie próg?

Ja mam 93,84 na matme i infe
A próg obstawiam hmm jakoś maksymalnie 87 na infę i może 75 matma?


Ja 93, mam nadzieję, że wszędzie wystarczy. Trochę mnie zbulwersowało to, że pisząc polski podstawę na 90% (lepiej jak 99% uczniów) mam mniej punktów niż gdybym napisał polski rozszerzenie na 60%. :P
Góra
Kobieta
PostNapisane: 8 lip 2019, o 16:03 
Użytkownik

Posty: 14
Lokalizacja: Łódź
MlodyMatematykAmator napisał(a):
Ja 93, mam nadzieję, że wszędzie wystarczy. Trochę mnie zbulwersowało to, że pisząc polski podstawę na 90% (lepiej jak 99% uczniów) mam mniej punktów niż gdybym napisał polski rozszerzenie na 60%. :P

No to jest w ogóle bezsens, teoretycznie ktoś nawet może napisać polski rozszerzony na 100%, a matmę tak samo lub gorzej niż ty i się dostać, a ty nie. Według mnie to się w ogóle nie powinno liczyć.
Góra
Mężczyzna
PostNapisane: 11 lip 2019, o 20:51 
Użytkownik

Posty: 26
Lokalizacja: Warszawa
Patrzę co się stało z progami na AGH, PW i jestem niemal pewny, że próg na informę przekroczy 90 i to znacznie, na matmę nawet 80...
Góra
Mężczyzna
PostNapisane: 11 lip 2019, o 21:21 
Użytkownik

Posty: 63
Lokalizacja: Wyszków
To bardzo możliwe. Mimo w miarę stabilnych progów przez ostatnie trzy lata przewiduję, że tegoroczne będą większe od najwyższych z ostatnich trzech lat o pięć lub sześć punktów, czyli odpowiednio dla informatyki i matematyki będzie to 91-92 i 79-80 punktów. Trzeba wziąć pod uwagę, że dla typowo statycznych progowo i obleganych kierunków studiów "pompowanie" belki rekrutacyjnej nie jest tak efektowne jak dla mniej popularnych kierunków. Dla przykładu japonistyka i sinologia trzymają się zawsze wysoko, na poziomie 92-93 punktów, a taka matematyka, mimo że nie tak znowu najmniej chętnie wybierana, miała raz próg bodajże 57 punktów, a raz 84 punkty (przyczyną czego były podobno zmiany w systemie rekrutacji, tego nie jestem pewien). Więc próg na informatykę będzie odrobinę wyższy, a na matematykę nawet dużo wyższy względem ostatniego roku. Trzeba pamiętać też, że na próg ma wpływ ilość wolnych miejsc. Nie mam niestety statystyk z lat poprzednich.
Góra
Mężczyzna
PostNapisane: 11 lip 2019, o 21:47 
Użytkownik

Posty: 26
Lokalizacja: Warszawa
Tegoroczne progi względem roku poprzedniego (w którym matura z matmy rozszerzonej była względnie bardzo trudna) na kierunek Informatyka:
AGH: 936/1000 --> 980/1000
PW MiNi: 188/225 --> 205/225
Niestety trzeba obiektywnie przyznać, że tegoroczna matura z matematyki rozszerzonej była pomyłką. Nie powinna być aż tak banalna, ponieważ tworzy bardzo dużą liczbę osób, których już wcale nie różnicuje (nie różnicuje dobrego ucznia z czwórką z dobrego liceum od takiego szóstkowego - oboje mają w okolicach 100%). Niestety zwiększy to decyzyjność szczegółów, takich jak wynik z polskiego i kluczowe może być w tej rekrutacji to, czy ktoś zdawał polski rozszerzony czy nie, co jest wręcz śmieszne, jeśli mowa i takim kierunku jak matematyka czy informatyka. Sam mam te 93 pkt. i nie wiem czy się uda.

Jeśli chodzi o lata poprzednie na UW to w zeszłym roku (bardzo trudno matura) było na informatykę 84, a najwyżej w ostatnich latach próg ten urósł do prawie 87. Jednak póki co na wszystkich uczelniach progi są zdecydowanie rekordowe.
Góra
Kobieta
PostNapisane: 11 lip 2019, o 23:00 
Użytkownik

Posty: 14
Lokalizacja: Łódź
MlodyMatematykAmator napisał(a):
Patrzę co się stało z progami na AGH, PW i jestem niemal pewny, że próg na informę przekroczy 90 i to znacznie, na matmę nawet 80...

Myślę, że aż tak jednak nie podskoczą, przynajmniej matma. Z matematyki rozszerzonej można uzyskać maksymalnie 80 punktów i tak. Najwyższy próg na matematykę na UW od 2015 do tej pory to 72, a na PW 173. W tym roku o ile się nie mylę ten próg wynosił 182. To w sumie niewiele więcej. Na PW nie jest liczony polski i waga matematyki rozszerzonej na matmę to 1,5 jednak, czyli wychodzi w sumie, tylko około 6 punktów procentowych z matury (wiem, ciężko w ten sposób policzyć, należałoby wziąć pod uwagę jeszcze więcej czynników, ale orientacyjnie) więcej niż w roku, w którym ten próg był największy, więc maksymalnie 76-77 na matmę bym obstawiała. A informatyka w sumie ciężko powiedzieć, bo z roku na rok jest coraz więcej chętnych jednak na ten kierunek. Z matematyki odwrotnie lub utrzymuje się to na podobnym poziomie.
Góra
Mężczyzna
PostNapisane: 15 lip 2019, o 14:26 
Użytkownik

Posty: 970
Lokalizacja: Polska
W tym roku kończę studia licencjackie na informatyce, więc pozwolę sobie odpowiedzieć na kilka pytań:

MlodyMatematykAmator napisał(a):
Czy biorąc pod uwagę to co napisałem trudno byłoby mi się utrzymać na MiM UW? Czy trzeba tam mieć ten wrodzony, olimpijski talent, iskrę w mózgu od Boga? Ilu tam jest na roku olimpijczyków? Kiedyś gdzieś przeczytałem, że odsetek jest olbrzymi, jeśli tak, to czy występuje tam dyskryminacja nie-olimpijczyków?

Olimpijczykom jest na pewno znacznie łatwiej, ale to nie jest tak, że nie biorąc udziału w olimpiadzie nie masz szans utrzymać się na studiach. Ja spełniam z grubsza opisany przez ciebie model studenta (bardzo dobrze napisałem maturę, trochę interesowałem się olimpiadą, ale bez sukcesów) i udało mi się przejść przez te studia, nie powtarzając żadnego przedmiotu (ale oczywiście zdarzyły się drugie terminy :)). Nie mam dokładnych danych, ale strzelam, że (na informatyce) tak około 15-20% studentów to olimpijczycy. Później jednak już różnice się zacierają, bo słabsi doganiają tych dobrych i trudno poznać, kto jest po olimpiadzie, a kto nie :).
I wcale nie jest tak, że trzeba zarywać noce i ciągle się uczyć. Zdarzyło mi się to parę razy, ale prowadziłem oprócz tego normalne życie, raz na jakiś czas jakiś wyjazd, moim zdaniem wszystko da się pogodzić, tylko trzeba sumiennie pracować.

MlodyMatematykAmator napisał(a):
Zastanawiam się właśnie między infą na MiNi a MiM UW. Ciekawe czy na MiNi byłoby po prostu łatwiej.

Na MiNI jest dużo łatwiej (ale masz np. fizykę...) w porównaniu z MIMem. Podstawowa różnica jest taka, że na MiNI jest położony nacisk na pracę podczas zajęć na laboratoriach i sprowadza się to do robienia małych zadań, które pozwalają tylko dotknąć niektórych zagadnień. Na MIMie z kolei jest tendencja do wchodzenia wgłąb i często wymogiem uzyskania zaliczenia jest zrealizowanie jakiegoś dużego projektu samodzielnie w domu. Moim zdaniem to świetna sprawa, bo przez to sam budujesz sobie własne portfolio na githubie i czasami masz szansę zrobić coś, z czego będziesz dumny. Będziesz miał okazję napisać np. fajny projekt z sieci (tematyka jest różna w zależności od roku, mój rocznik miał do napisania nadajnik i odbiornik radia internetowego, starsi koledzy mieli napisać serwer do gry). Na 3 roku będziesz musiał napisać interpreter wymyślonego przez siebie języka.

MlodyMatematykAmator napisał(a):
A wiesz może czy to prawda, że do studentów MiM zagraniczne duże firmy same się zgłaszają i powszechne jest rozpoczynanie swoich karier w Dolinie Krzemowej, Szwajcarii, Singapurze, Japonii? ;P

To niezupełnie tak jest, że firmy same się zgłaszają do studentów. Oczywiście odwiedzają wydział z jakimiś wykładami (na których zawsze jest darmowa pizza :P), niektórzy przeprowadzają rozmowy z kandydatami na wydziale, gdy akurat przyjechali, ale to studenci sami muszą szukać stażów w tych wszystkich korporacjach. Często znajomości pomagają i jak ktoś Cię poleci w Google to masz znacznie większe szanse na dostanie się tam.
Prawdą jest natomiast, że tendencja do wyjeżdżania na zagraniczne staże jest bardzo wysoka i wele osób zaczyna swoje kariery właśnie od nich. Coraz rzadziej jest to Dolina Krzemowa ze względu na zmiany w prawie (kiedyś rekruterka z Microsoftu mówiła, że do Stanów z Europy mogą sprowadzić bodajże maksymalnie kilka osób w roku), częściej jest to Zurych i Londyn.

michu123qwe napisał(a):
Odnośnie Informatyki na MIMUW, jakie rzeczy warto sobie powtórzyć albo czego warto się nauczyć przed pierwszym rokiem aby mieć lepszy start? Zarówno jeśli chodzi o przedmioty związane z programowaniem jak i z matematyką, wakacje długie więc można coś juz przyswoić :D

Trudno cokolwiek doradzić, ja np. cieszyłem się najdłuższymi wakacjami w życiu :). To, co mogę powiedzieć to to, że największe problemy na 1 semestrze sprawiają dwa przedmioty: Wstęp do programowania (imperatywny) i Podstawy matematyki. Jeżeli nie zdasz tego pierwszego to wylatujesz ze studiów, więc na pewno jest to przedmiot, na którym warto się skupić na 1 semestrze. Nie jest istotne poznawanie konkretnego języka (nawet sam wykładowca się do niego zbytnio nie przywiązuje i mimo, że cały przedmiot jest prowadzony w języku C, to zdarzały się stare slajdy z wstawkami z Pascala).
Polecam sobie przejrzeć kurs na ważniaku, nawet niekoniecznie się go ucząc, tylko po prostu zerknąć czego się można spodziewać. Link był już tu wstawiony
Generalnie uczy on podstaw algorytmicznego myślenia i zadania, z którymi się spotkasz później na rozmowach rekrutacyjnych do dużych firm często będą przypominały zadania z WPI. Na pewno nie jest to łatwy przedmiot i nie można go lekceważyć. Czasami wykładowcy zdarzy ułożyć się za trudne zadania, którego np. nikt nie zrobi. Kiedyś opowiadał anegdotkę, że zadanie które dał na egzaminie pojawiło się w (lekko zmienionej formie) Olimpiadzie Informatycznej rok później, bo nikt nie potrafił go zrobić.
Co do podstaw matematyki, to tutaj jest publicznie dostępny skrypt z przedmiotu na stronie prowadzącego https://www.mimuw.edu.pl/~urzy/Pmat/pomat.pdf
Nie wiem jednak, czy warto go czytać. To, co ten przedmiot rozwija (i jednocześnie jest problemem dla osób, które go zdają) to bardzo abstrakcyjne myślenie. Oswoisz się z tym, że w matematycznym i informatycznym świecie istnieją nie tylko funkcje operujące na liczbach, ale możesz napotkać funkcję, która jako argument przyjmuje np. jakąś relację i zwraca inną funkcję. Na początku trudno to zaakceptować i łatwo się w tym pogubić, ale w pewnym momencie następuje przełom (przynajmniej u mnie tak było) i pod koniec semestru ten przedmiot nawet zaczął mi sprawiać przyjemność. Moim zdaniem ten przedmiot jest kluczowy dla dalszego bycia na studiach, bo bardzo rozwija myślenie na wyższym poziomie abstrakcji.
Na pewno nie warto w wakacje zajmować się analizą i algebrą. To są bardzo łatwe do zaliczenia przedmioty i wszystkiego można się nauczyć już na studiach.
MlodyMatematykAmator napisał(a):
Jeśli chodzi o programowanie to teoretycznie jest od podstaw, ale wszyscy kumple zalecają przerobić kurs C++ Mirosława Zelenta.

Moim zdaniem nie warto przerabiać kursu C++ Mirosława Zelenta. Pierwszy semestr jest w C, którego składnia jest bardzo prosta i zostanie przedstawiona na wykładzie/ćwiczeniach/laboratoriach. Moim zdaniem nauka C++ po to, żeby łatwiej było na pierwszym semestrze MIMu to strata czasu.

I taka uwaga na przyszłość - piszemy MIM (ewentualnie MIiM), a nie MiM. Jest to wydział Matematyki, Informatyki i Mechaniki
Góra
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 240 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 12, 13, 14, 15, 16


 Zobacz podobne tematy
 Tytuł tematu   Autor   Odpowiedzi 
 [studia] Akademia Morska Gdynia  Piotroff18  0
 [studia] Uniwersytet Gdański  Nostry  6
 Matematyka stosowana. Pytania o studia.  Aneczka1910  4
 Studia informatyczne PK, UJ, AGH  michal23000  1
 Studia magisterskie z informatyki  mwrooo  1
 
Atom [Regulamin Forum] [Instrukcja LaTeX-a] [Poradnik] [F.A.Q.] [Reklama] [Kontakt]
Copyright (C) Karpatka.pl