[Teoria liczb] Istnienie nieskończonego zbioru
Regulamin forum
Wszystkie tematy znajdujące się w tym dziale powinny być tagowane tj. posiadać przedrostek postaci [Nierówności], [Planimetria], itp.. Temat może posiadać wiele różnych tagów. Nazwa tematu nie może składać się z samych tagów.
Wszystkie tematy znajdujące się w tym dziale powinny być tagowane tj. posiadać przedrostek postaci [Nierówności], [Planimetria], itp.. Temat może posiadać wiele różnych tagów. Nazwa tematu nie może składać się z samych tagów.
-
Piotr Rutkowski
- Użytkownik

- Posty: 2086
- Rejestracja: 26 paź 2006, o 18:08
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 22 razy
- Pomógł: 390 razy
[Teoria liczb] Istnienie nieskończonego zbioru
Bardzo ciekawy i prawdopodobnie (wg mnie) bardzo, bardzo trudny problem :
Czy istnieje nieskończony zbiór liczb naturalnych, taki, że suma elementów każdego jego skonczonego podzbioru jest potęgą liczby naturalnej?
Powodzenia
Czy istnieje nieskończony zbiór liczb naturalnych, taki, że suma elementów każdego jego skonczonego podzbioru jest potęgą liczby naturalnej?
Powodzenia
-
Qń
- Użytkownik

- Posty: 9724
- Rejestracja: 18 gru 2007, o 03:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował: 90 razy
- Pomógł: 2633 razy
[Teoria liczb] Istnienie nieskończonego zbioru
Każda liczba jest swoją pierwszą potęgą, więc w tej wersji każdy nieskończony zbiór liczb naturalnych spełnia ten warunek.
Pozdrawiam.
Qń.
Pozdrawiam.
Qń.
-
Piotr Rutkowski
- Użytkownik

- Posty: 2086
- Rejestracja: 26 paź 2006, o 18:08
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 22 razy
- Pomógł: 390 razy
[Teoria liczb] Istnienie nieskończonego zbioru
Ehh, skoro tak, to przeformułuję do już czysto formalnej postaci:
Rozstrzygnąć, czy istnieje nieskończony podzbiór \(\displaystyle{ A}\) liczb naturalnych, taki, że
\(\displaystyle{ \forall_{A_{1}\subset A}}\) takich, że \(\displaystyle{ A_{1}=\{a_{1},a_{2},...,a_{n}\} \ \forall_{i\in \{1,2,...,n\}} a_{i}\in \mathbb{N}}\) spełniony jest warunek:
\(\displaystyle{ \exists_{n,p \in \mathbb{N} \ p>1}\sum_{i=1}^{n}a_{i}=n^{p}}\)
Teraz już chyba wiadomo o co chodzi Ale Qń, jestem ciekaw Twojej opinii na temat tego zadania. Co o nim sądzisz?
Rozstrzygnąć, czy istnieje nieskończony podzbiór \(\displaystyle{ A}\) liczb naturalnych, taki, że
\(\displaystyle{ \forall_{A_{1}\subset A}}\) takich, że \(\displaystyle{ A_{1}=\{a_{1},a_{2},...,a_{n}\} \ \forall_{i\in \{1,2,...,n\}} a_{i}\in \mathbb{N}}\) spełniony jest warunek:
\(\displaystyle{ \exists_{n,p \in \mathbb{N} \ p>1}\sum_{i=1}^{n}a_{i}=n^{p}}\)
Teraz już chyba wiadomo o co chodzi Ale Qń, jestem ciekaw Twojej opinii na temat tego zadania. Co o nim sądzisz?
-
Qń
- Użytkownik

- Posty: 9724
- Rejestracja: 18 gru 2007, o 03:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował: 90 razy
- Pomógł: 2633 razy
[Teoria liczb] Istnienie nieskończonego zbioru
Mały konflikt oznaczeń Ci się wkradł, ale wiadomo o co chodzi.
Zadanie wygląda na mocno niebanalne, strzelam, że takiego zbioru nie ma, ale na razie nie mam pomysłu jak w ogóle to ruszyć. Pokombinuję. A Ty znasz rozwiązanie?
Pozdrawiam.
Qń.
Zadanie wygląda na mocno niebanalne, strzelam, że takiego zbioru nie ma, ale na razie nie mam pomysłu jak w ogóle to ruszyć. Pokombinuję. A Ty znasz rozwiązanie?
Pozdrawiam.
Qń.
-
Piotr Rutkowski
- Użytkownik

- Posty: 2086
- Rejestracja: 26 paź 2006, o 18:08
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 22 razy
- Pomógł: 390 razy
[Teoria liczb] Istnienie nieskończonego zbioru
Raczej nie za bardzo. Mogę jedynie polegać na słowach kilku znacznie mądrzejszych ode mnie osób i dać jakieś wątłe wskazówki (pełnego dowodu niestety brak).
Podobno dowód następującego stwierdzenia jest równowazny zrobieniu naszego zadania:
Dla danych liczb \(\displaystyle{ a,b,c,d}\) takich, że \(\displaystyle{ min(b,c)}\)
Podobno dowód następującego stwierdzenia jest równowazny zrobieniu naszego zadania:
Dla danych liczb \(\displaystyle{ a,b,c,d}\) takich, że \(\displaystyle{ min(b,c)}\)
-
salda_fadla
- Użytkownik

- Posty: 57
- Rejestracja: 8 lis 2007, o 23:25
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Töölö
- Pomógł: 2 razy
[Teoria liczb] Istnienie nieskończonego zbioru
Ciekaw jestem czy w rodzinie skonczonych zbiorow spelniajacych warunek z pierwszego postu mozna znalezc zbiory dowolnej wielkosci.
-
arek1357
[Teoria liczb] Istnienie nieskończonego zbioru
A czy zbiory jednoelementowe to też potęgi???
-- 30 grudnia 2009, 01:24 --
więc zakładam że jednoelementowe muszą być też potęgami.
Mi coś takiego przyszło do głowy że taki zbiór może dałoby się skonstruować.
weźmy: 1 i 8 obie te liczby są potęgami a ich suma też więc mamy już zbiór dwuelementowy {1,8}
a teraz jakby dorzucił do niego :
\(\displaystyle{ a^{b}}\)
takie że:
\(\displaystyle{ 1+ a^{b}=x_{1}^{y_{1}}}\)
\(\displaystyle{ 8+ a^{b}=x_{2}^{y_{2}}}\)
\(\displaystyle{ 9+ a^{b}=x_{3}^{y_{3}}}\)
Zakładam że da się znaleźć taki a do b
więc mamy zbiór już trzyelementowy:
\(\displaystyle{ \{1,8, a^{b} \}}\)
i tak jak będziemy sobie robić do nieskończoności otrzymamy zbiór nieskończony o jaki chodzi w zadaniu.
Sęk tym że trzeba jeszcze udowodnić , że:
\(\displaystyle{ \bigwedge\limits_{k \in N} \bigvee\limits_{a,b,c,d \in N}:k=a^{b}-c^{d}}\)
Moja intuicja podpowiada mi że chyba tak jest dobranoc!!!
-- 30 grudnia 2009, 23:57 --
Można napisać jakieś programiki w C++ szukające kolejnych elementów takiego zbiorku .
w sumie sprawa wygląda ciekawie bo już żeby skonstruować zbiór taki o niewielkiej mocy trzeba się naszukać, oczywiście najlepiej brać każdy następny element możliwie jak najmniejszy!!
-- 30 grudnia 2009, 01:24 --
więc zakładam że jednoelementowe muszą być też potęgami.
Mi coś takiego przyszło do głowy że taki zbiór może dałoby się skonstruować.
weźmy: 1 i 8 obie te liczby są potęgami a ich suma też więc mamy już zbiór dwuelementowy {1,8}
a teraz jakby dorzucił do niego :
\(\displaystyle{ a^{b}}\)
takie że:
\(\displaystyle{ 1+ a^{b}=x_{1}^{y_{1}}}\)
\(\displaystyle{ 8+ a^{b}=x_{2}^{y_{2}}}\)
\(\displaystyle{ 9+ a^{b}=x_{3}^{y_{3}}}\)
Zakładam że da się znaleźć taki a do b
więc mamy zbiór już trzyelementowy:
\(\displaystyle{ \{1,8, a^{b} \}}\)
i tak jak będziemy sobie robić do nieskończoności otrzymamy zbiór nieskończony o jaki chodzi w zadaniu.
Sęk tym że trzeba jeszcze udowodnić , że:
\(\displaystyle{ \bigwedge\limits_{k \in N} \bigvee\limits_{a,b,c,d \in N}:k=a^{b}-c^{d}}\)
Moja intuicja podpowiada mi że chyba tak jest dobranoc!!!
-- 30 grudnia 2009, 23:57 --
Można napisać jakieś programiki w C++ szukające kolejnych elementów takiego zbiorku .
w sumie sprawa wygląda ciekawie bo już żeby skonstruować zbiór taki o niewielkiej mocy trzeba się naszukać, oczywiście najlepiej brać każdy następny element możliwie jak najmniejszy!!
-
Piotr Rutkowski
- Użytkownik

- Posty: 2086
- Rejestracja: 26 paź 2006, o 18:08
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 22 razy
- Pomógł: 390 razy
[Teoria liczb] Istnienie nieskończonego zbioru
Mhm, Twój pomysł nie jest niczym innym tylko próbą zwykłej indukcji, która tutaj jest co najmniej nieoczywista... no chyba, że pominąłem jakiś oczywisty fakt. Tak czy siak spędziłem trochę czasu nad tym zadaniem i to co Ci podpowiada intuicja jest niezwykle trudno udowodnić (jest to otwarty problem powiązany z zagadnieniem Catalana). Jeśli naprawdę uważasz, że jest to takie oczywiste, to najpierw spróbuj napisać w C++ program wstawiając \(\displaystyle{ k=6}\)
Jeśli zdołałbyś udowodnić ten fakcik, to prawdopodobnie dostałbyś stypendium na dowolnej uczelni i medal Fieldsa na dokładkę
Pozdrawiam i polecam studium tego problemu... Wciąż pozostał otwarty.
Jeśli zdołałbyś udowodnić ten fakcik, to prawdopodobnie dostałbyś stypendium na dowolnej uczelni i medal Fieldsa na dokładkę
Pozdrawiam i polecam studium tego problemu... Wciąż pozostał otwarty.
-
arek1357
[Teoria liczb] Istnienie nieskończonego zbioru
Oj broń boże nie uważam że to oczywiste ale podzieliłem się moimi przemyśleniami...
Mi chodzi o to że ja w każdym kroku chcę dołożyć jeden element do tego zbiorku spełniający
\(\displaystyle{ 2^{k-1}}\) równań
i będący postaci
\(\displaystyle{ x^{y} ,y>1}\)
i bym się starał ze zbioru rozwiązań wybrać najmniejszy element ...
Mi chodzi o to że ja w każdym kroku chcę dołożyć jeden element do tego zbiorku spełniający
\(\displaystyle{ 2^{k-1}}\) równań
i będący postaci
\(\displaystyle{ x^{y} ,y>1}\)
i bym się starał ze zbioru rozwiązań wybrać najmniejszy element ...
-
Piotr Rutkowski
- Użytkownik

- Posty: 2086
- Rejestracja: 26 paź 2006, o 18:08
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 22 razy
- Pomógł: 390 razy
[Teoria liczb] Istnienie nieskończonego zbioru
No tak, ale wydaje mi się, że tutaj ten potencjalny krok indukcyjny jest o wiele bardziej skomplikowany niż samo zadanie... Po prostu Twojego lematu dla \(\displaystyle{ k=6}\) nie udowodniono ani nie obalono do tej pory, a paru matematyków pracowało nad tym problemem, dlatego powątpiewam w dowód lematu w formie ogólnej Wciąż zachęcam do wrzucania innych pomysłów
-
arek1357
[Teoria liczb] Istnienie nieskończonego zbioru
No a czy coś wiadomo o tym równaniu?
\(\displaystyle{ \bigwedge\limits_{k \in N} \bigvee\limits_{x,a,y,b \in N}:k=x^{a}-y^{b}, a,b>1}\)
No a co wiadomo o tym równaniu czy ma jakieś ogólne rozwiązania bo że ma to wiadomo ale np. dla k=2 nie mogę znaleźć i wogóle nie spotkałem się z tym równaniem raczej nigdzie???
\(\displaystyle{ \bigwedge\limits_{k \in N} \bigvee\limits_{x,a,y,b \in N}:k=x^{a}-y^{b}, a,b>1}\)
No a co wiadomo o tym równaniu czy ma jakieś ogólne rozwiązania bo że ma to wiadomo ale np. dla k=2 nie mogę znaleźć i wogóle nie spotkałem się z tym równaniem raczej nigdzie???
-
Piotr Rutkowski
- Użytkownik

- Posty: 2086
- Rejestracja: 26 paź 2006, o 18:08
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 22 razy
- Pomógł: 390 razy
[Teoria liczb] Istnienie nieskończonego zbioru
Na pewno? Właśnie o tym Twoim lemacie mówiłem. Tutaj prawie nic nie wiadomo. Dla \(\displaystyle{ k=6}\) nie wiadomo czy ma w ogóle jakieś rozwiązania. Dla dwójki akurat łatwo znaleźć (np. \(\displaystyle{ 2=3^{3}-5^{2}}\)), natomiast czy Twój lemat jest prawdziwy nie rozstrzygnięto do tej pory...arek1357 pisze:bo że ma to wiadomo
Zagadnienie Catalana polega na znalezieniu wszystkich potęg właściwych różniących się o 1, a jak na razie postęp przy ogólnym rozwiązaniu jest niewielki. Do tej pory większość osób pracujących nad tym zagadnieniem z teorii liczb wyraża przypuszczenie, że rozwiązań równań postaci podanej przez Ciebie dla ustalonego \(\displaystyle{ k}\) jest skończenie wiele. Jak na razie dowodu brak...